Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Problem z... zasilaczem ?

24 Maj 2005 23:04 2787 29
  • Poziom 30  
    Witam ;)

    Moj komputer zaczal sie ostatnio sam wylaczac, po takim wylaczeniu nie reaguje na przycisk "POWER". Gdy komputer juz sie uruchomi czasami dysk twardy (Caviar 80 GB) jest wykrywany przez BIOS jako 217 GB (:D), nie widac na nim zadnych partycji. Podlaczylem dysk w drugim kompie i BIOS zawiesil sie przy problie wykrycia dysku (ale to moze byc wina starej plyty glownej, co prawda wgralem do niej nowy BIOS ale... ) Natomiast na trzecim komputerze dysk uruchomil sie normlanie (bylo to nastepnego dnia), po takiej operacji podlaczylem dysk ponownie u mnie i dziala jakby nigdy nic do czasu az kmputer znow sam sie nie wylaczy...

    Podejrzewam ze dysk robi przeciazenie i wlacza sie jakies zabezpieczneie w zasilaczu ktore wylacza komputer.
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Jeżeli masz miernik, to zmierz napięcia podawane przez zasilacz. Jeżeli miernika nie masz, zainstaluj program Everest (www.lavalys.com) i obserwuj temperatury i napięcia mierzone przez program (drzewo Komputer/Czujnik). Podaj na wszelki wypadek dokładne oznaczenie Twojego zasilacza.
  • Poziom 10  
    A jak masz w nim zworkę ustawioną?
    Wiem że to dziwne - ale Caviary mają taką dziwną właściwość że jak zworka jest ustawiona na master to dzieją sie z nimi rózne dziwne rzeczy... Nawet producent na swojej stronie zaleca ustawiać zworkę w pozycji (Cable Select) a resztę załatwić poprzez odpowiednie podłączenie taśmy...

    Też mam Caviara 80gb i u mnie pomogło...

    Pozdrawiam
    Piotr Z
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    5520 napisał:
    Nawet producent na swojej stronie zaleca ustawiać zworkę w pozycji (Cable Select) a resztę załatwić poprzez odpowiednie podłączenie taśmy...

    Mógłbyś podać dokładny link do tego zalecenia producenta, czyli Western Digital?
  • Poziom 10  
    jankolo napisał:

    Mógłbyś podać dokładny link do tego zalecenia producenta, czyli Western Digital?


    Prawdę powiedziawszy - dowiedziałem się o tym od znajomego - a nie ze strony WD. Ale i o ile mnie pamięc nie myli tu gdzieś było coś na ten temat:
    http://www.westerndigital.com/en/library/eide/2579-001037.pdf

    Pozdrawiam
    Piotr Z
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    5520, masz rację, ale tylko wtedy, gdy system jest dostosowany do CSEL i gdy masz kabel SCSEL. Niezależnie od tego, dyski WD poprawnie pracują w konfiguracji Master/Slave. Problemy bywają wtedy, gdy w konfiguracji CSEL używasz dysków różnych producentów, bądź gdy jeden dysk ustawiony jest do konfiguracji Master/Slave a drugi do CSEL.
  • Poziom 10  
    jankolo napisał:
    5520, masz rację, ale tylko wtedy, gdy system jest dostosowany do CSEL i gdy masz kabel SCSEL. Niezależnie od tego, dyski WD poprawnie pracują w konfiguracji Master/Slave. Problemy bywają wtedy, gdy w konfiguracji CSEL używasz dysków różnych producentów, bądź gdy jeden dysk ustawiony jest do konfiguracji Master/Slave a drugi do CSEL.


    Tak twierdzi producent - ale mój dysk (Caviar 80GB, 8mb Cache) jest innego zdania...
    Podłaczyłem go ze zworką ustawioną na master - samego na tasmie, a potem dołaczyłem do tego IBMa 20Gb ustawionego jako Slave i w obu przypadkach system go nie widział. Jak pozamieniałem zworki (IBM jako master, Caviar jako Slave) wszystko było OK. Ostatecznie - dowiedziałem się ze producent zaleca podłaczanie jako CSEL, tak też zrobiłem, i wystzsko dobrze działa...
    Słysząłem od kilku osób o podbnych problemach (zawsze przy tej samej wersji - 80Gb, 8mb cache) więc chyba jednak mają jakąś wadę... przynajmniej niektóre egzemplarze

    Pozdrawiam
    Piotr Z
  • Poziom 26  
    5520 napisał:
    Słysząłem od kilku osób o podbnych problemach (zawsze przy tej samej wersji - 80Gb, 8mb cache) więc chyba jednak mają jakąś wadę... przynajmniej niektóre egzemplarze

    Pozdrawiam
    Piotr Z


    Podobne problemy występują nie od wczoraj z WD-ekami ... i proszę nie przypisywać swojej 80-tce wyłączności ;-)

