Witam. Niedawno kupiłem premiumke 420 dci. Auto stało 3 tyg bo robiłem sprawy wizualne i mylem silnik. 3 dni temu chciałem pojechać poluznic szpilki, odpalam wóz, bije powietrze, wyjeżdżam z bramy a tu brak mocy, 1000 do 1200 obrotów maks. Zwróciłem i pod bramą auto zgasło, podpompowalem ręcznie i odpalil. Wymieniłem filtry, wyczyscilem układ i nic. Dalej się nie wkreca, ale jak odpali to chodzi super, tylko jakby coś go blokowało. Od mycia był zalany impulsator, bo wskazówka skakała, wyczyscilem i tacho juz nie skacze. Ponoć przez awarie tacha silnik wchodzi w tryb awaryjny. I teraz pytanie czy trzeba błąd wykazywać czy komputer sam wykryje ze tacho chodzi, sam tego dokładnie nie wiem bo nie wyjeżdżam autem przez te obroty, wiec nie mogę tego sprawdzić. Proszę o jakąś poradę gdzie szukać przyczyny.