Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Radmor 5412 - specyficzne zachowanie Radmora z odzysku, dylemat

26 Maj 2015 18:28 5613 50
  • Poziom 12  
    Witam.

    Na wstępie chciałbym zaznaczyć że szukałem rozwiązania mojego problemu już jakiś czas i nie udało mi się, dlatego założyłem ten temat, jeżeli jednak takowe problemy i ich rozwiązania gdzieś tu są to bardzo poproszę o link, uprzedzam że szukałem pod wieloma zapytaniami i jeszcze więcej czytałem

    Zakupiłem ostatnio Unitrę Radmor 5412.
    Kilka groszy za nią dałem, gość który to sprzedawał coś trochę kręcił i ściemniał podczas rozmowy, więc zdecydowałem że ekonomia się nie liczy i trochę energii włożę w niego by znów zapiał.
    Nie będę powtarzał jego słów bo to już inna historia, przejdę od razu do rzeczy.

    Po przywiezieniu od razu otworzyłem go, ujrzałem :
    -watowane bezpieczniki,
    -przepalony kabel od trafa,
    -brak radiatorów na płytkach sterujących B6
    -uszkodzone rezystory R609 x2 (płytka B6)
    -R519
    -R506 2razy prawdopodobnie (nie byłem w stanie odczytać numeru po 2 stronie układu wzmacniacza lecz chodzi mi o brata bliźniaka, ten sam rezystor przy 2 końcówce mocy), lokalizacja obok emitera 5W
    -jeden z kondensatorów (tych dużych) jest do wymiany ponieważ wyczuwam że wybuliło go w (dno i szczyt) oprócz tego taki przypalony jest jakby przy druciku na masę.

    Zastanawia mnie jak to możliwe że kabel od trafa do 1 styku na wzmacniaczu (to chyba uziemienie/masa z tego co odczytałem schemat ideowy) został tak przepalony (tj. na całej długości) że aż izolację zgubił.
    Radmor 5412 - specyficzne zachowanie Radmora z odzysku, dylemat

    Niestety nie wiem gdzie go teraz doczepić na trafie, ponieważ tam jest komplet kabli do każdego z tych elementów elektronicznych których jeszcze nie znam. :)
    Radmor 5412 - specyficzne zachowanie Radmora z odzysku, dylemat
    Uszkodzone elementy które osobiście zdiagnozowałem już wyciągnąłem.

    Po wywaleniu watowanych bezpieczników założyłem jeden 1,25A i uruchomiłem amplituner, oczywiście "opóźniacz" nie uruchomił tranzystorów, lecz moim oczom ukazał się taki oto widok:
    Radmor 5412 - specyficzne zachowanie Radmora z odzysku, dylemat

    Tranzystor sterujący po prawej stronie nie nagrzewa się kompletnie, prawdopodobnie nie otrzymuje żadnego napięcia (za sprawą upalonego kabla?) bądź też jest uszkodzony.

    Przednia płytka do przełączania źródeł nie działa, tuner również nie reaguje na kręcenie "potencjometrami", które w najbliższym czasie wymienię z powodu ich fizycznego prawie zaniku. :)
    Oprócz tego diody palą się jakoś tak:
    A najzabawniejsze jest to że gdy przykładowo wyłączam "ARCZ" to jedna z nich delikatnie się "rozpala"
    Radmor 5412 - specyficzne zachowanie Radmora z odzysku, dylemat

    Nie testowałem go jeszcze na fonię, nie chcę pogłębić agonii, słuchawkami również.

    W elektronice jestem zaledwie laikiem, w wolnym czasie poznaję teorię lecz dla mnie to jeszcze za mało, chciałbym jakoś go naprawić lecz to zadanie troszeczkę mnie przerasta, zdolności manualne mam dobre a miernik wyrzucę przez okno ponieważ jest lipny, chiński i ostatnio się kompletnie rozstroił i pokazuje dziwne rzeczy. Oczywiście zdobędę porządniejszy, bo wiem że tego wymaga sytuacja i bez tego ani rusz.

