Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Awaria Rozrzadu po przejechaniu 300km Megane 2002r 16V 1,6 MEGA P

bolej1 28 May 2015 00:38 4449 21
  • #1
    bolej1
    Level 13  
    Witam,

    Mam problem z autem Renault Megane 2002 1,6 16V.
    Zwracam się z prośbą w takiej sprawie - moim zdaniem mechanik źle przeprowadził usługę wymiany rozrządu. Rozrząd był wymieniony nie w serwisie Renault, z racji wieku auta naprawiał je w osiedlowym warsztacie.
    Po wymianie przy przebiegu 115tys km i przejechaniu 300 km silnik stanął i nie chce odpalić, przyczyną jak się okazało była wygięta śruba rolki ślizgowej/prowadzącej, przy probie odkręcania śruby w czasie oględzin - nie wytrzymała i pękła.
    Na zdjęciach widać jak mocno rolka tarła o obudowę pompy wody - jest cala zeszlifowana. Ja twierdze, ze mechanik po prostu nie dal podkładki/tulejki dystansowej pod rolkę. Mechanik twierdzi, ze podkładka była, wiec kazałem mu ją pokazać, ale niestety nie mógł jej znaleźć - nie można znaleźć czegoś, czego nie ma.



    Moje pytania:
    Czy taka podkładka tam występuje ? może ktoś pamięta?


    Głowica nie jest jeszcze ściągnięta i nie wiem w jakim stanie są zawory, mechanik twierdzi ze zawory się uratowały. To się okaże, faktem jest ze rolka do wymiany i nowy pasek + uszczelka pod głowicą planowanie odwiercanie urwanej śruby itp. Wiadomo koszty.

    Awaria Rozrzadu po przejechaniu 300km Megane 2002r 16V 1,6 MEGA P Awaria Rozrzadu po przejechaniu 300km Megane 2002r 16V 1,6 MEGA P Awaria Rozrzadu po przejechaniu 300km Megane 2002r 16V 1,6 MEGA P Awaria Rozrzadu po przejechaniu 300km Megane 2002r 16V 1,6 MEGA P Awaria Rozrzadu po przejechaniu 300km Megane 2002r 16V 1,6 MEGA P Awaria Rozrzadu po przejechaniu 300km Megane 2002r 16V 1,6 MEGA P
  • #2
    carrot
    Moderator of Cars
    Tam nie ma żadnej podkładki, łozysko w rolce się zatarło i stanęła (ślady dymu na głowicy).
    W tym modelu przy wymianie rozrządu zawsze wymienia się również pompę wody
  • #3
    bolej1
    Level 13  
    Nie zatarło się, miałem je w reku. Łożyska ładnie się kręcą, a ślady osmalenia na głowicy, to skutek próby wykręcania śruby przez dospawanie innej śruby.

    Podkładka tam jest piszą nawet o tym w artykule.
    http://www.e-autonaprawa.pl/artykuly/1148/roz...silnikow-benzynowych-renault-1-4-1-6-16v.html

    Nie mogę znaleźć mauala tego silnika może ktoś pomoże?
  • #4
    KarizmoGSM

    Level 27  
    Słuchaj nie kombinuj, ewidentna wina mechanika lub materiału, więc robota na koszt dostawcy części lub mechanika.
    Jak nie chce wziąć odpowiedzialności to jedź po rzeczoznawcę (koszt około 300 zł) za co będzie musiał ci zwrócić !
  • #5
    kakibara
    Level 33  
    Witam, każdy pan mechanik który ma trochę godności i jakieś doświadczenie, musi przyjąć to na klatę, bo takie rzeczy jak zmęczenie materiału, przeciągnięcia się zdarzają, przebieg ( po naprawie) też mógł dać temu panu do myślenia, że jednak to jego wina przykre ale prawdziwe.
    moim zdaniem mechanik źle przeprowadził usługę wymiany rozrządu - czyli nie chce ten pan naprawić Ci auta, a to dlatego, że ten osiedlowy garaż nie ma ubezpieczenia, i pan Mechanik nie ma zamiaru zrobić remontu meganki na własny koszt.
    znalazł czy nie znalazł tej podkładki - wg mnie za mocno dokręcił śrubę - właśnie tą której nie możecie wyciągnąć.
  • #6
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    Ale nie ma się co spuszczać , kupujecie słupek za 8 stów i to naj, naj, naj, droga do naprawy autka.

