witam,w moim przypadku akumulator nie daje pradu, wszystko jest ok gdy jest podłączony do prostownika.po jego odłączeniu auto zaraz gasnie.czy jest to wina akumulatora czy alternatora?dodam e alternator był wymieniany jakieś trzy miesiace temu.
Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamkrzysiek2636 napisał:naładowałem akumulator po odłączeniu go od prostownika napięcie cały czas spada.nie da się nawet uruchomić auta ,gdy prostownik jest podłaczony do akumulatora.