Witam.
W ręce wpadł mi xbox 360 który ma dość dziwne symptomy.
Po wciśnięciu przycisku zasilania miga cały czas środkowa dioda zielona, 4 razy mignie okrąg śmierci po czym zaczynają migać tylko dwie czerwone diody D1 i D2. Nie mogę dojść do tego co to znaczy :/ . Śmierć GPU? A może tylko błahostka? Ktoś już tak miał?
Pozdrawiam.
---
Było to spowodowane przez zasilacz. Teraz od razu migają diody D1, D2, D3 a wentylator ledwo ruszy i się wyłącza. Konsola była grzebana - jak to pewna znana na forum osoba ujmuje "śmierdzi fluxem na kilometr"
a poza tym urwane C4R52, C4R53, C4T9 i napuchnięte C6C3, C6C1. Jak myślicie, wymiana pomoże czy też szkoda czasu?
W ręce wpadł mi xbox 360 który ma dość dziwne symptomy.
Po wciśnięciu przycisku zasilania miga cały czas środkowa dioda zielona, 4 razy mignie okrąg śmierci po czym zaczynają migać tylko dwie czerwone diody D1 i D2. Nie mogę dojść do tego co to znaczy :/ . Śmierć GPU? A może tylko błahostka? Ktoś już tak miał?
Pozdrawiam.
---
Było to spowodowane przez zasilacz. Teraz od razu migają diody D1, D2, D3 a wentylator ledwo ruszy i się wyłącza. Konsola była grzebana - jak to pewna znana na forum osoba ujmuje "śmierdzi fluxem na kilometr"
Moderowany przez _PREDATOR_:Nie pisz posta pod postem!