    Po drugie szesnachy renault nie są do grzebania przez byle siuśka.

    Ewidentnie założył na silnym kleju śrube i już jej nie wykręcicie.

    bolej1 wrote:
    mechanik twierdzi ze zawory się uratowały


    A co wyskoczyły sekundę wcześnie przez rure wydechową, gość nie ma pojęcia.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Daj zdjęcie rolki z góry bo z boku są 2 foty.
  • #7
    wikia55
    Level 18  
    bolej1 wrote:
    Czy taka podkładka tam występuje ?
    Oczywiście
  • #9
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    Gość ma jaja żeby takie cuda robić , po drugie dziwne że to się w ogóle kręciło.

    Idź do gościa niech wykłada szmal, albo rzeczoznawca itd. A wtedy dużo więcej wybuli.

    I niech się nie kwapi że on na własny koszt to wyremontuje w swoim zakładzie, o nie.
  • #10
    bolej1
    Level 13  
    On tłumaczy się że jak by nie dał tej podkładki tulejki to by się nie kręciła bo rolka by byla docisnieta i zablokowana. Oczywiście ze by się kręciła bo otwór w głowicy jest ślepy i dlatego rolka nie została zablokowana. Tylko szkoda ze nie byl głębszy bo osiol by zobaczył ze się nie obraca to by może wpadł na to że czegoś brakuje. Zobaczymy jak z nami się dogada bo na razie się stawia że za robotę nie policzy ale za części chce.
  • #11
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    Tak oczywiście krzywo było to dokręcone aż skrzywiło śrube.
    A krzywo było bo rolka się oparłą o pompe.

    bolej1 wrote:
    ale za części chce.


    Na razie Ty masz pałeczke i nie oddawaj jej za nic , nie gódź się na jakieś jego wypociny bo nie ma pojęcia o fachowości. 0 0 0 0 .
    Jak nic masz wygraną sprawę.
  • #12
    Przemek7
    Level 18  
    Podkładka dystansowa - nie została zamontowana przez mechanika. Kolega bolej nie pisze nic o stanie paska zębatego... Jeśli pasek rozrządu nie został uszkodzony to obstawiam na 99.9% że zawory nienaruszone. Zagadka - dlaczego nie odpala? Kawałki plastiku z rolki przestawiły/odsunęły czujnik położenia wału?

    Kilka dni temu pisałem o moim doświadczeniu z tą rolką w 2.0 F4R. Po 120kkm rozsypał się plastik z rolki. Pasek opierał się bezpośrednio na łożysku rolki a resztki plastiku niczym w szejkerze skakały w rozrządzie podczas "przygazówki" na 6000 obr/m. Tak scenic przejechał kilka km mimo przestawionego rozrządu (luźny pasek, wyczerpany zakres regulacji napinacza), bez specjalnego ubytku mocy, trochę głośniejszy w okolicy KZFR.


    Czy nie prościej wymontować cały zespół napędowy (sanki) aby uzyskać dobry dostęp do zerwanej śruby i rozwiercać pozostałość po śrubie? Nie ruszałbym głowicy jeśli pomiar kompresji potwierdzi brak uszkodzeń zaworów.

