Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Audi A4 B6 1,9TDI 2L ubywa oleju

12 Maj 2015 20:51 1821 19
  • Poziom 7  
    Witam wszystkich.
    Jestem tu nowy.
    Czy ktoś pomoże mi znaleźć przyczynę w moim Audi dlaczego aż 2l oleju ubywa mi z silnika na 100km.
    Dodam, że auto ma już 340tys najechane.
    Nigdy nie miąłem tak drastycznego przypadku ze swoim silnikiem.
    Po wymianie pompowtrysków na troszkę lepsze okazało się, że nie były zmienione nowe oringi, tylko przełożone ze starych i po przejechaniu 2200km. silnik zaczął brać raptownie olej w dużych ilościach.
    Zmieniłem nowe oringi na pompowtr.. i nowy olej.
    Ale nic to nie pomogło.
    Po zdjęciu klawiatury było widocznie widać wewnątrz silnika, że ropa dostała się do oleju i silnik był tak wypukany, że wyglądał jak nowy.
    Lubię czasami rozchustać swoje Audi, do 240km.
    Ma podkręcony silnik, nie wiem na ile ale wiem, że taka jazda jest za ciężka dla diesla.
    Bardzo proszę o pomoc, bo nie wiem czy wymieniać słupek czy może uszczelniacze poszły, lub uszczelka bądź wal.
    Będę czekał na odp. A jak zacznę rozbierać to napisze co jest przyczyną.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Turbina była sprawdzana i jest ok.
    Ciśnienie na cylindrach po 28 i dymu bardzo nie widać za nim lekki biało niebieski pokazuje się przy depnięciu a później go nie ma.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.

  • Poziom 8  
    Pisząc że turbina była sprawdzana co dokładnie masz na myśli? Bo jeśli zdjęcie węża od strony zimnej i sprawdzenie czy nie ma tam oleju, ew. luzu na wirniku to dopiero połowa sukcesu.

    Nieraz miałem przypadki że od strony zimnej wszystko było ok, luzu brak, a uszczelnienia na stronie ciepłej przepuszczały olej (chwilę po zgaszeniu silnika zanim nie spłynął do miski olejowej, oraz podczas postoju np. na światłach) - objawiało się to tym, że podczas jazdy wszystko było w porządku, natomiast po postoju lub zatrzymaniu się na światłach przy ruszeniu za samochodem pojawiał się dym z oleju.

    Sprawdź jeszcze układ odpowietrzania silnika.
  • Moderator Samochody
    Sprawdź dodatkowo stan filtra powietrza, bo przy znacznym zapchaniu, turbo zasysa olej odmą.
  • Poziom 7  
    Filtr powietrza jest nowy a co za tym idzie to wcale nie widac wyciekow oleju pod samochodem.
  • Poziom 12  
    Skoro ropa poszła do oleju to na pierwszy ogień poszła turbina, sprawdź ilość oleju w dolocie powinno byc mokro ale bez przesady.
  • Poziom 7  
    Turbina byla sprawdzana i jest sucha, nawet przykladalem kartke by sprawdzic czy chlapie olejem i nic suchutko.
  • Poziom 16  
    Pierścienie do wymiany.Robiłem w zeszłym tygodniu dwa silniki 2.5tdi jeden brał 2l na 150km drugi 1l na sto.Wymiana pierścieni w jednym i drugim przypadku pomogła.Dodam tylko że oba nie kopciły i chodziły bardzo ładnie w jednym ktoś też wymienił turbo na nowe i nic to wcześniej nie dało .Masz padnięte pierścienie zbierające jak je wyjmiesz na stół to będą miękkie jak plastelina .Wymiana pierścieni załatwia sprawę.
  • Poziom 12  
    Przy kazdym remoncie silnika jest złota zasada, wykorzystaj wszelkie mozliwości sprawdzenia swojej teorii i dopiero wtedy bierz sie za remont. Nauczyłem sie jej gdy po naprowadzeniu przez własciciela wymieniłem pompowtryski za prawie 2 tysiące złotych i nie było zadnych efektów, własciciel który praktycznie nakazał mi wymiane chciał abym oddawał mu kase za bezsensowną robote, a okazało sie ze winna była pompa paliwa za 150zł.
    Jesli kompresja na cylindrach bedzie w granicach 28bar nie ma opcji aby wciągnął 2L na 100km przez cylindry.
    Jesli olej nigdzie nie ucieka sprawdz wnikliwie turbo, jesli okaze sie ok to wymienił bym uszczelniacze zaworów bez sciagania głowicy, wymiana mało profesjonalna ale czasami jest to strzał w dziesiątke i mozna zdiagnozować konczącą sie głowice.
  • Poziom 7  
    To teraz mam dylemat, bo jak juz zaczne przy nim dłubać to poniose duze koszta albo male. Jesli okaże sie ze to tylko uszczelniacze to jakos to przelkne,ale jesli to pierscienie to wydatek nie maly. Na turo bym nie zwalal winy bo jest ok, zostaje ta gruga opcja. Ktos mi mowil ze to tez nie jest tak do konca ze jak cisnienie jest ok to do piercieni nie ma co sie czepiac. Juz powoli trace wiare ze to moze byc maly wydatek, zostaje mi albo spróbować lub sie z nim pozegnac.

