Witam mam taki problem sprowadziłem dla siebie auto z Francji Opel Antara 2.0CDTI 150KM 4x4 rok 2007. Auto kupiłem jako uszkodzone mechanicznie (przekręcił się na rozrządzie). Samochód został naprawiony jeśli chodzi o silnik. Problem polega na tym, że autko nie chce odpalić z kluczyka przy próbie odpalania jest tylko jeden obrót i kontrolki gasną jakby odcinało zapłon całkowicie co jest ważne AUTO PALI NA "KRÓTKO" CZYLI ALBO NA ROZRUSZNIKU STYKAJĄC KABLE ALBO NA KOSTCE BEZPIECZNIKÓW. Samochód stoi obecnie u trzeciego mechanika ponieważ dwóch innych się podało nie wiedząc co jest przyczyną nadmienię iż wymieniłem już :
- kostka stacyjki
- akumulator
- rozrusznik
Czy ktoś z Forum mógłby mi w jakiś sposób pomóc i czy winny jest mechanik który robił silnik czy dziwny zbieg okoliczności, że autko nie chce normalnie z kluczyka odpalać tylko na krótko ? Podkreślę, że auto mogło długo stać we Francji zanim kupiłem. Jeden z mechaników powiedział, że winny jest tylko sterownik silnika.
PODAJ LINK DO FILMIKU W KTÓRYM NAGRAŁEM JAK TO PRZEDSTAWIA SIĘ NA ŻYWO :
- kostka stacyjki
- akumulator
- rozrusznik
Czy ktoś z Forum mógłby mi w jakiś sposób pomóc i czy winny jest mechanik który robił silnik czy dziwny zbieg okoliczności, że autko nie chce normalnie z kluczyka odpalać tylko na krótko ? Podkreślę, że auto mogło długo stać we Francji zanim kupiłem. Jeden z mechaników powiedział, że winny jest tylko sterownik silnika.
PODAJ LINK DO FILMIKU W KTÓRYM NAGRAŁEM JAK TO PRZEDSTAWIA SIĘ NA ŻYWO :