    Pierwszy raz spotkałem się z konfliktowością WD-eków mając Seagate 850mb i 1gb Caviara. Ten konflikt najwyraźniej sprawia jakiś mechanizm zarządzania pamięciami cache i samym przesyłem danych w dyskach WD, bo nie wierzę w to, że producent od czasów AMD K5/100MHZ nie zauwazył problemu i go nie poprawił.
  • Poziom 30  
    jankolo napisał:
    Jeżeli masz miernik, to zmierz napięcia podawane przez zasilacz. Jeżeli miernika nie masz, zainstaluj program Everest (www.lavalys.com) i obserwuj temperatury i napięcia mierzone przez program (drzewo Komputer/Czujnik). Podaj na wszelki wypadek dokładne oznaczenie Twojego zasilacza.


    Napiecia to 5,12V oraz 12,03V pod obciazeniem, Everest pokazuje maksymalnie 40 kilka stopni. Od czasu otwarcia tematu dysk dziala normlanie, natomiast komputer znowu zaczal sie sam wylaczac. Raz sie wlacza a raz nie, czasami tylko lampka sygnalizujaca prace komputera mignie na ulamek sekundy i komp sie wylacza. Czasami pomaga tez poruszanie kablami. Teraz podlaczylem drugi zasilacz i narazie komputer pracuje normlanie. Zauwazylem jednak ze przestala mi sie swiecic lampka sygnalizujaca prace dysku, swieci sie tylko zaraz po wlaczeniu kompa nim BIOS wykryje urzadzenia, zarowno na jednym jak i na drugim zasilaczu.

    Moj zasilacz to HOME PRO ELECTRONIC MODEL: MAV-300P. Teraz jade na codegemie czy jakos tak ;)
  • Poziom 30  
    No to co Panowie ? Kupowac nowy zasilacz czy plyte glowna ? :)
  • Pomocny post
    Specjalista - zasilacze komputerowe
    Witam
    Być może już po temacie ale po lekturze wypowiedzi nt nieoczekiwanych wyłączeń przypominam sobie podobne zdarzenie. Przerwy w pracy komputera były tak nieprzewidywalne, że nie tworzyły spójnej logicznie całości.
    Jak zwykle "najciemniej pod latarnią".
    W często wyciąganym i ponownie włączanym do płyty wtyku rozluźniły się blaszane rurki stanowiące element styku.
    Tak "na oko" wszystko wyglądało normalnie. Dopiero pod lupą widać było lejkowaty kształt rurki. Po zwężeniu rurek złącze zaczęło ciaśniej wchodzić i problemy zniknęły.
  • Poziom 30  
    W.P. napisał:
    Witam
    Być może już po temacie ale po lekturze wypowiedzi nt nieoczekiwanych wyłączeń przypominam sobie podobne zdarzenie. Przerwy w pracy komputera były tak nieprzewidywalne, że nie tworzyły spójnej logicznie całości.
    Jak zwykle "najciemniej pod latarnią".
    W często wyciąganym i ponownie włączanym do płyty wtyku rozluźniły się blaszane rurki stanowiące element styku.
    Tak "na oko" wszystko wyglądało normalnie. Dopiero pod lupą widać było lejkowaty kształt rurki. Po zwężeniu rurek złącze zaczęło ciaśniej wchodzić i problemy zniknęły.


    To by mialo sens poniewaz czasami jak robie cos w komputerze i rusze kablem od zasilania dysku to slychac jak sie wylacza. Tylko jak wyciagnac te rurki z wtyczki tak zeby niczego nie uszkodzic ? Aha wczoraj nagle zniknely mi napedy optyczne ktore mam podpiete pod druga tasme, to by wsakzywalo bardziej na uszkodzona plyte glowna moim zdaniem.
  • Pomocny post
    Specjalista - zasilacze komputerowe
    Co do rurek.
    Nie wyciągałem ich. Użyłem do tego celu ostro zakończonego (wcześniej zaszlifowanego) czubka pilnika iglaka. Wbijałem ostrożnie jego stożkowaty koniec pomiędzy rurkę a plastikową oprawkę złącza.

    Spróbuj najpierw upewnić się, czy pod tym względem jest w porządku.
    Być może jest coś jeszcze.
    Powodzenia
  • Poziom 30  
    Wymontowalem zasilacz i powyginalem delikatnie rureczki we wszystkich koncowkach, odpialem tez podejrzana tasme ale mimo to komputer dalej sam sie wylacza. Przez kilka dni jechalem na drugim zasilaczu i bylo OK.

