Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

wkrętarka 4,8V ni-cd aku nie trzyma /wymiana ?/

11 Maj 2015 09:19 1656 4
  • Poziom 10  
    Witam, posiadam wkrętak akumulatorowy Graphite 58g144 jest on zasilany akumulatorem 4,8 v ni-cd 0,8 Ah. Używam go dość rzadko. Niestety od jakiegoś czasu po naładowaniu do pełna aku wystarczy na kilkanaście śrubek. A na drugi dzień po naładowaniu i pozostawieniu bez używania ledwo kręci wrzecionem.
    Chciałbym się zapytac czy można założyc nowe ogniwa np. Li-on bez zbyt dużej ingerencji w elektronike? Albo nowe ni-cd o większej pojemności? Tylko jak założę nowe ni-cd to jeśli będzie leżała wkrętarka nie używana to one szybciej padną?
  • Poziom 31  
    Akumulatory nie trzymają bo się rozładowały poniżej punktu krytycznego i się uszkodziły. To jest efekt nie używania i niedoładowania akumulatorka. Wymień na nowe ale nawet jak nie używasz to raz na kwartał doładuj.
  • Poziom 27  
    Coś takiego przytrafiło mi się we wkrętarce BOSCH PSR 960, używanej sporadycznie, więc zazwyczaj długo leżącej. Po kilku latach od zakupu bateria miała bardzo małą pojemność nawet świeżo po naładowaniu, a po kilku dniach leżenia była niemalże całkiem rozładowana. Po otwarciu okazało się, że w środku jest 8 ogniw NiCd wielkości R10, raczej nie do dostania, z kolei jak popatrzyłem na cenę oryginalnej baterii to od razu mi się odechciało. Na szczęście okazało się, że po wycięciu drobnych przegródek na dnie obudowy w środku zmieści się na leżąco 8 ogniw wielkości AA (R6), więc wstawiłem 8 szeregowo połączonych akumulatorków NiMH Eneloop AA 2000mAh, znanych z minimalnego samorozładowania, i jest dobrze, a nawet lepiej, bo oryginalna bateria NiCd miała pojemność tylko 1200mAh.

    W tym sklepie znalazłem oprócz samej wkrętarki GRAPHITE 58G144 także części zamienne do niej, w tym też baterię akumulatorów, więc już wiadomo ze zdjęcia, że są to zwykłe paluszki AAA (no chyba, że to są AA, jak otworzysz to zobaczysz). Możesz kupić i wstawić gotowca ale chyba lepiej zrobić tak jak ja i kupić 4 akumulatorki NiMH Eneloop AAA, skleić je taśmą i polutować. Akumulatorki Panasonic Eneloop AAA 800mAh możesz kupić w Baltrade, nie dość, że na pewno lepsze od oryginalnych zamienników to jeszcze tańsze. Można jeszcze kupić Eneloop AAA 950mAh, ale te już są droższe i jeśli używasz wkrętarki sporadycznie to nie wiem czy warto.

    O wstawianiu Li-Ion zapomnij, bo nic nie będzie pasowało: ani napięcie, ani ładowarka. Natomiast z NiMH nie będzie żadnego kłopotu, co najwyżej trzeba będzie odpowiednio dłużej ładować jeżeli pojemność nowej baterii będzie większa od oryginalnej.

    DODANE w odpowiedzi na post poniżej
    Jeśli oryginalne akumulatory już po półtora roku są do niczego, to znaczy, że od początku były nienajlepsze, więc kupowanie takich samych nie ma sensu, zdecydowanie lepiej kupić markowe Eneloopy i zrobić baterię samemu. Na pewno nie będzie problemów, może być tylko lepiej.