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=14723846#14723846
  • #14
    Przemek7
    Level 18  
    Teoria nr 1 - strzępy paska wytarły czujnik położenia wału korbowego? Za mało zdjęć i informacji o stanie paska...
  • #16
    wikia55
    Level 18  
    Przemek7 wrote:
    Kawałki plastiku z rolki przestawiły/odsunęły czujnik położenia wału?
    Chyba nie widziałeś tego silnika
  • #17
    Przemek7
    Level 18  
    Koledzy wikia55 i strumien.... macie rację, czujnik jest na kole zamachowym, pomyliłem z fire'em w moim fiacie. A silnik w sceniku widuję raz do roku kiedy zmieniam olej. Na szczęście nie ma większych wymagań ;) Gdybanie na odleglość bez diagnostyki przyrządami...
  • #18
    bolej1
    Level 13  
    Awaria Rozrzadu po przejechaniu 300km Megane 2002r 16V 1,6 MEGA P Awaria Rozrzadu po przejechaniu 300km Megane 2002r 16V 1,6 MEGA P

    Czujnik położenia wału wymienił na samym początku, tylko nie wiem po co. Ogólnie wymyślił nie stworzone historię że to na pewno wina elektroniki że za słaba iskra, że imobilajzer,alarm.
    Pasek byl rozdarty z boku na pewno w skutek tarcia o wystający rant pompy wody ale i o szczerbinke i muszke napinacz. Bo jakimś cudem jest wykrzywiony jezyczek w napinaczu widac na foto. Masakra nowe części i wszystko do kosza.
    Aha silnik mógł się gubic w skutek złej synchronizacji czujnik walu i górnym położeniem tłoka. Przypominam że podobno śruba rolki byla wygięta a urwała się w chwili dokręcania.
    Ojciec twierdzi że auto miało chęć odpalić ale bez powodzenia.
  • #19
    Przemek7
    Level 18  
    Nie mam praktyki z wymianą czujnika obrotów wału korbowego ale znam niepochlebne opinie o zamiennikach (niefirmowy czujnik). Elektronika - trop poszukiwań słuszny, powinno być wszystko sprawdzone + diagnostyka, ew. odczyty błędów. Z mojego doświadczenia - automatyczna skrzynia biegów łapała błędy pod wpływem drgań na nierównościach - przyczyna dosyć kiepskie styki na konektorach (choroba francuzów), dodatkowo parkowanie "pod chmurką"... czy coś wpadło do rozrządu, że śruba rolki skrzywiona, języczek napinacza odgięty? Nieźle pasek naprężył się skoro napinacz skrzywiony. Zaczynam obawiać się o stan zaworów. Jeśli takie naprężenia to czy możliwe "przeskoczenie" paska? Śruba rolki trochę skrzywiona ale powinien to kompensować napinacz. Jak pisałem wcześniej - luźny pasek rozrządu nie objawiał się gaśnięciem silnika, nawet nie tracił mocy, trochę głośniej pracował rozrząd. Bałbym się powierzać auto do dalszej naprawy u tego pana.

    Gdybając... może COŚ wpadło do rozrządu, skrzywiło śrubę i napinacz? Widoczne na zdjęciach odkształcenie plastiku i wytarcie obudowy pompy to może efekt kilkudziesięciu ostatnich sekund a nie 300 km od nieudacznego montażu rolki bez podkładki. W jakim stanie plastikowa obudowa rozrządu?

    PS. Trzykrotnie oddawałem moim mechanikom klucze nasadki zostawiane gdzieś w komorze silnika...
  • #20
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    Można to stwierdzić sprężanie lub jego rak nawet bez paska rozrządu.
    Bo podejrzewam że rozrząd w końcu przeskoczył.
    Ale niech się tym zajmie ktoś z pojęciem a będzie wiedział jak to zrobić.
  • #21
    wikia55
    Level 18  
    bolej1 wrote:
    podobno śruba rolki byla wygięta a urwała się w chwili dokręcania.
    ech

    Po co to pisanie- ewidentnie wina mechanika-ma pokryć wszelkie koszty.