Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Platforma widokowa, mechanizm śrubowy jak sie do tego zabrać?

yuby07 18 May 2015 22:27 2964 8
  • #1
    yuby07
    Level 2  
    Witam. Piszę tutaj ponieważ przeszukałem sporo sieci i pytałem kilku osób jak to ogarnąć ale nikt nie wiem. A mianowicie muszę zaprojektować i wyliczyć projekt platformy widokowej która podniesie 31 kN na wysokość 2 metrów i ma ona sie poruszać na mechanizmie śrubowym. Człowiek który skończył mechanikę na politechnice twierdzi ze tego sie na za zrobić. Czy jest ktoś kto podejmie sie tego lub cos podpowie.
  • #2
    strikexp
    Level 27  
    Nie znam się na mechanice, ale to że ktoś skończył politechnikę nie znaczy że czegoś się tam nauczył.
    Mógłbyś pokazać na obrazku o jaki dokładnie mechanizm śrubowy ci chodzi?
  • #3
    yuby07
    Level 2  
    To miało by być cos na tej zasadzie Platforma widokowa, mechanizm śrubowy jak sie do tego zabrać?

    bo taka koncepje mi przyjął ale wlasnie jak rozmawialem z tym znajomym to mowi ze to bedzie ciezkie do wykonania bo tam siły i momenty beda strasznie oddziaływać
  • #4
    konti
    Level 27  
    Możesz rozglądać się za platformami dla niepełnosprawnych, platforma śrubowa pionowa. Tam jest to podobnie rozwiązane tyle, że silnik jest na dole. Te platformy podnoszą kilkaset kilogramów, a Ty masz wyliczyć to dla 3ton na wyskokość 2m ?
  • #5
    adikbo
    Level 26  
    Witam,

    Pytanie zasadnicze - chcesz to faktycznie zbudować czy jest to tylko projekt na kartce papieru na zaliczenie? Jeżeli projekt na zaliczenie to znajdź w książkach opis projektu podnośnika śrubowego i podstaw swoje dane.
    Jeżeli ma to być faktycznie wykonywany projekt to radzę dobrze przemyśleć całą koncepcję i zastanowić się przede wszystkim czy taka konstrukcja jest w ogóle wykonalna.
  • #6
    strikexp
    Level 27  
    Przy takim mocowaniu jak pokazałeś to będzie trudne, przede wszystkim pojedyńcza śruba musi być masakrycznie gruba.
    Jeśli dobrze pamiętam to w podobnych konstrukcjach dla niepełnosprawnych używa się łańcuchów i kół zębatych a nie śrub.
  • #7
    saskia
    Level 39  
    strikexp wrote:
    Przy takim mocowaniu jak pokazałeś to będzie trudne, przede wszystkim pojedyńcza śruba musi być masakrycznie gruba.
    Jeśli dobrze pamiętam to w podobnych konstrukcjach dla niepełnosprawnych używa się łańcuchów i kół zębatych a nie śrub.


    Dlaczego śruba miała by być "masakrycznie gruba"? 3 tony na śrubę to niewiele.
    Ważniejsze jest mocowanie słupa do podłoża, lub wykonanie "łapy" podpierającej, oraz prowadzenie tuleji po słupie, tzn. tuleja powinna mieć długość min. 2x średnicy słupa, aby się nie klinowała przy przesuwaniu, co przy okazji da możliwość dodatkowego wzmocnienia-podparcia samej platformy.
  • #8
    strikexp
    Level 27  
    Zauważ że śruba w takiej konstrukcji ze zdjęcia stabilizuje całą trzytonową platformę. Czyli cały ciężar rozkładany jest nie tyle na śrubie co jej gwincie. A gruby gwint to gruba śruba.
  • #9
    saskia
    Level 39  
    strikexp wrote:
    Zauważ że śruba w takiej konstrukcji ze zdjęcia stabilizuje całą trzytonową platformę. Czyli cały ciężar rozkładany jest nie tyle na śrubie co jej gwincie. A gruby gwint to gruba śruba.


