Nie wiem, bo kupiliśmy je od zespołu, ale to pewnie jakieś samoróbki....coś podobne do współczesnych ledów, tylko że dużo starszy typ (mają wkręcane żarówki). Ten kabel wychodzi ze sterownika do wtyczki przy tych światłach i tu kable się rozdzielają do poszczególnych świateł.
Fragment wtyczki przypomina radzieckie złącza wojskowe SzR. Jeśli to samoróbka (sterownik pewnie też) bardzo możliwe, że to właśnie ten typ.
Zastanawiające jest tylko to, ze wtyki są (w takim stanie jak na zdjęciu) niekompletne - brak drugiej części bakelitowej (? - to brązowe) i metalowej obudowy całości.