Witam, mam problem z uruchomieniem silnika VOLVO FH12 380 z roku 2000. W piątek było ok, dziś nie odpalił. Odpowietrzony, rozrusznik obraca, bezpieczniki dobre. Na plaku też nie odpala. Mechanik stwierdził, że komputer - tak jego, jak i w samochodzie - pokazuje uszkodzone wszystkie pompowtryski. Czy to możliwe, by podczas trzydniowego postoju sam komputer się uszkodził? Może ktoś miał taki problem, proszę o pomoc.