    Macie może jakieś pomysły na temat tych uszkodzeń?

    Dodam z własnego postępowania detektywistycznego, że te rezystory były wg mnie bezpośrednim zakończeniem "ścieżki", czyli były jednym końcem zatopione w ścieżce masy ( albo jeszcze dobrze czytać schematu nie umiem :) ).
    Jeżeli potrzebujecie jeszcze jakichś informacji to postujcie, postaram się odpowiadać najlepiej jak się da, i może uda się z waszą pomocą i wskazówkami naprawić tą bestię. :) Oczywiście sam będę starał się zrobić jak najwięcej, więc to nie jest wszechobecne tu rozwiązywanie problemu przez forumowiczów. Przy okazji mam nadzieję wiele z naprawy wyciągnąć i się wiele nauczyć, a oprócz tego jeden z Radmorów zostanie uratowany; mimo że jestem młody to bardzo lubię stare, polskie analogi.

    Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • TermopastyTermopasty
  • Pomocny post
    Poziom 19  
    Jest w tym dziale bardzo podobny temat, ale trochę zamotany i nie dokończony.

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic781168.html

    Poszukaj schematu, zdobądź zapas prawidłowych bezpieczników, wyłącz zasilanie końcówek mocy (4 bezpieczniki przy modułach B6), doprowadź do porządku zasilacze. Przede wszystkim stabilizowane 18V i 42V. Sprawdź zasilacz końcówek.

    Świecąca się jedna belka wskaźników mocy przy odłączonych głośnikach jest normalnym objawem.
  • Poziom 12  
    zasilacze to znaczy mostki oraz stabilizatory napięcia? jeżeli tak to jak tylko dostanę porządny multimetr to zajmę się mierzeniem napięć, co do bezpieczników to wszystkie już wyciągnięte.
    Teraz wyjmę tranzystory i postaram się je przetestować w najbliższym czasie.
  • Poziom 19  
    Zostaw w spokoju tranzystory na razie. Najpierw uruchom zasilacze. Nie działanie programatora i dziwne zachowanie skali tunera wskazuje, że nie wszystko jest tam w porządku.

    Chodzi o te fragmenty:

    Radmor 5412 - specyficzne zachowanie Radmora z odzysku, dylemat

    Radmor 5412 - specyficzne zachowanie Radmora z odzysku, dylemat
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 12  
    Witam, sprawdziłem te napięcia i zamiast 18V jest ~10,6 a zamiast 42V jest 24-25V... czy to jest możliwe ? minusem była obudowa
    z trafa natomiast wychodzi ok 24V
    mierzyłem na stykach "wtyczek"
  • Poziom 41  
    No, skoro zmierzyłeś to chyba możliwe. Jest tu wiele uszkodzeń. I Końcówki mocy, i zasilacze stabilizowane i na pewno coś w radiu i przedwzmacniaczu.

    Według mnie jest to nie do naprawienia przez internet.
  • Poziom 12  
    Udało mi się nawiązać kontakt z człowiekiem który pracował w Unitrze, najpewniej on dałby sobie rade z naprawą, zastanowię się nad tą propozycją aczkolwiek na razie sam spróbuję coś polepszyć :)
  • Poziom 19  
    Skup się na razie na zasilaczach:

    1. Zasilacz niestabilizowany - zmierz napięcia na złączach bezpieczników przy modułach B6 względem masy. Powinno być + lub - 36 V.

    2.Zasilacze niestabilizowane. Tu widać, że jest źle. Do sprawdzenia na początek diody mostka D510-D513 i tranzystory od T510 do T515.

    Serwisówkę i schemat masz?
  • Poziom 12  
    serwisówki nie posiadam, schemat mam cały czas pod ręką. Radmorka również.
    napięcie na lewym bezpieczniku od 0 do 38 ( ? ) faluje w rownych odstepach czasu. a na prawym pusto... czyżby trafo uszkodzone ze względu na to falowanie ?
  • Poziom 41  
    Bezpieczniki końcówek mocy wyjęte? Czy cały czas ładujesz prąd w popalone układy niszcząc je jeszcze bardziej?
  • Poziom 19  
    Postaraj się pisać dokładnie i szczegółowo. Im więcej szczegółów podasz, tym lepiej się zrozumiemy.

