Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Zabezpieczenia przedlicznikowe PGE

11 May 2015 13:48 10866 20
  • Level 29  
    Szanowni koledzy!
    Aktualnie jestem na etapie uzyskiwania warunków przyłączenia na potrzeby przyłącza do przyszłego domu.
    Przyłącze kablowe, trójfazowe, moc przyłączeniowa 14kW.
    Zaproponowane przez PGE zabezpieczenia przedlicznikowe - wyłączniki instalacyjne nadmiarowo-prądowe 3xC25A.
    Jedyny pozytyw, że zamiast jednej zespolonej, chcą założyć 3 osobne eski.

    Jak z waszej praktyki wynika - można dogadać się z PGE, żeby odpłatnie założyli zamiast zwykłych wyłączników, wyłączniki selektywne?
    [30.03.2021, darmowy webinar] Nowoczesna diagnostyka maszyn, monitorowanie i przewidywanie awarii. Zarejestruj się
  • Level 11  
    Selektywność to przesunięcie charakterystyki, a moc przyłączeniowa ograniczona jest prądem znamionowym zabezpieczenia. W Tauronie spotkałem już wyłączniki selektywne (co prawda na dużym obiekcie, a nie w budynku mieszkalnym), sam jestem ciekaw co na to PGE?
  • Helpful post
    Level 24  
    Wytyczne do budowy systemów elektroenergetycznych / Wersja 03– Tom 7 Układy pomiarowe energii elektrycznej:
    PGE Dystrybucja S.A. wrote:
    5) zabezpieczenie przedlicznikowe o wartości prądu znamionowego
    dobranym do mocy przyłączeniowej lub umownej. Zaleca się stosować
    samoczynne wyłączniki nadmiarowo-prądowe selektywne,
    Skoro sami zalecają to może coś się da.

    A może na wzór Tauronu - wyłącznik bez członu zwarciowego?
    Zabezpieczenia przedlicznikowe PGE
  • Level 29  
    jselmontjs wrote:
    Selektywność to przesunięcie charakterystyki, a moc przyłączeniowa ograniczona jest prądem znamionowym zabezpieczenia. W Tauronie spotkałem już wyłączniki selektywne (co prawda na dużym obiekcie a nie w budynku mieszkalnym) , sam jestem ciekaw co na to PGE?


    Nie chodzi mi o selektywność przeciążeniową, tylko o zwarciową raczej.
    C25 potrafi się wyłączyć przy przepaleniu się żarówki...

    haneb wrote:
    Wytyczne do budowy systemów elektroenergetycznych / Wersja 03– Tom 7 Układy pomiarowe energii elektrycznej:
    PGE Dystrybucja S.A. wrote:
    5) zabezpieczenie przedlicznikowe o wartości prądu znamionowego
    dobranym do mocy przyłączeniowej lub umownej. Zaleca się stosować
    samoczynne wyłączniki nadmiarowo-prądowe selektywne,


    A może coś na wzór Tauronu?
    https://obrazki.elektroda.pl/4397095700_1431349010_thumb.jpg


    W biurze PGE, Pan stał na stanowisku, że jedynie eSki C25. Zresztą człon zwarciowy czasem się przydaje ;)
    Mnie interesuje jak to wygląda z waszej praktyki - da radę się tutaj dogadać, czy nie bardzo?
  • Electrician specialist
    Darkdarkman wrote:
    Mnie interesuje jak to wygląda z waszej praktyki - da radę się tutaj dogadać, czy nie bardzo?
    Zależy które PGE. Są takie oddziały, co akceptują wyłączniki selektywne bez problemu, są i takie, z którymi nawet nie da się na ten temat rozmawiać. O zapisie w wytycznych wskazanym przez kol. haneb nie wiedziałem, może byłbym bardziej uparty.
  • Level 11  
    Darkdarkman wrote:
    Nie chodzi mi o selektywność przeciążeniową, tylko o zwarciową raczej.
    To jest przesunięcie charakterystyki o "delta" t nawet przy zwarciu. Ograniczenie mocy przyłączeniowej dalej pozostaje prądem znamionowym zabezpieczenia, a reszta zależy od Pana w PGE, widziałem takie na zabezpieczeniu gł. urzędu więc widocznie się da (ale to w innej spółce dystrybucyjnej - Tauron).
  • Level 13  
    Darkdarkman wrote:

    Mnie interesuje jak to wygląda z waszej praktyki - da radę się tutaj dogadać, czy nie bardzo?