    Dodano po 29 [minuty]:

    A czy ktos moze mi powiedziec w jakim przedziale moge sie zamknac np, z wymiana uszczelek lub piercieniami. Chodzi mo o koszt ktory bez wzgledu bede musial poniesc, bo nie ktorych czesci zapewne nie da sie ominac?
  • Poziom 12  
    Uszczelka pod głowice ok 150zl, planowanie głowicy ok 150-200 i to jest samo zdjęcie głowicy, wyciągnięcie tłoków i korbowodów nie wiąże się z wymianami choć jeśli je wyciągniesz pasowało by wymienić pierścienie, nie wiem ile kosztują do twojego silnika ale napewno ponad 200zl, na koniec olej + filtr 150zl Do tego dodaj robotę. Jednym słowem jeśli chcesz wyjąć tłoki 1000peknie.
    Biorąc pod uwagę to ze tracisz dużo oleju można przypuszczać ze ciśnienie oleju jest cienkie a to wiąże się z kolejnymi kosztami.
  • Poziom 7  
    A o co chodzi z tym cienkim cisnieniem oleju? I o ile moze wzrosnac naprawa ceny?
  • Poziom 12  
    Chodzi o to ze ciśnienie oleju to nie jako podstawa całego silnika, jeśli nie ma ciśnienia to znaczy ze albo głowica jest do roboty lub dół silnika czyli wał, panewki, osiowanie bloku jednym słowem generalny remont.
    To jest czarny scenariusz, przede wszystkim musisz sprawdzić turbo, jeśli jest ok to pomiar kompresji i wtedy trzeba się zastanowić czy zwalać głowice czy sam dół.

  • Poziom 8  
    Kolega jeszcze pominął wcześniej wymieniając koszty zdjęcia czapki bardzo istotną rzecz, mianowicie nowe szpilki głowicy, które należy bezwzględnie wymienić montując głowicę - inaczej cała procedura dokręcania kluczem dynamometrycznym i kątomierzem nie ma najmniejszego sensu.
  • Poziom 7  
    Dzieki za podpowiedz.
  • Poziom 16  
    KOLEDZY długo nie byłem w temacie ale co to za teoria kolegi lukaszooo ze jak jest na cylindrze 28 to nie ma opcji żeby wciągnął olej.Czyli co jak składam silnik to mam montować tylko pierścienie kompresyjne ,olejowy i zbierający wyrzucam do kosza bo stwarzają tylko niepotrzebne opory tarcia.Czy tak mam to rozumieć?Nie będę tłumaczył podstaw mechaniki powiedziałem koledze gdzie leży problem i tyle w tym temacie mogłem zrobić.Nawiasem mówiąc dzisiaj rozebraliśmy z kolegą audi a6 2.7 benzyna biturbo po zdjęciu kolanka z gumowego węża wylaliśmy 130ml oleju.Klient nie zauważył żeby silnik brał olej.To co jeśli turbo jest w jeszcze gorszym stanie to nie będzie tam wcale miejsca na powietrze tylko silnik będzie pracował na samym oleju?Skończcie z teoriami uszkodzonych uszczelniaczy zaworów i padających turbin bo za pobór oleju w takich ilościach odpowiadają tylko pierścienie.Kompresja nie ma tu nic do rzeczy.W kolegi przypadku ropa która dostała się do oleju spowodowała wypłukanie zanagarzonych pierścieni na skutek czego straciły one szczelność pomiędzy tłokiem a pierścieniem i co za tym idzie zaczęły przepuszczać olej nie tam gdzie powinny.Więcej dowiedzcie się z praktyki dopiero wtedy powiecie mi że jestem w błędzie.