    Napięcie nie powinno (nie może) falować. Albo masz kiepski miernik, albo nie kontaktują Ci sondy miernika.

    Zasilanie końcówki mocy idzie przez 4 bezpieczniki. Po dwa na kanał. Na jednym powinno być +36V, na drugim -36V. W drugim kanale to samo. Zakładam, że te bezpieczniki masz wyjęte. Wtedy na jednym złączu bezpiecznika będzie napięcie, na drugim nie. Możesz też zmierzyć napięcie pomiędzy górnym i dolnym bezpiecznikiem, wtedy będziesz miał 72V. Nie wiem co miałeś na mysli pisząc lewy,prawy
  • Poziom 12  
    wszystkie bezpieczniki wyoutowane, proszę patrzeć wyżej. Kogiel mogiel w elektronice to nie moja bajka :)
    Po załączeniu radmora z bezpiecznikiem (250mA założyłem żeby tylko wstał) uruchamia się ale słychać buczenie i to nawet takie konkretne z okolic transformatora, niesie po obudowie więc sądze że to on bo jest do niej mocno przykręcony

    mierzę dolne 2 bezpieczniki w tej chwili

    różnica prądowa między bezpiecznikami bliżej końcówek po lewej stronie a lewym obok diód to -24V
  • Pomocny post
    Poziom 41  
    No to transformator wygląda na uszkodzony. Ale jak widać ze zdjęć, kable sa potopione, więc może tam być jakieś zwarcie. Należało by odłączyć wszystkie przewody od transformatora i zobaczyć, czy dalej głośno buczy i czy się grzeje.
  • Poziom 19  
    JasioJestem napisał:
    mierzę dolne 2 bezpieczniki w tej chwili


    Podaj symbole tych bezpieczników Bz ile?

    Transformatory lubią buczeć pod dużym obciążeniem. Może masz uszkodzone kondensatory fitrujące (te wielkie)

    EDIT: Wojtek ma rację. Należałoby zacząć od odlutowania przewodów ze strony wtórnej. To najprostszy sposób sprawdzenia trafa.
  • Poziom 12  
    Jeden z tych dużych kondensatorów (elektrolity?) jest wybulony, zakupię 2 elmy 50V 4700uF myślę że to na obecne warunki prądowe będzie dobre rozwiązanie
    dolne to BZ505 i BZ506
    Między BZ506 a BZ501 jest -24V
  • Poziom 19  
    Nie ma bezpiecznika Bz506

    EDIT: Ups. Sorry jest bezpiecznik Bz506, ale w parze z nim pracuje Bz 505. Bz 501 to zupełnie inny zasilacz. Nie ma sensu mierzenie napięcia między nimi.

    Te kondensatory są nietypowe. To są 2x4700 w jednej obudowie. Wymieniając je warto zastosować kondensatory na 63V lub więcej. Po zmianie napięcia zasilania na 240V kilka lat temu oryginały pracują na granicy. Wstawienie 4 osobnych kondensatorów jest możliwe, ale kombinacji co nie miara. Zajęło mi to pół dnia.

    Dodano po 2 [godziny] 14 [minuty]:

    JasioJestem napisał:
    Między BZ506 a BZ501 jest -24V


    Zakładam, że popełniłeś literówkę i mierzyłeś między 505 i 506. Zwróć uwagę, że bezpieczniki są przed prostownikiem i tam jest prąd zmienny.

    Napięcie zasilacza końcówek mocy zmierz między 501 i 502, lub 503 i 504. Tam już jest stałe i powinno być ok. 72V między bezpiecznikami.