    Aha w miedzy czasie wystkoczyl mi STOPek 0x0000007B, zaraz sprawdze co na to google.
  • Pomocny post
    Moderator
    ... nie sądzisz więc że sytuacja stała się w miarę klarowna na dzień dzisiejszy ?
  • Poziom 17  
    Witam kolegow moze sie podepne bo mam tez taki klopot, a mianowicie jak sie wlancza komp to cos czasami mu odbije i sie wylancza a na sekunde przed tym sie wszystko jakby zamrozi, nie zawsze sie tak dzieje a jak zacznie to czasami pol dnia zleci zanim sie uda wlaczyc.
    I jeszcze jedno nie chce sie sam wylaczyc<atx> tylko sie wlancza od nowa robi tak od poczatku czy jest to ten sam problem zasilacza czy inny moze byc powod??
  • Poziom 30  
    TONI_2003 napisał:
    ... nie sądzisz więc że sytuacja stała się w miarę klarowna na dzień dzisiejszy ?


    Obawiam sie ze nic nie jest klarowne poniewaz blad STOP powodowal drugi dysk ktory na chwile podlaczylem do koputera (chyba cos ze zworkami bylo nie tak na tym drugim dysku). Komputer dalej sam sie wylacza :(
  • Moderator
    ... musielibyśmy co nieco poukładać co i jak w danym momencie się wydarzało i wydarza . Rozumiem ze na drugim zasilaczu do momentu podłączenia drugiego dysku komputer zachowywał się w porządku ?
    Weź pod uwagę że ani jeden ani drugi zasilacz nie jest pewnym zawodnikiem .
    Pisałeś o prawidle w momencie poruszania kablami .
    Powinieneś dokładnie obejrzeć sobie samo gniazdo na płycie a nawet go przelutować następnie wszystkie w tyczki zasilacza od strony mocowania kabli do wtyku.
    Co wyraża ten błąd?
  • Poziom 30  
    OK no to lecimy z koksem: najpierw na moim zasilaczu komputer sam sie wylaczyl, nie chcial sie uruchomic ponownie, dopiero odlaczenie go z listwy i ponowne zalaczenie poskutkowalo. Przy ponownym wlaczeniu BIOS albo nie wykryl dysku wcale albo wykryl go zle (niepoprawna pojemnosc oraz rozne znaczki przy wyswietlanym modelu np wykrzykniki). Pomyslalem ze dysk padl i podlaczylem go w drugim kompie w ktorym BIOS wieszal sie przy wykrywaniu dysku (pozniej okazalo sie ze byla to wina starego BIOSu poniewaz na nowym dysk jest wykrywalny bez problemow). Podlaczylem wiec dysk na trzecim komputerze z nadzieja ze uda mi sie odzyskac jakies dane, ale okazalo sie ze wszystkie dane sa i dysk dziala jakby nigdy nic.

    Ponownie podlaczylem dysk w moim komputerze i okazalo sie ze rowniez i tutaj dziala. W dalszych okresach czasu schemat jest ten sam:
    1 komputer dziala kilka minut, godzin a czasami nawet dni az sie sam wylacza.
    2a. wylaczam listwe i wlaczam ponownie (komputer sie uruchamia ale nie zawsze)
    2b. ruszam przewodem sieciowym przy gniezdzie zasilacza oraz/lub reszta kabli (komputer uruchamia sie ale nie zawsze)
    2c otwieram obudowe i ruszam kable zasilajace oraz tasmy (komputer sie uruchamia
    Czasami wystarczy tylko wersja "a" lecz nie zawsze.

    Ostatnio siedze przy kompie i slysze jak mi napedy optyczne pracuja pomomo braku w nich nosnikow danych (dzwiek jaki jest wydawany przez nie przy uruchamianiu komputera oraz swiecenie sie diod LED) po czym zamilkly i przestaly byc widoczne przez system.
    Podlaczylem zasilacz kolegi i komputer oraz dysk twardy dzialaly dobrze.
    Blad STOP wyskoczyl z winy drugiego dysku (byla chyba zle ustawiona zworka przez co bootowal sie z dysku wyjetego z innego komputera), odbylo sie to na moim zasilaczu.

    Probowalem podmiany tasm oraz kabla zasilania ale bez efektu.
  • Moderator
    Czyli reasumując jak dla mnie skoro nie masz miernika by co jakiś czas robić pomiary wszystkich napięć pozostaje tylko jedno. Kupić lub pożyczyć zasilacz w 100% sprawny lub z prawdziwego zdarzenia jako że i tak wszystko sprowadza się w moim mniemaniu do zasilania.
  • Poziom 30  
    TONI_2003 napisał:
    Czyli reasumując jak dla mnie skoro nie masz miernika by co jakiś czas robić pomiary wszystkich napięć pozostaje tylko jedno. Kupić lub pożyczyć zasilacz w 100% sprawny lub z prawdziwego zdarzenia jako że i tak wszystko sprowadza się w moim mniemaniu do zasilania.


