Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

wyjście na przedwzmacniaczy symetryczny zamiast na XLR

Dolce 21 Maj 2015 18:29 2112 11
  • #1 21 Maj 2015 18:29
    Dolce
    Poziom 22  

    Witam.
    Znalazłem schemat układu umożliwiający podłączenie kapsułki elektretowej do wejścia XLR :
    Chciał bym wykorzystać taki układ symetryzujący wyjście z kapsułki ale w celu podłączenia do przedwzmacniacza symetrycznego. Czy w takiej sytuacji należy stosować tranzystory 2N5087 czy też lepiej z nich zrezygnować ?
    Jaką rolę pełnią te tranzystory ?
    Poniżej załączam dwa schematy. Który z nich jest poprawny ?
    wyjście na przedwzmacniaczy symetryczny zamiast na XLR
    wyjście na przedwzmacniaczy symetryczny zamiast na XLR

    0 11
  • #2 21 Maj 2015 19:06
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    Dolce napisał:
    Chciał bym wykorzystać taki układ symetryzujący wyjście z kapsułki ale w celu podłączenia do przedwzmacniacza symetrycznego
    W zasadzie - sztuka dla sztuki. Wejście symetryczne stosowane jest przede wszystkim do przesyłania sygnałów na duże odległości. Dzięki temu, że wejście symetryczne jest nieczuła na sygnał zakłócający (przydźwięk sieciowy), szczególnie przydatne jest do mikrofonów; gdzie napięcie wyjściowe to pojedyncze miliwolty, a czułość w związku z tym samego przedwzmacniacza duża. Mikrofony elektretowe mają czułość (napięcie wyjściowe) co najmniej o rząd wielkości większe (kilkadziesiąt mV), nie jest więc wymagana tak duża czułość, jak w wypadku mikrofonów dynamicznych, a więc i odporność na ewentualne zakłócenia - mniejsza.
    Co do pytania - w zasadzie żaden z podanych schematów działać nie będzie. Mikrofon elektretowy nie jest polaryzowany... (wewnątrz kapsułki/obudowy elektretu znajduje się prosty przedwzmacniacz wymagający podania napięcia rzędu kilku woltów). Można by jedynie te schematy traktować jako poglądowe.

    0
  • #3 21 Maj 2015 19:19
    Dolce
    Poziom 22  

    Ta kapsułka widoczna na schemacie nie posiada akurat "wewnętrznego" feta, natomiast fet jest na "zewnątrz" i jest podane na niego napięcie. Tak więc układ z pierwszego schematu wg. mnie będzie działać i to całkiem dobrze.
    Nadal aktualne jest pytanie o to w jaki sposób podłączyć wyjścia sygnału z mikrofonu do wejścia przedwzmacniacza symetrycznego. Czy wystarczy podać "rozdzielony" sygnał za fetem (czyli tak jak na ostatnim schemacie) czy też niezbędne są tranzystory 2N5087. Jaką rolę pełnią te tranzystory ?
    Dodatkowo - czy niezbędne są rezystory zaznaczone czerwoną elipsą ?

    0
  • Pomocny post
    #4 21 Maj 2015 19:47
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    ... czemu zamiast 1G widziałem 1k? Masz rację - w takim wypadku schemat Nr.1 jest poprawny.
    A co do podłączenia... Jeśli chcesz podać na wejście (rozumiem, ze to symbolizuje wzmacniacz operacyjny) sygnał symetryczny - musisz podać jak na pierwszym rysunku (opis XLR1-3 to właśnie opis wejścia symetrycznego - np. miksera). Tranzystory zapewnią stabilniejszą pracę FET'a (duża oporność widziana od jego strony). Rezystory w kółku mają zdaje się wymusić symetryczny przebieg, chociaż nie wiem jak - nie mają zasilania.
    A tak na marginesie - masz taką kapsułę, czy teoretyzujesz?

    1
  • #5 21 Maj 2015 21:10
    Dolce
    Poziom 22  

    Dziękuję za wyjaśnienia. Nie mam takich kapsułek ale można je kupić. W sumie to widziałem w jakimś sklepie z elektroniką, muszę poszukać. Z tego co przeczytałem, takie "czyste" kapsułki są lepsze niż fabryka z fetem w środku.
    Czy te rezystory są na pierwszym załączonym schemacie zasilane poprzez phantom ?
    Jeśli tego phantoma nie będzie to jak do nich podłączyć zasilanie, żeby to działało z przedwzmacniaczem symetrycznym ?

    0
  • Pomocny post
    #6 01 Cze 2015 22:40
    nagrywamy.com
    Poziom 27  

    Pierwszy z dwóch schematów raczej nie zadziała bez fantoma ;), natomiast drugi zadziała. W zasadzie można powiedzieć, że nie jest to wtedy wyjście symetryczne, tylko przeciwsobne, ale i tak lepiej niż nic. W sumie przy tych poziomach i impedancjach można "umasić" jedno wejście wzmacniacza a sygnał podać na drugie, też zadziała, można ewentualnie pobawić się w tym niesymetrycznym układzie w zrównanie impedancji wyjściowych, ale to już chyba sztuka dla sztuki by była...