    Nieprawda.
    Po pierwsze, to zapomnij o tym że "im większe siły tym grubszy gwint", nic bardziej błędnego. Skok gwintu to przekładnia, a ilość zwoi to wytrzymałość. :-)
    Możesz na gwincie 1mm/ obrót podnieść i 200ton, ważne aby ilość zwoi nakrętki x siła scinająca taki przekrój powierzchni gwintu na obwodzie był wiekszy od tych 200ton (pomijam moment obrotowy, który zależy od szybkości w czasie,). :-)
    Śruba musi mieć jedynie rdzeń o średnicy wytrzymałej (w tym przypadku rozciąganie) na te 3 tony z odpowiednim naddatkiem na moment obrotowy.
    Sam gwint śruby, zwykle trapezowy lub prostokątny nie jest aż tak istotny, bo cieżar rozkłada sie na ilość zwoi nakrętki (przekroje poddawane siłom ścinania), która to właśnie musi być adekwatnie dostosowana do ciężaru.
    Prosty przykład typowego lewarka, 3 tonowy ma ok. 25mm średnicy zewnętrznej gwint sworznia regulacyjnego (nie obracany pod obciążeniem) i ok. 5 zwoji w części jako nakrętce. Przy nacisku na gwint w wypadku podnoszenia-opuszczania i zatrzymania (obrotów śruby) trzeba brać pod uwagę tarcie między nakrętką a śrubą, które zmniejsza się właśnie poprzez zwiększenie powierzchni zwoji, lub wysokości gwintu, czyli chodzi o mniejszy ciężar na jednostkę powierzchni gwintu. Wynikające z tego potrzebne do obrotu śruby siły, wynikaja z oporów tarcia i przekładni, jaką daje skok gwintu/rad (kąt obrotu).
    Inny (przeciwny i po twojej linii myślowej) przykład, to gwint kolumny podnoszenia 2.5 tonowego stołu frezarki przemysłowej (firmy AJAX, którą mam akurat pod ręką) ma średnicę ok. 55mm i po przełożeniu 1/5 (wynika z podzialki milimetrowej miedzy skokiem a setnymi milimetra podziałki) możesz taki stół swobodnie podnosić ręczną korbką o ramieniu 250mm.
    W tym przypadku, średnica śruby gra rolę stopnia przekładni, a nie wytrzymałości materiału śruby, bo taka śruba może być zrobiona w formie tuleji gwintowanej, czyli śruba pusta w środku, lub małej średnicy ze zwiększoną ilością zwoji gwintu w nakrętce i wyższym stopniem przełożenia przekładni ją obracającej.
    Pamietaj że średnica śruby to nic innego jak zwiększenie przekroju gwintu na obwodzie, podlegającemu siłom scinania. Można, albo zwiększyć ilość zwoji nakrętki, albo proporcjonalnie zwiększyć śrenicę śruby. Obydwa przypadki mają ten sam cel do wykożystania i przeciwdziałania, przełożenie, moment siły i siły ścinania.
    JHak pewnie wiele osób mających do czynienia z "construction engeenering" rozumie, to wszystko opiera się na podstawach fizyki.
    Przynajmniej tej logocznej, bo nie popieram wiekszości bezsensownych i nie udokumentowanych, ale popieranych chorymi teoriami-insynuacjami pseudo naukowych, implementowanych teorii w system szkolnictwa.
    Ci którzy powielaja tyeorie obróbki granitu dłutami miedzianymi, powinni być pozbawieni nie tylko tytułów naukowych natychmiast, ale powinni przejść testy przydatności naukowej dla społeczeństwa. Nie są oni z tego względu osobami mającymi jaklikolwiek dorobek naukowy, a jedynie marionetkami, ktorych istotą istnienia jest potwierdzanie wyimaginowanych tgeorii.
    Innymi słowy to cała nauka jest chora.
    Można ją wyleczyć podająąc do publicznej wiadomości jedynie prawde i fakty oczywiste, bez żadnych sugestji, Aby społec zeństwo mogło samo ocenić co ma sens, a co jego nie posiada.
    Oczywiście fakty oczytwiste nie sa kompatybilne z założeniami zarządzania masą i dojenia, strzyżenia i manipulownia nią, wiec rządy manipulują tymi informacjami, opierając się na psychologii, wyżej w systemie postawione osobniki bedą popierały system, aby uzyskać lepsze dla siebie efekty materialne, i tym samym utrzymywac pozycje w utopijnym systemie tłamszenia wiedzy i obywateli, oraz pobierania podatków+ rownorzedne z systemem mafijnym, nie bedziemy sie do ciebie przypi...ć jak nam odpalisz dolę, pod pretekstem pozornego bezpieczeństwa.
    Bezpieczeństwo to stabilność i stabilizacja, wic kto faktycznie może nam to zapewnić?
    Pytanie, czy którykolwiek kraj kapitalistyczny zapewnia 100% fundusz emerytalny?
    Nie ma ani jednego na świecie :-(, płacisz całe życie i w jednej chwili nie masz z czego żyć. Kto prowadzi finanse i banki to chyba każdy wie, więc każdy z tego może wywnioskować kto (lub który naród) jest odpowiedzialny za wszelkie niekorzystne i bezsensowne zmiany w systemie finansowym, który jest praktycznie systemem kontroli i zniewolenia.
    Można społecznie skoncentrować siły opozycji przeciw tym działaniom i zniszczyć negatywne i destrukcyjne zapędy chamów i skur...li w zarodku zanim rfozprzestrzeni sie tro na cały świat, co maja oni na celu.