Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

MZ Es 250 Trophy - silnik po kapitalnym remoncie nie odpala

Mateusz1.1 10 Maj 2015 20:51 3807 46
  • #1 10 Maj 2015 20:51
    Mateusz1.1
    Poziom 12  

    Wymienione simeringi, łożyska, tłok pierścienie, szlif cylindra, cewka wzbudzenia, szczotki, kondensator, przerywacz.
    -przerwa na przerywaczu 0.3
    -zapłon 3mm prze GMP
    -przerwa na świecy 0.4mm
    -iskra jest koloru niebieskiego
    -aku 6.3V

    Nie odpala nawet po podaniu mieszanki paliwowej na tłok.
    Wiem, że cudów nie ma, ale ta bestia nie chce odpalać...

    0 29
  • #4 10 Maj 2015 21:18
    robokop
    Moderator Samochody

    Na ogłoszenia w lokalnej prasie, czy nie ma jakiegoś serwisu dwusuwów w okolicy. Skoro nawet po podlaniu pod świecę nie zapala, to możliwości są dwie - albo brak sprężania, co można wykluczyć, bo podobno silnik po remoncie, albo brak iskry - czyli albo świeca zalana/uszkodzona, albo brak prądu w układzie zapłonowym. Więcej możliwości nie ma. No może jeszcze zatkany na amen wydech.

    0
  • #5 10 Maj 2015 21:26
    Mateusz1.1
    Poziom 12  

    Z tłumikiem sprawdzę bo faktycznie może tak być. Kolejna sprawa co mi do głowy przed chwilą przyszła to to że ziomek od szlifu mógł założyć inny tłok i stąd te cuda. A może po prostu iskra w cylindrze pod ciśnieniem ginie?

    0
  • #6 10 Maj 2015 21:31
    cyborg39
    Poziom 24  

    Pewnie łapie gdzieś lewe powietrze do skrzyni korbowej. Pewnie pierwszy raz składałeś MZ i nie dopilnowałeś pewnych drobnych spraw..

    0
  • #7 10 Maj 2015 21:34
    robokop
    Moderator Samochody

    cyborg39 napisał:
    Pewnie łapie gdzieś lewe powietrze do skrzyni korbowej. Pewnie pierwszy raz składałeś MZ i nie dopilnowałeś pewnych drobnych spraw..

    A czego tam pilnować? Silnik prawie jak każdy inny, za wyjątkiem łożysk wału smarowanych olejem ze skrzyni biegów. Jedyną rzeczą do pilnowania tam, jest mechanizm zmiany biegów. Nawet gdyby łapał powietrza, to po podlaniu pod świecę powinien się odezwać.

    0
  • #8 10 Maj 2015 21:35
    Mateusz1.1
    Poziom 12  

    Silników tego typu trochę już poskładałem i wszystkie z zamierzonym efektem. Silnik składany na uszczelki z klingerytu, kartery niepowyszczerbiane, simeringi nowe, dwuwargowe założone sprężynką w stronę łożysk.

    0
  • #9 10 Maj 2015 21:40
    cyborg39
    Poziom 24  

    Mz po pierwsze nie ma uszczelki na środku. Po drugie trzeba pilnować żeby warga uszczelniacza nie "zadarła się" podczas wkładania wału o uskok na półośce wału. Poza tym trzeba sprawdzić czy połówki karterów nie są skrzywione co często ma miejsce przy nieumiejętnym demontowaniu silnika.

    robokop napisał:
    A czego tam pilnować? Silnik prawie jak każdy inny

    Robokop wielu poległo na silnikach MZ mimo że twierdzili to co ty

    0
  • #10 10 Maj 2015 21:44
    Mateusz1.1
    Poziom 12  

    Jak fabryka wypuściła to pewnie że uszczelki nie było ale czas zrobił swoje i dla pewność lepiej ją dać, na pewno nie zaszkodzi a może pomóc. Z wargą uszczelniacza masz racje pewności co do niej nie mam chodz jedna z nich powinna trzymać. Ale po podlaniu pod świece powinna chodz parsknąć a tu nic.., jakby iskra pod ciśnieniem zaginęła lecz na innym zapłonie również nic.

    0
  • #11 10 Maj 2015 21:46
    cyborg39
    Poziom 24  

    Mateusz1.1 napisał:
    Jak fabryka wypuściła to pewnie że uszczelki nie było ale czas zrobił swoje i dla pewność lepiej ją dać, na pewno nie zaszkodzi a może pomóc.

    Pomoże najwyżej na szybsze zużycie skrzyni biegów jak jej na nowo nie wydystansujesz..

    0
  • #13 10 Maj 2015 21:50
    cyborg39
    Poziom 24  

    Litości? Widać nie masz pojęcia o skrzyniach biegów kłowych i ich dystansowaniu..

    Moderowany przez robokop:

    Jeszcze jedna bzdura nie na temat i zostanie wdrożona procedura naprawcza -dystansowania kolegi do regulaminu forum.

