Witam! Auto w trasie wpadło w pełne odcięcie. Paliwa 3/4 zbiornika, pali na samostart i bardzo ładnie pracuje, pompa tłoczy paliwo z tymczasowego zbiornika (bańki) i puszcza w powrót. Po podłączeniu do zbiornika również czerpie i ropa idzie w powrót. Wiec temat zasilania paliwem odpuszczam.
Na samostarcie wchodzi na 1,5t obr i potrafi chodzić aż ręka zmarznie od trzymania butli ze sprayem, więc temat rozrzadu odpuszczam. Poluzowałem wtrysk (nakrętkę) i tak leciało bo leciało bez wielkiej hecy nawet jak wszedł na te 1,5 t obr.
Błędy:
1 cały czas wyskakuje i sie nie kasuje mimo że niby sporadyczny
00542 czujnik skoku iglicy G80 przerwa/zwarcie
i dochodzą dwa błędy po kręceniu na samostarcie ale sie kasują:
01268 - Nastawnik dawki N146 - uszkodzony - sporadyczne również
17583 - wtrysk wstępny wyłączony - sporadyczny.
Może ktoś ma jakieś sugestie. Jak kręcę rozrusznikiem to komputer widzi obroty silnika.
Na samostarcie wchodzi na 1,5t obr i potrafi chodzić aż ręka zmarznie od trzymania butli ze sprayem, więc temat rozrzadu odpuszczam. Poluzowałem wtrysk (nakrętkę) i tak leciało bo leciało bez wielkiej hecy nawet jak wszedł na te 1,5 t obr.
Błędy:
1 cały czas wyskakuje i sie nie kasuje mimo że niby sporadyczny
00542 czujnik skoku iglicy G80 przerwa/zwarcie
i dochodzą dwa błędy po kręceniu na samostarcie ale sie kasują:
01268 - Nastawnik dawki N146 - uszkodzony - sporadyczne również
17583 - wtrysk wstępny wyłączony - sporadyczny.
Może ktoś ma jakieś sugestie. Jak kręcę rozrusznikiem to komputer widzi obroty silnika.