Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

hotpoint ariston li460 - wywala korki, swąd spalenizny

26 Maj 2015 22:33 1830 4
  • Poziom 8  
    Witam.
    Posiadam w/w zmywarkę od końca 2008r. Do tej pory było ok. W dniu dzisiejszym pierwszy raz wyskoczył korek, a żona powiedziała, że słyszała trzask w kuchni. Ze zmywarki było też czuć lekki zapach palonej elektroniki - wydaje mi się ze z okolicy drzwi zmywarki.
    Po kilku minutach zmywarka została ponownie włączona i przez dłuższy czas pracowała normalnie (trwał niedokończony wcześniej program). Starałem się kontrolować co kilka minut czy coś z niej śmierdzi ale wydawało mi się że było ok. Po chwili jednak ponownie słychać było trzask (naprawdę głośny) i w kuchni czuć było zapach palonej elektroniki. Wydaje mi się, że zapach ten czuc było z przedu u góry jakby z drzwiczek, ale także zza szafek. W między czasie kiedy "nasłuchiwałem" wydaje mi się, że słyszałem dźwięk "smażenia naleśników", ale nie byłem pewny czy to to czy jednak woda wewnątrz.
    Po trzecim wywaleniu bezpieczników już jej nie włączyłem - żeby nie ryzykować poważniejszej awarii.
    Znalazłem ten temat na forum
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1450838.html
    niby podobny, ale u mnie zmywarka po włączeni pracuje przez pewien czas normalnie, a sprawy opisane w temacie (wlutowywanie tych małych elementów) to chyba mnie przerasta. Nie mam nawet miernika i nie wiem gdzie szukać tej płytki.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 29  
    Reasumując - mimo wyraźnych objawów palenia się czegoś we zmywarce włączyłeś ją 3 razy, czym zapewne dodatkowo skomplikowałeś naprawę, nie masz narzędzi i nie znasz się na elektronice.

    Tu się na prawdę nie ma już nad czym zastanawiać - albo zadzwoń po fachowca, albo jedź kupić nową zmywarkę.
  • Poziom 8  
    Za pierwszym razem nie byłem do końca pewny czy to zmywarka, ale za drugim to już raczej tak i faktycznie nie było to mądre. Liczyłem jednak, że skoro po pierwszym razie dość długo chodziła, dokończy zmywanie i prawie tak się stało.
    W każdym razie, choć nie mam wiedzy, to rozkręcić obudowę potrafię i oczy mam żeby zobaczyć gdzie jest okopcone. Wymienić ewentualnie całą płytkę też bym chyba potrafił (jeśli bym wiedział gdzie jej szukać - drzwi, z tyłu, - żeby za dużo nie rozkręcać), ale lutownicę mam tylko pistoletową z grubym grotem.
  • Poziom 29  
    Cała płytka kosztuję ponad połowę wartości nowej zmywarki.
    To co na płytce będzie okopcone to tylko skutek - cieplne efekty przepływu prądu. Interesujące jest to co wywołało ten przepływ - czyli przyczyna, a tutaj na oko się nie oceni.
  • Poziom 8  
    Okazało się, że to upalający się kabelek od grzałki.
    Czyli koszt naprawy przez specjalistę równał się koszt jego dojazdu plus 20 zł żeby nie było że za darmo naprawił (wiedza też kosztuje - nie na darmo człowiek się uczy).
    Naprawiona była dawno i chodzi do dziś czyli maj 2016r.
    "Naprawiacz" stwierdził także, że jest to zmywarka która jest jeszcze naprawialna i jest to opłacalne - mam nadzieje, że nie była to zmyłka żebym naprawiał, a nie kupował nową ;-)

    Temat uważam za zamknięty, a na przyszłość to prosiłbym o rady - jeśli ktoś chce rozbierać nie posiadając wiedzy to niech rozbiera - w końcu to jego sprzęt, a na błędach też się można uczyć.