    U mnie w wt jest napisane, że zaleca się stosować wyłączniki nadprądowe selektywne, a w rzeczywistości przyszli i założyli rozłącznik bezpiecznikowy z wkładką o prądzie wynikającym z mocy. Mowa oczywiście o PGE w łódzkim.
  • Level 20  
    Ale czemu tak się upierać przy tej selektywności? Przecież bezpiecznik (wyłącznik instalacyjny) jest po to, żeby chronić i nawet lepiej żeby czasami zadziałał. Jeśli to będzie wyłącznik typu "S" to użytkownik będzie mieć do niego dostęp i w razie zadziałania zawsze będzie mógł przyjść i podnieść dźwignię. C25 to jest wbrew pozorom sporo, w domu z reguły montuje się B10 i B16 więc w czym problem.
  • Level 21  
    Może po to, żeby przy byle zwarciu nie trzeba było biegać (czasami po ciemku) do skrzynki licznikowej?
  • Helpful post
    Level 32  
    Adam_Bandit wrote:
    C25 to jest wbrew pozorom sporo, w domu z reguły montuje się B10 i B16 więc w czym problem.

    W tym, że
    Darkdarkman wrote:
    C25 potrafi się wyłączyć przy przepaleniu się żarówki..

    i nie ma znaczenia jeśli dojdzie do zwarcia czy przed nim jest B6 czy B25.
    Wyłączniki nadprądowe to nie jest dobre rozwiązanie jako zabezpieczenie główne.

    Dodano po 8 [minuty]:

    Spróbuj argumentować (może należało to wpisać występując z wnioskiem o WT), że będziesz używał silnika 7,5 kW czy 11 kW, albo większej spawarki. Może ktoś tam zacznie myśleć logicznie.
  • Level 20  
    Można zawsze upierać się przy topikach, ale wtedy sprawa się komplikuje jeśli któryś się przepali. Osobiście wolałbym pobiec do skrzynki i podnieść "eskę", niż bawić się w zmianę topika, choć jak wynika z charakterystyki jest on w stanie "wytrzymać więcej" niż eska. W końcu ile razy w roku zdarza się takie zwarcie, żeby przedlicznikowe zabezpieczenie "wyleciało".
  • Level 32  
    Jeśli ktoś używa obecnie produkowanych żarówek to duuuuuużo częściej niż Ci się wydaje. :wink:
  • Level 20  
    Wiem, znam z autopsji niestety, ale odrobina sportu wskazana dla zdrowia. :)
  • VIP Meritorious for electroda.pl
    Adam_Bandit wrote:
    Można zawsze upierać się przy topikach, ale wtedy sprawa się komplikuje jeśli któryś się przepali. Osobiście wolałbym pobiec do skrzynki i podnieść "eskę", niż bawić się w zmianę topika, choć jak wynika z charakterystyki jest on w stanie "wytrzymać więcej" niż eska. W końcu ile razy w roku zdarza się takie zwarcie, żeby przedlicznikowe zabezpieczenie "wyleciało".


    Jak do złącza masz 300m to zimą w -30, o 3 w nocy pobiegniesz ochoczo... Niemożność zrealizowania selektywności zabezpieczeń z winy zakładu energetycznego wel dostawcy energii jest złamaniem prawa budowlanego!
  • Level 20  
    pol102 wrote:
    Jak do złącza masz 300m to zimą w -30, o 3 w nocy pobiegniesz ochoczo... Niemożność zrealizowania selektywności zabezpieczeń z winy zakładu energetycznego wel dostawcy energii jest złamaniem prawa budowlanego!

    Powiedz to monopoliście to będziesz miał zamiast selektywności bardzo wyselekcjonowane świece zamiast prądu.