    1
  • #7 02 Cze 2015 10:37
    Dolce
    Poziom 22  

    Dziękuję za odpowiedź.
    Odpowiedziałeś mi również w drugim poście. W zasadzie chodzi o podobną kwestię.
    Jeśli to nie kłopot to napisz mi czy po rozdzieleniu sygnału z mikrofonu elektretowego w sposób podany na tym drugim schemacie należy stosować pomiędzy tranzystorem fet a przedwzmacniaczem symetrycznym jeszcze te dwa dodatkowe tranzystory i rezystory 100k ?
    Kolega "Usunięty" napisał, że one stabilizują pracę feta. Nie wiem czy są konieczne. Jednak ich montaż to nie jest problem. Chodzi mi raczej o to, czy ten zmodyfikowany układ zadziała z drugiego schematu.
    To jest "okrojona" wersja prostego układu, który wykorzystuje napięcie zasilania z phantom (pierwszy załączony schemat). Nie będę wykorzystywał tego napięcia, dlatego chciałem zmodyfikować schemat tak, by uzyskać możliwość podania sygnału z elektreta na wejście symetryczne przedwzmacniacza bez konieczności zastosowania zasilania z phantom. Kolega "Usunięty" napisał, że nie wie czy ten układ zadziała ponieważ nie są zasilane rezystory zaznaczone w elipsie.
    Jak ten układ przerobić, żeby to zadziałało bez zasilania phantom ?

    0
  • Pomocny post
    #8 02 Cze 2015 13:26
    nagrywamy.com
    Poziom 27  

    Ten drugi schemat bez podania fantoma jest bez sensu. Z fantomem te oporniki z fetem też nie mają nic wspólnego, polaryzują natomiast bazy tranzystorów. Drugi schemat, z fetem tylko, jest IMO rozsądniejszy. Kondensatory sprzęgające powinny mieć przynajmniej o rząd większą pojemność, impedancja wzmacniaczy mikrofonowych jest mała. Oczywiście, jakieś zasilanie i tak jest potrzebne.

    1
  • #10 02 Cze 2015 16:46
    Dolce
    Poziom 22  

    Dziękuję.
    Nagrywamy.com - jeśli chodzi o ten trzeci załączony schemat (tylko z samym fetem) to co masz na myśli pisząc, że musiało by być jeszcze jakieś zasilanie ? Czy miałeś na myśli po prostu zasilenie przedwzmacnaicza czy też chodzi o podanie napięcie jeszcze gdzieś w obwodzie feta (tam jest już zasilanie 12V) ?
    Adambyw - jeśli chodzi o układ załączony na tym trzecim schemacie z tranzystorem fet to chyba już nie trzeba nigdzie podawać napięcia. Z tego co wyczytałem, sama wkładka elektretowa nie wymaga zasilania, ona już jest spolaryzowana. Zasilania wymaga tranzystor fet a ten jest podłączony do napięcia 12V. Ta wkładka ze schematu to nie jest "kompletny" mikrofon elektretowy z wbudowanym fetem tylko sama wkładka bez tranzystora. Tu rolę tego tranzystora dopasowującego impedancję pełni zewnętrzny fet 2N4416. Czy w takiej sytuacji jeszcze trzeba coś zasilić (pomijam zasilanie przedwzmacniacza) ?

    0
  • Pomocny post
    #11 03 Cze 2015 00:10
    nagrywamy.com
    Poziom 27  

    adambyw napisał:
    Ale wkładki elektretowe wymagają zasilania. To też musisz uwzględnić. Są tu dwa standardy, z oddzielnym zasilaniem i z zasilaniem wspólnym z sygnałem (tzw bias).


    Zasadniczo wkładka po to jest elektretowa, żeby nie wymagała zasilania. Zasilania wymaga wzmacniacz, ale wkładka proponowana przez @Dolce, czyli TSB 165A, przedwzmacniacza nie posiada więc i zasilania nie potrzebuje. Co ona jest warta i skąd ją wziąć, to inna sprawa.

    Dolce napisał:
    Dziękuję.
    Nagrywamy.com - jeśli chodzi o ten trzeci załączony schemat (tylko z samym fetem) to co masz na myśli pisząc, że musiało by być jeszcze jakieś zasilanie ? Czy miałeś na myśli po prostu zasilenie przedwzmacnaicza czy też chodzi o podanie napięcie jeszcze gdzieś w obwodzie feta (tam jest już zasilanie 12V) ?


    Chodzi o zasilanie tego FETa właśnie - skądś te 12V czy ileśtam musi się pojawić. Najłatwiej z fantoma ;)

    1
  • #12 20 Paź 2016 22:20
    Dolce
    Poziom 22  

    Dziękuję za pomoc.

    0