Witam.
Pokazał mi się dzisiaj w samochodzie komunikat o spadku ciśnienia w prawej przedniej oponie. Wizualnie opona wyglądała dobrze więc zresetowałem czujniki i dojechałem do domu. Po sprawdzeniu manometrem ciśnienia okazało się że rzeczywiście z oponą jest wszystko w porządku, ponieważ w lewej było identyczne ciśnienie. Niepokoi mnie tylko jedna sprawa. Z przodu manometr pokazał 3,6 bara, a z tyłu 4 bary! Nie mam przy sobie instrukcji obsługi, ale wydaje mi się że to stanowczo za dużo. Samochód ma 5500 km przebiegu i jeżdżę nim dopiero od miesiąca. Spotkał się ktoś z podobną sytuacją w nowym samochodzie?
Pokazał mi się dzisiaj w samochodzie komunikat o spadku ciśnienia w prawej przedniej oponie. Wizualnie opona wyglądała dobrze więc zresetowałem czujniki i dojechałem do domu. Po sprawdzeniu manometrem ciśnienia okazało się że rzeczywiście z oponą jest wszystko w porządku, ponieważ w lewej było identyczne ciśnienie. Niepokoi mnie tylko jedna sprawa. Z przodu manometr pokazał 3,6 bara, a z tyłu 4 bary! Nie mam przy sobie instrukcji obsługi, ale wydaje mi się że to stanowczo za dużo. Samochód ma 5500 km przebiegu i jeżdżę nim dopiero od miesiąca. Spotkał się ktoś z podobną sytuacją w nowym samochodzie?