    P.S. Jak ktoś ma 300 m. do złącza to niech wyśle lokaja:) bo go na to stać.
  • VIP Meritorious for electroda.pl
    Przecieram oczy bo nie wierzę, że przeczytałem to co kolega napisał. Nie ma monopolizmu więc można wybierać.
  • Level 20  
    Tylko teoretycznie można wybierać, nie ma kilku sieci energetycznych oraz elektrowni do wyboru, to, że niby można zmienić dostawcę to nie znaczy, że prąd popłynie z innego źródła po innych przewodach. A "chłopaki" z PGE, Taurona czy innej Enei, zakładają to co mogą i selektywność ich nie obchodzi. Sorry, że do tematu podchodzę humorystycznie, ale taka prawda, więc nie ma co się spinać. Można z nimi prowadzić wojnę, ale czy to coś da? Ja wolę spokój i przebiec się do złącza choćby w zimę o 3 w nocy.
  • Level 29  
    Nie miałem do tej pory styczności z problematyką przyłączy do budynków jednorodzinnych, więc nie mam w tej materii doświadczenia, niemniej jednak limitowanie mocy zamówionej za pomocą wyłączników nadprądowych odbieram jako coś co najmniej nietypowego.
    Dodatkowo zdziwiłem się, że do przyszłego podłączenia eRBetki PGE wymaga osobnika z UB, ale to zupełnie inna bajka.

    Wracając do meritum:
    TWK wrote:
    Darkdarkman wrote:
    Mnie interesuje jak to wygląda z waszej praktyki - da radę się tutaj dogadać, czy nie bardzo?
    Zależy które PGE. Są takie oddziały, co akceptują wyłączniki selektywne bez problemu, są i takie, z którymi nawet nie da się na ten temat rozmawiać. O zapisie w wytycznych wskazanym przez kol. haneb nie wiedziałem, może byłbym bardziej uparty.

    Ja nawet nie wymagam od nich, żeby mi te wyłączniki zainstalowali "w pakiecie", chętnie sam takowe zakupię zwłaszcza, że zapewne głównym kryterium doboru producenta przez PGE byłaby cena.

    spin wrote:
    Darkdarkman wrote:

    Mnie interesuje jak to wygląda z waszej praktyki - da radę się tutaj dogadać, czy nie bardzo?

    U mnie w wt jest napisane, że zaleca się stosować wyłączniki nadprądowe selektywne, a w rzeczywistości przyszli i założyli rozłącznik bezpiecznikowy z wkładką o prądzie wynikającym z mocy. Mowa oczywiście o PGE w łódzkim.

    Mowa o RE4 :) Rozłącznik bezpiecznikowy ma bezsprzecznie wiele zalet, niemniej jednak w naszych realiach przepalenie się bezpiecznika wieczorem przed długim weekendem, oznacza długi weekend przy świecach. Oczywiście można podziałać samodzielnie, ale ponowne zaplombowanie kosztuje. (No i do czego komu zaplombowany rozłącznik?).

    Adam_Bandit wrote:
    Ale czemu tak się upierać przy tej selektywności? Przecież bezpiecznik (wyłącznik instalacyjny) jest po to, żeby chronić i nawet lepiej żeby czasami zadziałał. Jeśli to będzie wyłącznik typu "S" to użytkownik będzie mieć do niego dostęp i w razie zadziałania zawsze będzie mógł przyjść i podnieść dźwignię. C25 to jest wbrew pozorom sporo, w domu z reguły montuje się B10 i B16 więc w czym problem.

    Cóż, na temat tego, czemu selektywność zabezpieczeń jest ważna istnieją całkiem obszerne i poważne publikacje. Przeciążeniowo możemy stopniować zabezpieczenia nadprądowe uzyskując zadowalające rezultaty. Ale selektywności zwarciowej na zwykłych eSkach się nie osiągnie.
    Zwarcie w obwodzie zabezpieczonym B10 czy B16, wywoła przepływ prądu wielokrotnie wyższego niż próg zadziałania wyzwalacza elektromagnetycznego C25.
    Dodatkowo charakterystyki wyłączników nadprądowych są standaryzowane bodaj dla temperatury otoczenia 30°C. Latem w stojącym sobie na słoneczku złączu, będzie dużo więcej.
    Bez tego C25 potrafi wyłączyć obwód w którym widowiskowo "zejdzie" żarówka, albo w którym podłączy się duży zasilacz impulsowy.