    Oczywiście jesli masz uszkodzone kondensatory filtrujące, to musisz zając się w pierwszej kolejności nimi.
  • Poziom 12  
    literówka wybaczcie, wieczorami brak już myślenia się uruchamia :(
    odlutowanie transformatora to tak jakbym odłączył wszystkie kable w środku od radmora, niestety wystarczy nie włożyć tylko bezpiecznika przy bz506 a trafo samo w sobie nie wydaje żadnego dzwięku. Czy mam rację idąc moim tokiem myślenia? W ogólę Panowie muszę chyba kupić całą nową wiązkę ponieważ "ciapanie" w tej która zresztą jest tylko biało zielona jest trochę trudne do identyfikowania :)
    jedna z diód wykazuje uszkodzenie ciut mniejsze przewodzenie o 0.025V na mierniku więc to chyba nie problem.

    Problem zaś jest z tranzystorami T512 T513, T510 i T511, testowałem je za pomocą miernika nie jako npn lecz opisana w temacie do którego "chudy" podał link i właśnie te tranzystory mają inne wyniki bądź też nie przepuszczają wcale prądu między nóżkami (t513)

    Sprawdzałem też różnice między BZ502 i BZ501 ponownie i było tam oszałamiające ~-1,5V ewidentnie problem z zasilaniem
  • Poziom 41  
    Zostało ci polecone, abyś pomierzył napięcia bez obciążenia. A ty roisz pomiary i piszesz, że buczy. Teraz piszesz, że jak się wyjmie bezpiecznik to przestaje. Dla czego nie zrobiłeś tego 2 dni temu?

    Wiązkę musisz rozpruć z nitki i wymienić uszkodzone kabelki. Nie masz podawać jakie są różnice między napięciami. Masz podać ich wartości względem masy. Tranzystory wymontowałeś do pomiaru czy mierzyłeś w układzie? Półprzewodniki sprawdza się na sprawność testem "dioda" na mierniku.

    Generalnie w przód można powiedzieć, że Diody mostka prostowniczego D511-D513 są do wymiany. Możesz tak cokolwiek wstawić byle by te 2A prądu wytrzymały. Dodatkowo kable z wiązki. Swoją drogą ciekawe jakie ty tam wkładasz bezpieczniki, że nie palą się przy zwarciu w mostku.
  • Poziom 12  
    Wojtek ciągle masz problem do mnie z tego co widzę, jeżeli chcesz się powyżywać to proszę Cię znajdź inny obiekt do tego. Co do tematu to mierzyłem je bez bezpiecznika ale czasem gdy mierzę np Bz501 i Bz502 to muszę go włożyć prawda ? Bezpiecznik który tam wkładam jest najmniejszy jaki posiadam czyli 0,25A i w sumie dziwi mnie to że go nie wywala. Na prawdę dziwny jest ten Radmor, Diody testowałem opcją dla półprzewodników oczywiście. Wymienię diody, czytałem gdzieś że dobrze jest złożyć mostek na 6A lecz zrobię to gdy będzie już sprawny radmor, teraz zrobię tak jak piszesz czyli wymienię te diody. 1N4007 powinny wystarczyć.
    Jednak nie wiem na co mam wymienić jeden elektrolic elwy, możesz mi doradzić ?
    Kable wylutuję i wyciągnę a następnie będę uzupełniał braki zgodnie ze schematem bo im więcej dłubię przy radmorze tym bardziej widzę że niektóre rzeczy były "naprawiane" na odwal

    Tranzystory testowałem w układzie, mam je wylutować ? Trochę się obawiam że mogę coś sknocić ponieważ gdy wyciągam elementy czuję że pcb się "rozłazi" a dokładnie ścieżki odchodzą delikatnie. Nie robię tego na siłę oczywiście, nóżki elementów prostuję jak się da by jak najmniej inwazyjnie wyszły i oczywiście staram się to robić sprawnie by nie grzać zbyt długo jednego miejsca.
  • Poziom 41  
    Nie, nie musisz ich wkładać -o tym właśnie piszę. Zajmij się jedną rzeczą na raz. Czyli albo końcówki mocy albo przedwzmacniacz. Bo się to mylić zacznie. Rozmawiamy tekstowo - to dość trudna metoda komunikacji - niestety wymaga dyscypliny i jednak jakiejś wiedzy po obydwóch stronach bo nie wszystko można łatwo i szybko napisać. 1n4007 będą wystarczające dla zasilacza przedwzmacniacza.
    Wymiana mostka na większy owszem jest sensowna ale nie tam, tylko dla końcówek mocy. I to nie na 6A a na 25A.