    0
  • #14 10 Maj 2015 21:55
    robokop
    Moderator Samochody

    cyborg39 napisał:
    Mz po pierwsze nie ma uszczelki na środku. Po drugie trzeba pilnować żeby warga uszczelniacza nie "zadarła się" podczas wkładania wału o uskok na półośce wału. Poza tym trzeba sprawdzić czy połówki karterów nie są skrzywione co często ma miejsce przy nieumiejętnym demontowaniu silnika.
    robokop napisał:
    A czego tam pilnować? Silnik prawie jak każdy inny

    Robokop wielu poległo na silnikach MZ mimo że twierdzili to co ty

    Tak, a po wszystkim należy odmówić nad nim zaklęcie i pokropić wodą z Lourdes. Pogięte kartery, to tylko przy rozbieraniu przy pomocy siekiery - normalnie nic takiego nie ma prawa się stać. Uszczelka jest -zapewniam kolegę, to silnik z lat '60, zanim pojawiły się wszelkie masy uszczelniającę. Tak samo z wywinięciem simmeringu - wychodzi na to, że nie widziałeś na oczy takiego silnika, więc uprasza się o nie zabieranie więcej głosu.

    0
  • #15 10 Maj 2015 21:55
    Mateusz1.1
    Poziom 12  

    Znajdz mi podkładkę o grubości 0,080mm to ją założę żebyś się nie czepiał że mi skrzynia padnie. Wróćmy do tematu bo potrzebuje wskazówek a nie dokuczliwych uwag.

    0
  • #16 10 Maj 2015 21:59
    cyborg39
    Poziom 24  

    robokop napisał:
    Uszczelka jest -zapewniam kolegę, to silnik z lat '60, zanim pojawiły się wszelkie masy uszczelniającę. Tak samo z wywinięciem simmeringu - wychodzi na to, że nie widziałeś na oczy takiego silnika, więc uprasza się o nie zabieranie więcej głosu.

    Robokop to że jesteś modem nie znaczy że musisz znać się na wszystkim więc proszę nie pisz nieprawdy na temat tego silnika. Mateusz mam zestawy podkładek o prawie każdej grubości, jak chcesz to ci podeślę..

    0
  • #17 10 Maj 2015 22:01
    Mateusz1.1
    Poziom 12  

    Przepraszam ale muszę napisać... Czy uważasz że podkładka o grubości 0,080mm przetrwa w tym silniku? Zetrze się. Wychodzi na to że brakuje iskry w cylindrze tylko czemu jest a w cylindrze jej nie ma?

    0
  • #18 10 Maj 2015 22:06
    cyborg39
    Poziom 24  

    Co do podkładki napisałem priv. Co do iskry - sprawdzałeś na innej świecy? Podstawiałeś inną cewkę WN?

    0
  • #20 10 Maj 2015 22:12
    krau
    Poziom 20  

    Czy ta przerwa na świecy nie jest aby za mała? A z jakiej odległości przeskakuje iskra do cylindra po zdjęciu fajki z przewodu WN?

    0
  • #21 10 Maj 2015 22:14
    Mateusz1.1
    Poziom 12  

    Próbowałem też z innymi przerwami na świecy. Nie sprawdzałem z jakiej odległości przeskakuje iskra. Ale jakby nie było to powinna choćby parsknąć a tu nic. Dostała nawet samostartu i dupa blada, jutro sprawdzę cewkę i przewód.

    0
  • #22 11 Maj 2015 18:36
    BANANvanDYK
    Poziom 38  

    W najstarszym katalogu do ES 250 nie widziałem uszczelki pomiędzy karterami.
    Jak nie odpala nawet na samostarcie to problem jest dość poważny.
    Stare MZ miały inne tłoki niż np. w ETZ. Mechanik mający głowę na karku i znający silniki dwusuwowe powinien zorientować się że coś jest nie tak. W zasadzie wymiarem wyróżniającym się jest odległość od denka do sworznia oraz wysokość tłoka. Można zawsze zmierzyć kąty otwarcia okien i porównać z danymi fabrycznymi podanymi w książkach napraw.
    Do sprawdzenia jest:
    1. Energia i długość iskry. Tanie podróbkowe cewki WN z allegro padają jak muchy po muchozolu, tylko "oryginały" MZA za 50 zł są dobre.
    2. Kąt wyprzedzenia zapłonu, możliwe że masz odśrodkowy regulator kąta wyprzedzenia i na to też trzeba zwrócić uwagę przy ustawianiu.
    3. Szczelność komory korbowej silnika. Jeśli uszczelniacz ma przedmuch to tracisz przepłukiwanie zwrotne, charakterystyczne "flum" w cylindrze i nawet na samostarcie się nie odezwie.
    4. Ciśnienie sprężania.

    1
  • #23 11 Maj 2015 19:34
    robokop
    Moderator Samochody

    BANANvanDYK napisał:
    W najstarszym katalogu do ES 250 nie widziałem uszczelki pomiędzy karterami.