    O^O wrote:
    Może po to, żeby przy byle zwarciu nie trzeba było biegać (czasami po ciemku) do skrzynki licznikowej?

    Zwłaszcza jak będzie musiała to zrobić moja żona, bo nie będzie działać pompa w studni.

    Adam_Bandit wrote:
    Można zawsze upierać się przy topikach, ale wtedy sprawa się komplikuje jeśli któryś się przepali. Osobiście wolałbym pobiec do skrzynki i podnieść "eskę", niż bawić się w zmianę topika, choć jak wynika z charakterystyki jest on w stanie "wytrzymać więcej" niż eska. W końcu ile razy w roku zdarza się takie zwarcie, żeby przedlicznikowe zabezpieczenie "wyleciało".

    Tu gdzie mieszkam obecnie - nie zdarza się, bo zabezpieczeniem przedlicznikowym są stare dobre wkładki topikowe. U moich rodziców, po modernizacji instalacji w bloku, przy takim "krótkim spięciu" dochodzi do zadziałania zabezpieczenia w domu, na korytarzu i na pionie. Bezpieczniki topikowe nie interesują mnie jednak ze względu na kłopotliwą obsługę w razie przepalenia.

    pol102 wrote:
    Przecieram oczy bo nie wierzę, że przeczytałem to co kolega napisał. Nie ma monopolizmu więc można wybierać.

    Adam_Bandit wrote:
    Tylko teoretycznie można wybierać, nie ma kilku sieci energetycznych oraz elektrowni do wyboru, to, że niby można zmienić dostawcę to nie znaczy, że prąd popłynie z innego źródła po innych przewodach. A "chłopaki" z PGE, Taurona czy innej Enei, zakładają to co mogą i selektywność ich nie obchodzi. Sorry, że do tematu podchodzę humorystycznie, ale taka prawda, więc nie ma co się spinać. Można z nimi prowadzić wojnę, ale czy to coś da? Ja wolę spokój i przebiec się do złącza choćby w zimę o 3 w nocy.


    Nie mam czasu iść na wojnę z PGE, zresztą po co?
    Pozostaje pytanie z samego początku, czy w waszej praktyce udało wam się dogadać z oddziałem, albo wykonawcą złącza co do zmiany typu zabezpieczeń głównych, bez powoływania się na Prawo Budowlane i tym podobne?
  • Level 32  
    pol102 wrote:
    Niemożność zrealizowania selektywności zabezpieczeń z winy zakładu energetycznego wel dostawcy energii jest złamaniem prawa budowlanego!

    Dla ścisłości Prawo Budowlane nic nie ma do selektywności, pewnie masz na myśli Rozporządzenie z 12 kwietnia 2002. Tam jest ogólnik w par. 183. Mam wątpliwości czy dotyczy on dostawcy. Sieci energetyki zawodowej nie podlegają pod to Rozporządzenie.
    Jedynie walka na argumenty, brak możliwości użytkowania urządzeń o większej mocy, a mieszczącej się w granicach mocy umownej.

    Dodano po 2 [minuty]:

    To nie jest żadna wojna. Raptem wysłanie e-maila. :wink:
  • Helpful post
    Electrician specialist
    Darkdarkman wrote:
    Ja nawet nie wymagam od nich, żeby mi te wyłączniki zainstalowali "w pakiecie", chętnie sam takowe zakupię zwłaszcza, że zapewne głównym kryterium doboru producenta przez PGE byłaby cena.
    Jak pisałem - są ZE, które się na to nie zgodzą. Miałem w tym roku przypadek z jednym z podwarszawskich ZE. W żadnym przypadku nie zgodzili się na zabezpieczenie selektywne w złączu na koszt klienta. Są z kolei inne ZE w PGE, które nie robią problemów z takimi rozwiązaniami.
  • Level 29  
    Ostatecznie udało się dogadać .
    Nie ma co jednak liczyć na oficjalną ścieżkę.