    Skad wniosek ze nie mam miernika ? Kilka postow wyzej podawalem napiecia mojego zasilacza.
  • Moderator
    Logan napisał:
    Skad wniosek ze nie mam miernika ? Kilka postow wyzej podawalem napiecia mojego zasilacza.


    ... ano z tego kontekstu , a taki tylko znalazłem i przeczytałem dla mnie nic nie wynikało jako że odniosłem to do pomiaru napięć lecz programem . Dla mnie osobiście taki pomiar programowy to nie pomiar . Proszę podaj wszystkie napięcia jakie występują na w tyku do płyty głównej ( pamiętaj wszystkie)

    Logan napisał:
    Napiecia to 5,12V oraz 12,03V pod obciazeniem, Everest pokazuje maksymalnie 40 kilka stopni.


    ... jeszcze jedno nie kończ tego testowania jednym pomiarem jako że sam wiesz że sytuacje masz różne i to może się objawiać tylko w pewnych momentach uszkodzenia zasilacza czasami są bardzo dziwne jak i jego praca i podawanie napięć w momencie np. przeciążenia jakiejś gałęzi. Trzeba jeszcze brać pod uwagę samą płytę jako że zasilacz mógł już swoje poczynić na niej.
  • Poziom 30  
    Ja bez miernika zyc nie umiem ;) Wszystkie napiecia podam wieczorem poniewaz teraz mam sporo pracy :( Tak z ciekawosci zapytam czy jest jakis program ktory monitoruje napiecia z zasilacza i zapisuje je do logu np. co pol minuty ? Moze zarejestrowal by cos ciekawego na chwile przed wylaczeniem kompa :)
  • Poziom 30  
    A gdzie znajde schemat tej wtyczki ktora idzie do plyty glownej (zebym wiedzial ktore wejscie jest 1 a ktore ostatnie) i jak wlaczyc zasilacz jesli jest odlaczony od plyty ?
  • Poziom 30  
    Zawsze wszystkich gonie do lupki a sam o niej zapominam, ehh.. chyba sie starzeje ;)

    Zrobilem pomiary i wyglada to tak:
    1 +3,45V
    2 +3,45V
    3 0
    4 +5,07V
    5 0
    6 +5,07V
    7 0
    8 +0,03V
    9 +5,07V
    10 +10,85V-11,0V (oscylacje z duzą czestotliwoscia)
    11 +3,45V
    12 -11,16
    13 0
    14 -
    15 0
    16 0
    17 0
    18 -5,09V
    19 +5,07V
    20 +5,07V
  • Pomocny post
    Moderator Samochody
    Cytat:
    10 +10,85V-11,0V (oscylacje z duzo czestotliwoscia)

    i wszystko jasne, walnięta linia +12V w zasilaczu. Sprawdź część obwodu zasilacza odpowiedzialną za to napięcie (diody, dławik, kondensatory), najprawdopodobniej musisz wymienić kondensatory, lub masz zimny lut na diodach prostowniczych
    Pzd
  • Poziom 30  
    Znalazlem 3 napuchniete kondensatory w okolicy wyprowadzen kabli. Wylutowalem je i jutro ide kupic nowe. Zobaczymy czy to to ;) Narazie dziekuje wszystkim za pomoc.
  • Moderator
    ... jak widzisz miałem rację z tymi pomiarami ale to tylko tak na marginesie . Sprawdź wszystkie diody na radiatorze i je po dokręcaj zwłaszcza tę w gałęzi +12V .
    No i teraz najgorsze masz zasilacz i tak dalej zepsuty jako że na pinie nr.8 masz cytuję "8 +0,03V " , a powinno być +5V (przewód popielaty PG od tego napięcia zależy start płyty) .
    Więc nie spoczywaj na laurach chyba że podczas pomiarów coś zmaściłeś , ale napisałeś że miernik nie jest Ci obcy.
  • Poziom 30  
    Ten pomiar "0,03V" wykonywalem 2 razy tak dla pewnosci. Rozmawialem dzisiaj ze znajomym ktory zajmuje sie komputerami ladnych pare lat i doszlismy do wniosku ze naprawa mojego zasilacza jest nie oplacalna poniewaz u mnie i tak ciezko cokolwiek dostac a po drugie ten zasilacz jest tyle wart co waży. Gdybym mial jakies dodatkowe fundusze to napewno podjal bym sie naprawy tego sprzetu poniewaz naciska mi na ambicje ;)

    Bardzo serdecznie dziekuje wszystkim za pomoc, ciesze sie ze z Wasza pomoca udalo sie ustalic przyczyne niestabilnej pracy komputera.

    Myślę że już na ten temat wystarczy tej polemiki ! (TJT)