    Dodano po 11 [minuty]:

    Pytanie bo mnie to nurtuje .Czy przez wymianę uszczelniaczy zaworowych ktoś kiedyś naprawił nie przegrzany silnik.Pytam bo mi się to jeszcze nie zdarzyło .Jak silnik przegrzany to wiadomo ale jak zastany to wystarczy je w odpowiedni sposób zagrzać bez ich wymiany i po sprawie .
  • Poziom 7  
    Koledzy nie bylem aktywny przez pare dni , ale na dniach opisze co za problem pojawil sie, w moim audi a4. Mechanik zaczyna sie brac za prace wiec zostaje tylko czekac.
  • Poziom 31  
    łukasooo to ma nikłe pojęcie o całości chyba.
    To, że łyka olej i ma ciśnienie oleju nie ma nic wspólnego. Dół silnika- wał korbowy na łozyskach głownych i korbowych, smarowanie pomp, samoregulatorów zaworów i wałka mało kiedy ulega uszkodzeniu, i ma to wpływ wyłącznie na CIŚNIENIE OLEJU. Ciśnienie sprężania też nijako ma się do zużycia oleju. Pierścienie uszczelniające są ok. /sprężynują jak pindol/ gorzej ze zgarniającym, który przyległ do tłoka jakby się z nim kochał. W trych silnikach jest chłodzenie tłoków olejem, więc ilość oleju na gładzi jest spora, a uszkodzony- niesprawny- pierścień zgarniający potrafi przysporzyć sporego zużycia oleju.
    Podsumowując: jeżeli stwierdzono, że turbina oleju nie łyka, pierścienie są ok. to wymieniłbym uszczelniacze zaworowe bez ściągania głowicy- i jest to profesjonalna naprawa jeżeli prowadnice mieszczą się w granicach zużycia, co jest też do sprawdzenia.
  • Poziom 12  
    Pisząc że w silnikach AWX i AVF nie padają wałki i szklanki pokazujesz ze kompletnie nie znasz tego silnika.
  • Poziom 31  
    lukaszooo napisał:
    Pisząc że w silnikach AWX i AVF nie padają wałki i szklanki pokazujesz ze kompletnie nie znasz tego silnika.

    Nie będę z Tobą dyskutował na ten temat. Pada krzywka wałka, która niszczy szklankę. Nie dzieje się też to codziennie choć i tak za często. Nie zmienia to faktu, że nie ma to żadnego wpływu na zużycie oleju o którym to toczy się temat.
  • Poziom 7  
    Witam ponownie, a wiec moge sie teraz zastanawiac ile pieniedzy bym oddal ludziom za nie wielka wymiane, czesci ktora przyspozyla mi tyle klopotu. Jednym slowem, problem ktory powstal w moim audi a4 b6 1,9tdi. Powstal przez uszkodzona pompe tandemowa. Ktora sie rozleciala w srodku, olej cofal sie do baka, gdy sciagnolem rope z baka byla mocno ciemna. Samochod nie dymil tak mocno by mozna bylo stwierdzic, ze to turbiny wina, bo olej wypalany byl razem z ropa. To tyle na dzis, dopisze wiecej, jak juz przejade pare kilometrow.