Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Peugeot 406 Coupe 2.0 PB Check Silnika, Falujące Obroty, Gaśnięcie

23 Maj 2015 10:38 1797 4
  • Poziom 2  
    Witam,
    Kupiłem niedawno Peugeota 406 Coupe 2.0 PB 97kw i uznałem, że warto zainstalować w nim gaz (oszczędności). Kolega polecił mi pseudo "Fachowca" u którego po czasie oczywiście stwierdziłem problem z alkoholem :( -smutna historia przyznam szczerze. Gdy odebrałem samochód z nową instalacją gazową (koszt 2500zł) szczęśliwy pojechałem go umyć oczywiście, po odpaleniu na myjni zaczeły falować mi obroty nawet do 25000. Na drugi dzień gdy rano odpaliłem wszystko było ok ale postanowiłem pojechać do Pana "Fachowca" i zgłosić usterkę. Zbywał mnie przez telefon kilka dni w stanie nietrzeźwości oczywiście więc postanowiłem pojechać gdzie indziej. Drugi mechanik wymienił mi listwę bo stwierdził , że ta jest do słabszych silników koszt (300zł). Następnego dnia wywaliło mi uszczelkę pod głowicą :( (500zł) przy okazji wymieniłem już swiece, filtry i oleje (400zł) a obroty dalej falują. Po przejechaniu 200km i kilku regulacji gazu byłem już taki zły , że nie dzwoniłem już do Pana "Facowca" tylko czekałem pod jego zakładem który mieści się w przy domu, postanowiłem , że zdejmuje gaz bo mam już dosyć problemów i wydatków. Sytuacja się pogorszyła po zdjęciu gazu nie dość, że faluję to jeszcze traci moc, gaśnie i szarpie potrafi również trzymać wysokie obroty odpala mu się Check. Po podłączeniu do kompa wykazał "czujnik położenia wałków rozrządu" a mechanik wymienił "czujnik wału rozrządu"x2 (50zł x2) - pomyłeczka taka :) Pojechałem do innego mechanika wymienił mi "silniczek krokowy" - w dalszym ciągu obroty głupieją, podczas jazdy sam przyśpiesz, jak dojadę do skrzyżowania obroty czasami stoją na 3000. Ma też takie fanaberie, że odcina mu prąd po prostu potrafi zgasną jest to bardzo niebezpieczne podczas jazdy bo dzieje się to na luzie i tracisz wspomaganie. Najśmieszniejsze jest to , że chodzi jak mu się podoba taki "cyrk na kołach" a komp nie wykazuje żadnego błędu. Ręce mi już opadają włożyłem w to tyle kasy a efekt beznadziejny. Już nie wiem co mam robić co mechanik to teoria. Dziś zauważyłem też dziwne cykanie po odpaleniu na zimnym silniku podjechałem do mecheza ten powiedział, że 100% popychacz , także kolejna wizyta mnie czeka a obroty wariują, Check gaśnie i się zapala. Dramat powoli tracę siłę a wiara i kasa już dawno poszła w zapomnienie....
  • Poziom 35  
    Pod kompa podpinałeś, a jaką temperaturę widzi komputer silnika?
  • Poziom 2  
    Pod kompa jest notorycznie podpinany i żadnego błędu. Z temperaturą jest różnie, czasami dochodzi nawet do 110 a czasami 70 :) chodzi sobie jak chce :)
  • Poziom 35  
    Czy ja napisałem że odczytać błędy?
    Sokoro raz jest taka a raz inna, to może czujnik temperatury trzeba wymienić?
    W swoim 1.4 na luzie zanim silnik był zimny wymieniałem czujnik bo też gasł.
  • Poziom 2  
    Problem rozwiazany, trzeba było go sprzedać