Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Kosa NAC wlbc430 b - obroty falują.

21 May 2015 21:18 1908 5
  • Level 2  
    Witam. Posiadam kose NAC 430 i mam z nią pewien problem. Otóż miałem uszkodzoną podstawę gaźnika wiec ją wymieniłem i dałem nowe uszczelki a przy okazji rozebrałem gaźnik i go wyczyściłem. Przy składaniu użyłem troszkę silikonu do uszczelnienia wszystkiego. Kosa odpaliła jak nówka ale podczas koszenia nie miała tej mocy i obrotów co trzeba. Wiec pierwsza myśl to zatkany kanał podciśnieniowy wiec rozebrałem wszystko wywaliłem silikon i na nowo zamontowałem. I w tym momencie zaczynają się schody, na początku nie odpalała bo ją zalewało do tego stopnia ze w tłumiku było paliwo, po odłączeniu zasilania paliwa i po osuszeniu cylindra odpaliła ale musiałem pompować primerem żeby chodziła, wymieniałem membrany i nagle okazało sie ze kosa chodzi na 0.5obrotu śruby regulacyjnej a zawsze chodziła przy 1.5obrotu. Poza tym obrotu falują i ogólnie nie chodzi tak jak powinna. Sprawdzałem pierścienie i nie są zapieczone. Proszę o pomoc bo juz nie mam pomysłów.
    [30.03.2021, darmowy webinar] Nowoczesna diagnostyka maszyn, monitorowanie i przewidywanie awarii. Zarejestruj się
  • Level 36  
    Ja kiedyś też przy remoncie kosy rozebrałem gaźnik (który był dobry) do czyszczenia i to był mój błąd. Walczyłem z nim długo aż kupiłem nowy.
  • Helpful post
    Level 12  
    Mam Kosę NAC już 3 sezony i odpukać nic się nie dzieje,ale przedstawię Ci perypetie z moją husqvarną...była 4 razy w servisie i za przeproszeniem gu...o się znają,z moją piłą od nowości było coś nie tak, pluła paliwem przez tłumik ,często gasła a odpalenie jej to była loteria ,jak już chodziła to nie miała swojej mocy ,albo falowała.Po 2 sezonach mordęgi rozkręciłem ją na części pierwsze , wyczyściłem gażnik oraz sprawdziłem stan membran wszystko było ok ,jedynie zauważyłem że uszczelnienie łożysk na wale jest wątpliwej jakości więc założyłem nowe oraz nowy pierścień na tłok bo stary mi pękł przy składaniu,pod cylinder wyciąłem uszczelkę z papieru uszczelkowego , który dodatkowo przesmarowałem smarem .Dałem papier mimo że była złożona na jakiś sylikon szary,jakoś nie bardzo ufam sylikonowi. Dałem nowy filtr powietrza , zmierzyłem szczelinę w świecy,w cylindrze nie było rys,gdy złożyłem to wszystko do kupy piła odpaliła bez proszenia za pierwszym jak nigdy,ale za to się dławiła przy dodaniu gazu,więc przeprowadziłem regulację gaznika . W moim przypadku prawie 2 obroty na śrubce wysokich obrotów i chodzi idealnie,nie ta sama piła wkręca się na obroty ma moc nie gaśnie i odpala za pierwszym.Co dziwne przestała pluć paliwem,moim zdaniem dokładnie sprawdz uszczelnienie na cylindrze i nie tylko , to bardzo ważne w przypadku dwusuwowych silników jak miałeś nowe uszczelki to niepotrzebnie dałeś sylikon gdyby był tam potrzebny to w fabryce by na niego składali .Jak łapie lewe powietrze to będzie wariowała i gaznika tez nie ustawisz , nie dawaj przypadkiem sylikonu czerwonego bo się rozpuszcza pod wpływem benzyny ,jeśli już jakikolwiek dajesz sylikon to tylko Dirko ,czerwony to sie nadaje pod pokrywę zaworów ,albo miskę oleju w aucie. Możliwe że paliwo masz kiepskiej jakości ,jeśli jest ok to czasami mimo nierównej pracy silnika warto trochę popracować ,na początku mogą być pęcherzyki powietrza w paliwie.Możesz sprawdzić czy jest dobrze przykręcone koło magnesowe aby zapłon był trafny :-) pokombinuj i napisz rezultaty,ja swoją piłę robiłem po swojemu ,ale skoro po remoncie pocięła 10 metrów drewna i nadal działa to chyba nie będzie tragedii .
  • Level 2  
    Dziekuje Kriss za wyczerpującą odpowiedz. Rozebralem jeszcze raz gaźnik i podgiąłem w dol dzwigienke od zaworu iglicowego i rezultat jest taki ze znowu chodzi na 1.5obrotu wiec to jest ok ale jest problem w odpalaniem poniewaz pali na kielicha wiec do sprawdzenia mam przewody paliwowe oraz musze podpiłować te uchwyty od cewki poniewaz zauwazylem ze bardzo iskrzy a wątpie zeby tam powinna byc iskra. Mam jeszcze do Ciebie Kriss pytanie, jak sprawdziles uszczelniacze? I kolejne pytanie czy kolo magnesowe powinno sie ruszac na boki?
  • Level 12  
    Koło magnesowe powinno być sztywno osadzone i nie powinno być luzu,u mnie było tak sztywno osadzone że miałem kłopot z jego zdjęciem, na wale jak zdjąłem koło jest taka wypustka - klin który uniemożliwia przykręcenie w innym położeniu ,nie wiem jak jest w kosach bo kosy jeszcze nie rozbierałem , ale zasada działania taka sama więc powinno być podobnie.Iskrzyć nie powinno,tam powinna być niewielka przerwa aby cewka się nie stykała z kołem ,w miejscu magnes - cewka u mnie w husqvarnie jest 0,5 mm , w kosie NAC mogę Ci sprawdzić przerwę ile mam ,ale dopiero po weekendzie . Uszczelnienie sprawdziłem po wyjęciu wału ,u mnie na uszczelnieniu łożysk najbardziej puszczało po prostu gumowe uszczelnienie było popękane ,prawidłowo powinno się odkręcić gażnik i zaślepić tłumik i sprawdzić szczelność metodą pod i nadciśnieniową ,ale to tylko w serwisie .Z zaworami iglicowymi nie mam doświadczenia więc nic nie doradzę,a co do regulacji to robisz ustawienie startowe jakie przewiduje producent a potem to już dokładną regulację robisz podczas pracy ,czasami trzeba więcej kręcić czasem mniej ,tak jak piszesz z reguły jakieś 1,5 obrotu.Pokombinuj z tym kołem , i jeszcze raz bardzo dokładnie wszystko posprawdzaj , bo czasami za nieuwagę się płaci :-)
  • Level 2  
    Przepraszam źle sie wyraziłem, nie rusza sie tylko magneto ale z całym wałem. Nie bardzo chce rozbierac całą kose bo nie mam takich kluczy i bedzie kombonowanie a klin jest w kazdym dwu sówie niezaleznie czy to motor czy jakiaś kosa. Zaraz ide znow z nią walczyć, pomyśle z tą cewką bo nie bardzo mi sie podoba perspektywa stania się żywą pochodnią:-D jak cos sie uda poprawic to napisze. A tak pozatym mozna zrobic poradnik naprawy kosy i pił spalinowych tak zeby nie robic duzo tematów na forum.