To czy BOSCH czy Vetronix to większego znaczenia nie ma - po prostu w pewnym momencie jeśli dobrze pamiętam BOSCH przejął produkcję, albo odwrotnie - podobno zdarzały się jeszcze produkowane przez Hewlett Packarda - ale to dawno temu rozmawiałem z gościem z BOSCH-a na ten temat, więc nie dam sobie głowy uciąć.
Karty zawierają oprogramowanie do urządzenia - można kupić również osobno czyste karty, i mając odpowiedni program, czytnik i zgrane inne karty do plików można sobie przekładać je niemal dowolnie - temat wbrew pozorom do ogarnięcia, mi już zebrała się sroga kolekcja tych kart.
Jak słusznie zauważyłeś - język oprogramowania na karcie to język w którym się pracuje, natomiast dlaczego jest napisane tak a nie inaczej to pytanie do sprzedającego.
Dodatkowo żeby myśleć o zrobieniu czegoś więcej poza diagnostyką powinieneś się zaopatrzyć w oprogramowanie TIS2000 (już nie rozwijane w formie płytowej) wraz z kluczem sprzętowym, lub dezaktywacją jego weryfikacji (prosta sprawa i wygodniejsza od klucza), a najlepiej w najnowsze oprogramowanie TIS2Web.
A co do obawy przed językiem angielskim, to bez urazy ale na dzień dzisiejszy wypada znać ten język, a szczególnie myśląc o pracy przy samochodach (tutaj oczywiście angielski techniczny) - większość materiałów które posiadam i są najbardziej obszerne w wiedze są po angielsku.