Od zakupu auta pedał sprzęgła opornie się wciska. Zostało wymienione sprzęglo na nowe oraz wysprzęglik i pompa sprzęgla, płyn hamulcowy, olej w skrzyni i wybieraki i tuleje marki Valeo docisk, łożysko i tarcza.
Po wymianie przez paręnaście km sprzęgło chodziło lzej i łapało odrazu po puszczeniu nogi. A potem i teraz jest jeszcze gorzej niż z przed naprawy.
Pedał chodzi ciężko skrzypi i piszczy i strzela. Łapie na górze.
Dlaczego jak Docisk jest nowy nadal jest wielki opór i skrzypienie?
Czy sprzęglo nie powinno chodzić bez dźwięków i leciutko i łapać od dywaników?
Po wymianie przez paręnaście km sprzęgło chodziło lzej i łapało odrazu po puszczeniu nogi. A potem i teraz jest jeszcze gorzej niż z przed naprawy.
Pedał chodzi ciężko skrzypi i piszczy i strzela. Łapie na górze.
Dlaczego jak Docisk jest nowy nadal jest wielki opór i skrzypienie?
Czy sprzęglo nie powinno chodzić bez dźwięków i leciutko i łapać od dywaników?