    Ten bezpiecznik musiał być watowany, albo źle odczytujesz jego wartość. On po prostu. Absolutnie nie ma szans, aby on się nie spalił w takich warunkach. Zmierz te napięcia jeszcze raz, porządnie i względem masy a nie między oprawkami bezpieczników.
  • Poziom 19  
    Wojtek(KeFir) napisał:
    I to nie na 6A a na 25A


    A po co? Tam oryginalnie siedzi chyba 4A.

    Powtórzę za Wojtkiem. Jeśli chcesz by nasza pomoc cokolwiek Ci dała, musisz opisywac swoje działania szczegółowo i precyzyjnie. Inaczej się nie zrozumiemy. Wojtek się na Tobie nie wyżywa, lecz próbuje do tego skłonić, nie ma co się obrażać. Na ten moment, to ja nie wiem co i jak mierzyłeś.
  • Poziom 12  
    staram się mierzyć tak jak zalecacie. Teraz będę to robił prostym schematem i na pewno jakoś się dogadamy, w nocy spisze pomiary.

    Edit: Kolega elektronik zdalnie pomógł mi zmierzyć kondensatory i szczerze to wyszła tragedia, odezwę się jak wymienię je, diody i kable
  • Poziom 12  
    Witam ponownie, wymieniłem diody i kondensatory, zaraz biorę się za kable. Mam jeszcze pytanie dotyczące rezystorów, jakie powinny mieć wartości ?
    R609 wg schematu to 6,8k 0,25W
    R519 wg postów z forum to 150 tez 0,25W
    R506 wg schematu 18 ?
  • Poziom 19  
    JasioJestem napisał:
    R506 wg schematu 18 ?


    0,5W
  • Poziom 12  
    a mógłbyś mi powiedzieć jak to przeliczyć na Ohm ? rozumiem że w połączeniu przez napięcie ale tam nie wszędzie na schemacie widać jakie jest :(
  • Poziom 19  
    JasioJestem napisał:
    a mógłbyś mi powiedzieć jak to przeliczyć na Ohm


    ???? Nie za bardzo wiem o co Ci chodzi. Rezystor R506 powinien mieć 18Ohm i mieć moc 0,5W
  • Poziom 41  
    Zgodnie ze schematem 0,5W zgodnie ze schematem. Ale powinien mieć 2W.
  • Poziom 12  
    poprawiłem kable z trafa. czas na rezystory i spróbuję odpalić Radosława. 2W to moc maksymalna przy której rezystor będzie pracował i się nie spali tak ? bo jeżeli tak to mogę wziąć i takie po 2W, ważne jest tylko żeby później dobrze grało a robić coś raz źle to lepiej nie robić wcale :) Pozdrawiam.
  • Poziom 19  
    JasioJestem napisał:
    2W to moc maksymalna przy której rezystor będzie pracował i się nie spali tak ?


    Tak.

    Możesz powiedzieć dlaczego akurat te rezystory chcesz wymieniać? Zapewne wiesz, że to końcówka mocy i że np. R506 ma swój odpowiednik w drugim kanale R513. To dotyczy wielu (wszystkich) elementów w końcówkach. Zasilacze zrobiłeś?
  • Poziom 12  
    tak wiem, ale muszę je umieścić by próbować uruchomić radmora. Diody wymieniłem a elektrolity miały zwarcie obydwa. Po wymianie Bezpiecznik 250mA "poleciał zgodnie z planem", mam nadzieje że nic się nie uszkodziło. Jutro dopadnę kawałek miernika to będę próbował coś pomierzyć. Termistor (jeżeli dobrze go diagnozuję) miał zwarte nóżki...

    Chcę je wymieniać ponieważ były przepalone. Czy taki o to powód jest wystarczający ? :)