Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak zrobić układ zapalający kolejno diody przy wzroście napięcia

goldboss 28 Maj 2015 08:18 4167 47
  • #1 28 Maj 2015 08:18
    goldboss
    Poziom 18  

    Zrobiłem sobie amatorski wiatrak. Do wytwarzania prądu zamontowałem jako prądniczkę silnik od skutera elektrycznego 24v. Chciałbym zrobić oświetlenie
    podwórka na diodach ale nie koniecznie mogą być jakieś żarówki . Ze względu że wiatrak stoi w nie ciekawym miejscu
    więcej stoi jak pracuje i podczas gdy już ruszy napięcie się waha od 0v do
    12v, 17v raczej waha się między 3v a 7v. Jak zrobić lub wykorzystać jakieś urządzenie żeby zapalało diody
    ze wzrostem napięcia . Na przykład 2v dioda 3v następna dioda 4v następna
    dioda i tak dalej żeby się to wszystko nie spaliło jak przyjdzie większy wiatr.
    Akumulatory i przetwornica odpada to ma być tanie i funkcjonować bo to jest raczej zabawa niż coś konkretnego, na typowym oświetleniu mi nie zależy.

    0 29
  • Relpol
  • #2 28 Maj 2015 08:29
    piotrkol7
    Poziom 21  

    Prosty komparator chociażby na LM324 z tranzystorami, ktore sterują diodami. Możesz znaleźć go pod hasłem "lm324 led vu meter". Należy układ przekalibrować, ponieważ dostosowany jest do poziomu sygnału audio.

    0
  • Relpol
  • #3 28 Maj 2015 08:42
    Xantix
    Poziom 39  

    Albo LM3914 w konfiguracji linijki świetlnej. Jednak w twoim wypadku napięcie nie jest w żaden sposób stabilne i może to utrudnić prawidłową pracę układu.

    0
  • #4 28 Maj 2015 08:57
    goldboss
    Poziom 18  

    Tak to ciekawe urządzenie ale chyba musi być jakieś stałe zasilanie . A jak przyjdzie
    powiedzmy 20v to się to spali, ale nie wiem jak to działa. i te diody nie świeciły by dość jasno
    jak coś zrobić to żeby to miało ręce i nogi. Mogą być np. 4 mocne diody (żarówki) lub więcej i zapalane kolejno przy wzroście napięcia

    0
  • #5 28 Maj 2015 09:06
    Joker.
    Poziom 30  

    Chcesz to do oświetlenia więc po co zaświecanie kolejno diod przy wzroście napięcia prądnicy?

    1
  • #6 28 Maj 2015 13:00
    goldboss
    Poziom 18  

    Chcę tak zrobić dlatego że jak podłącze żarówkę np. 12v to ona praktycznie nie będzie swiecić
    lub ledwo żarzyć a jak prądnica dostanie jakies więkrze obroty to i ona się spali a jak podłącze żarówkę 3v to zaraz się spali ot co. A jak będzie więcej żarówek 3v to chcę tak zrobić że ze wzrostem woltów na prądnicy będą się po koleji razem zapalały i będą w miarę jasno swieciły. Myslę że jest to do zrobienia ale własnie nie wiem jak dlatego założyłem ten temat.
    Może jest jakies gotowe urządzenie co by działało z moim pomysłem.

    0
  • #7 29 Maj 2015 13:54
    goldboss
    Poziom 18  

    Chodzi mi o coś takiego.Jak zrobić układ zapalający kolejno diody przy wzroście napięcia
    Jakis układ sterujący z własnym zasilaniem (małym, słabym) na baterię okrągłą 3v.

    0
  • #8 29 Maj 2015 14:57
    Joker.
    Poziom 30  

    Nie potrzeba tego robić tak jak chcesz.
    Po prądnicy mostek prostowniczy z kondensatorem. Tym zasilasz przetwornicę do LED. Przetwornica automatycznie będzie stabilizowała prąd diody.
    Przykładowe
    http://www.tme.eu/pl/details/oeccdd02-300/zas...optosupply/#t84aede307ccab78528f380fa606ca240
    http://www.tme.eu/pl/details/ldd-300h/przetwo.../mean-well/#tc5a5ca59dd93f4ced3d5c776de0f548a

    Albo na LM317
    Jak zrobić układ zapalający kolejno diody przy wzroście napięcia
    zamiast "bat.pack" będzie twój LED

    Masz już jakieś ledy?

    0
  • #9 29 Maj 2015 17:02
    goldboss
    Poziom 18  

    Nie mam jeszcze ani żarówek ani ledów. Moja prądniczka produkuje prąd stały.
    W zależnosci od obrotów wiatraka jest raz 1v a raz 10v rzadko 12v musiało by wiać silno non stop żeby było 12v . I dlatego jak będzie 1,5v pali się tylko 1 odbiornik jak będzie na prądnicy 3v dołącza się następna jak wzrosnie do 4,5v następna jak spadnie do 3v wyłancza się ta 3 (4,5v) i palą się tylko 2x1,5v i tak w tą i spowrotem. Jak np będzie jakis zryw wiatru
    i na prądnicy będzie 13,5v żeby nie spaliły się te co już swiecą to dołączą się następne.
    Tylko trzeba zrobić jakis sterownik lub wykorzystać cos już gotowego . I własnie dlatego jest ten temat. Już prosciej nie wiem jak to wytłumaczyc.
    Nie mogę napisać si .