    Na tej stronie jest nieco dokładniejszy opis wkrętaka GRAPHITE 4.8V 58G144 zawierający także dane ładowarki: napięcie 7.5V, prąd 200mA, czas ładowania 3-5h. Wynika stąd, że tak jak w mojej wkrętarce, która też nie ma żadnej automatyki, trzeba samemu pilnować czasu ładowania, jednak dane te są trochę niespójne, bo czas 3 godziny jest zdecydowanie za krótki. Przy ładowaniu stałym prądem czas ładowania powinien być taki żeby ładunek dostarczony do akumulatora przewyższał o jakieś 20-40% pojemność akumulatora (ale nie więcej, bo przedłużone ładowanie jest szkodliwe). Dla pojemności 800mAh i prądu 200mA ładunek osiągnie 100% po 4 godzinach, a 125% po 5 godzinach, co uznałbym już za wystarczające i zakończył ładowanie. Oczywiście czasy te dotyczą całkowicie rozładowanego akumulatora, jeśli nie jest on całkiem rozładowany to należy ładować odpowiednio krócej (najlepiej jednak zużyć energię do końca). Napięciem 7.5V nie ma się co przejmować, bo takie może być tylko na wyjściu ładowarki nieobciążonej, po podłączeniu do wkrętaka zadziała ograniczenie prądowe ładowarki 200mA i napięcie przysiądzie do takiej wartości jaka akurat panuje na akumulatorach, przynajmniej tak być powinno. Jak jest naprawdę nie wiadomo, może ładowarka nie stabilizuje ściśle prądu, a może oryginalne akumulatory wcale nie mają 800mAh tylko mniej albo się szybko degradują, o czym producent doskonale wie, i wówczas rzeczywiście wszystko jedno czy się ładuje przez 3 czy przez 5 godzin.

    Otwórz wkrętarkę, zobacz jaka jest wielkość akumulatorków, kup 4 tej samej wielkość, tylko porządne, najlepiej Panasonic Eneloop, tak jak pisałem. Nie daj się skusić tym, że inne są tańsze i mają większą deklarowaną pojemność, bo po roku znów będziesz miał problem i nowy wydatek (biednego nie stać na oszczędzanie). Ułóż je równiutko, ładnie owiń taśmą i zlutuj kawałkami gołego drutu z przewodu 1mm² (taki przekrój powinien w zupełności wystarczyć), połączenia możesz dla pewności zaizolować. Ze zdjęcia wynika, że bateria jest po prostu zakończona kabelkami do przylutowania gdzieś we wnętrzu wkrętarki, czerwonym i czarnym, widać tam jeszcze (niezbyt wyraźnie) jakiś trzeci krótki czarny kabelek, ale sądząc po typowym, prostym złączu ładowarki to chyba tylko odgałęzienie, raczej nie ma tam żadnego termistora do badania temperatury podczas ładowania, a jeśli jest to go po prostu przełożysz i podłączysz tak samo.

    Może być kłopot z pobieleniem akumulatorków cyną, zwykła kalafonia może tu nie wystarczać. Pewnie są jakieś specjalne, bardziej agresywne topniki, ale ja zrobiłem sobie roztwór cynku w kwasie solnym, dobrze zobojętniony (powoli dodawałem cynk po kawałeczku, aż roztwarzanie całkiem ustało), którego używam przy lutowaniu takich rzeczy jak na przykład baterie czy złącza. Wystarczy kawałkiem drutu zwilżyć metal i przyłożyć grot lutownicy, aby cyna z sykiem rozlała się po powierzchni, potem wystarczy oczyścić ewentualny nalot i można już normalnie lutować. Bez tego można grzać i grzać, aż do uszkodzenia wskutek stopienia się elementów plastykowych. Tak więc zanim zaczniesz lutować nowe akumulatorki, wypróbuj najpierw swój topnik na jakiejś zużytej baterii alkalicznej.
  • Poziom 10  
    Tylko że moja wkrętarka ma 1,5 roku. Niedużo. Chyba firma kiepska i dlatego taki efekt.
    Czyli rozumiem ze jeśli włoż minh to nie będzie problemu z ładowaniem ? Tam nie ma żadnej automatyki, wskaźnika stanu naładowania, nic.
  • Poziom 10  
    KSPRO, dzięki wielkie za pomoc, rozebrałem dopiero dziś wkrętarkę, nie miałem wcześniej czasu. W środku cztery akumulatorki AA w papierowej owijce, podejrzewam (po cenie wkrętarki że bardzo marnej jakości od początku), kupię zgodnie z twoją radą panasonic enloop, używam je w lampie błyskowej foto, i są świetne. Tylko nie wiem czy pojemnośc ich 2100mAh to nie będzie za dużo, a nie wiem czy są mniejsze?? Będą się ładowały ok 12 h. Do lutowania używam topnika który wykorzystuje się do lutowania rur miedzianych do centralnego ogrzewania i daje radę. Jest trochę drogi ale zostało mi po centralnym w domu.