    Z kolei wszystkie ES i Ts jakie w życiu rozbierałem miały. Nie zapominaj, że w naszym pięknym kraju jedyną dostępną przez lata masą uszczelniającą był Hermetic.
    Cytat:

    Stare MZ miały inne tłoki niż np. w ETZ. Mechanik mający głowę na karku i znający silniki dwusuwowe powinien zorientować się że coś jest nie tak. W zasadzie wymiarem wyróżniającym się jest odległość od denka do sworznia oraz wysokość tłoka. Można zawsze zmierzyć kąty otwarcia okien i porównać z danymi fabrycznymi podanymi w książkach napraw.

    Tłok z ETZ jest zupełnie inny niż z MZ. Nie da się włożyć do cylindra.
    Cytat:

    1. Energia i długość iskry. Tanie podróbkowe cewki WN z allegro padają jak muchy po muchozolu, tylko "oryginały" MZA za 50 zł są dobre.

    Pasuje pierwsza lepsza cewka 6V, z tego co pamiętam, to nawet na 12V cewkach dawało się jeździć.

    0
  • #24 11 Maj 2015 19:48
    Macosmail
    Poziom 33  

    A ETZ to nie MZ? Wink Tam nie było żadnej masy uszczelniającej. Dokładna obróbka powierzchni stykających się gwarantowała szczelność. Nie jestem tylko pewny czy było tak już w ES.

    0
  • #25 11 Maj 2015 21:06
    Mateusz1.1
    Poziom 12  

    No uszczelniacze są nowe, połówki złożone na uszczelkę, tłok jest do ES w ETZ są inne. Tłok dostałem jak oddałem cylek do szlifu. Jutro podmienię cewkę razem z przewodem i świecą od sprawnej TSki i jak sie nie odezwie to silnik na stół do ponownej rozbiórki.

    0
  • #26 11 Maj 2015 22:40
    cyborg39
    Poziom 24  

    Żaden silnik MZ nie miał uszczelki na połówkach fabrycznie, powtarzam to po raz kolejny. Robokop pewnie rozbierałeś po kimś kto "dołożył". Żadnej masy uszczelniającej też nie było fabrycznie

    0
  • #27 11 Maj 2015 23:23
    Polos113
    Poziom 15  

    Na filmach ze składaniem oryginalnych silników MZ widać jak kartery są czymś smarowane pędzelkiem.

    0
  • #28 12 Maj 2015 06:24
    BANANvanDYK
    Poziom 38  

    robokop napisał:
    Z kolei wszystkie ES i Ts jakie w życiu rozbierałem miały.

    Jeszcze raz sprawdzałem książki, w każdej instrukcji napraw jest mowa o Dichmase. Chyba Pan nie miał okazji rozdziewiczać DDRa. Proszę sprawdzić samemu: http://miraculis.de/aw/mz/mz.htmlhttp://miraculis.de/aw/mz/mz.html
    Silniki Simsona M53 i M54 stosowane w serii SR4 i KR51 też nie miały uszczelki pomiędzy karterami. Dopiero w silnikach S50 i Duo w których kartery miały dolne ucho mocowania, wprowadzono w nich uszczelkę pomiędzy karterami.
    robokop napisał:
    Tłok z ETZ jest zupełnie inny niż z MZ. Nie da się włożyć do cylindra.

    Nie wiem czy nie wejdzie, ale na odwrót się da. Ojciec w ETZ 250 ktoś takie partactwo zrobił, wsadzając tłok od starszego modelu, bez zapasowego kanistra nie jeździł.
    robokop napisał:
    Pasuje pierwsza lepsza cewka 6V, z tego co pamiętam, to nawet na 12V cewkach dawało się jeździć.

    Nie chodzi o to, że na każdej będzie iskra. Problem w tym że nowe podróbki do niczego się nie nadają. Założysz staroć wygrzebany ze śmietnika i ten działa.

    0
  • #29 12 Maj 2015 07:40
    SKM 1964
    Poziom 33  

    Kiedyś naprawiałem wujkowi MZ 250 Jaskółka. Motor jego od początku, kupiony
    w sklepie, więc wiadomo że nikt nie grzebał. Po rozpołowieniu karterów okazało
    się, że silnik był złożony bez uszczelek, fabrycznie. Tak też złożyłem zważając na czystość powierzchni, bez uszczelki. Silnik pracuje bez zarzutu do dzisiaj. :|

    Dodano po 7 [minuty]:

    Oczywiście kupiony w latach 60-tych. Oryginał z fabryki.

    0
  • #30 12 Maj 2015 20:55
    pawlik118
    Poziom 25  

    to może odpowiedz na podpowiedzi kolegów
    1) Czy jest sprężanie (chośby zatkaj otwór świecy palcem)czy czuć "kompresję" na kopniaku
    2) można przytkać ręką wlot powietrza przed gaźnikiem i sprawdzić czy jest tam podciśnienie - ssanie
    3) Czy świeca jest całkowicie sucha, czy wilgotna czy mokra. Jak jest wilgotna i mokra to może ją przebijać (brak iskry) pod ciśnieniem w cylindrze

    0