    0
  • #10 29 Maj 2015 17:41
    januszx3
    Poziom 30  

    Twój układ możesz zrealizować na bazie układu scalonego typu "Wskaźnik wysterowania", np. - LM3914; UL1970 ; UAA170, itp. Prostych możliwości jest wiele rodzajów, wrzuć na wyszukiwarkę, grafiką, hasło kluczowe - "układ scalony wskaźnik wysterowania".

    1
  • #11 29 Maj 2015 20:46
    anders11
    Poziom 28  

    Łańcuch z rezystorów połączonych szeregowo ,na każde z połączeń baza tranzystora npn
    w którym w obwód kolektora włączona jest dioda LED z rezystorem ograniczającym prąd
    Sam łańcuch zasilany jest z dzielnika na rezystorach ,aby nie przekroczyć napiecia
    5V ,na bazie tranzystorów

    0
  • #13 30 Maj 2015 08:00
    goldboss
    Poziom 18  

    januszx3 napisał:
    Twój układ możesz zrealizować na bazie układu scalonego typu "Wskaźnik wysterowania", np. - LM3914; UL1970 ; UAA170, itp. Prostych możliwości jest wiele rodzajów, wrzuć na wyszukiwarkę, grafiką, hasło kluczowe - "układ scalony wskaźnik wysterowania".

    No tak to jest dobre ale dla mnie za mocno skomplikowane . Jak bym miał płytkę i schemat ideowy i montażowy to może bym sobie poradził . Takie sterowanie musiało bym mieć własne zasilanie bo prąd z tej prądniczki jest nie stabilny. No i diody ewentualnie żarówki
    mają być najlepiej 1,5V 1W lub mocniejsze i jakoś trzeba by było to zaprogramować
    żeby urządzenie dodawało kolejne odbiorniki co 1,5V a dla mnie to już wyższa szkła jazdy. Może ktoś jak ma czas zaprogramował mi takie urządzenie. Znam się ma mechanice ale elektronika nie jest moją mocną stroną . Dostałem pomysł urządzenia prawie na tacy ale moje wiedza nie starcza do jego wykonania. Może bym kupił coś gotowego i podłączył diody i cieszył się światłem.
    Nie mogę na swojej klawiaturze napisać s z ogonkiem.
    Jak zrobić układ zapalający kolejno diody przy wzroście napięcia

    0
  • #14 30 Maj 2015 08:25
    Rezystoreczek
    Poziom 20  

    A może na diodach Zenera? Ustaw kolejne diody na kolejne napięcia.

    1
  • #15 30 Maj 2015 10:04
    mpier
    Poziom 16  

    Hej,
    mierzyłeś napięcie tylko na silniku (prądnicy), czy miałeś tam jakieś obciążenie? Bez obciążenia nie sprawdzisz mocy, a samym napięciem żarówki ani leda nie zasilisz.

    0
  • #16 30 Maj 2015 10:23
    goldboss
    Poziom 18  

    Nie sprawdzałem mocy .Ale ręcznie podłączałem żarówki 2,2v 0,5w i świeciły . Myslę że prądniczka wygeneruje około 20W -50w przy powiedzmy 7v . Ale tu oto nie chodzi .
    Chcę zrobić tak jak pisałem wyżej .
    A może coś takiego wykonać układu pomiaru napięcia z powiedzmy 5-8 progami , które w zależnosci od wzrostu lub spadku napięcia będzie dołączały lub wyłączały poszczególne żarówki lub diody.

    0
  • #17 30 Maj 2015 17:19
    Joker.
    Poziom 30  

    Dla żarówek najprościej dać stabilizatory napięcia.
    Obniżają czyli stabilizują napięcie do 3.3V, 5V, 8V, 9V, 10V, 12V, 15V, 18V, 24V. Z nich masz poszczególne progi napięć.
    Wykorzystaj schemat
    Jak zrobić układ zapalający kolejno diody przy wzroście napięcia
    Albo kup gotowy regulowany, każdy ustawisz na inne napięcie:
    http://sklep.jabel.com.pl/produkt/33/541/Zest...lajace/J-005_Zasilacz_regulowany_1_2_37V.html
    http://www.nordelektronik.pl/pl/p/ZASILACZ-UNIWERSALNY.-KP607/118

    0
  • #18 30 Maj 2015 18:22
    goldboss
    Poziom 18  

    Dziękuje ale mi nie jest potrzebny stabilizator. Urządzenie , sterownik musi mieć
    własne zasilanie .Najlepiej 1,5V - 3V. Takich stabilizatorów musiał bym mieć kilka.
    Pobierały by więcej prądu niż prąd uzyskany z wiatraka.

    0
  • #19 01 Cze 2015 19:43
    goldboss
    Poziom 18  

    Widzę że były chęci pomocy , ale dalej nic konkretnego się nie dowiedziałem.
    Chyba będę musiał szukać pomocy w innym miejscu.

    0
  • #20 22 Cze 2015 20:07
    goldboss
    Poziom 18  

    Może ktoś potrafi ogarnąć mój problem bo z elektroniką
    jakoś mi słabo idzie. Wszystko mam już gotowe wiatrak się kręci
    i robi darmowy prąd tylko trzeba go wykorzystać .
    Może ktoś zrobi dla mnie taki sterownik.
    Albo poda jak to wykonać.

    0
  • #21 22 Cze 2015 22:06
    Joker.
    Poziom 30  

    Moim zdaniem dla diod które chcesz do oświetlenia trzeba zastosować sterowanie prądowe, napięcie może wzrastać i maleć. Dlatego uważam że nie potrzeba takich układów stabilizacji napięcia robić.
    Przy sterowaniu prądem napięcie samo będzie się ustalało takie jak ma być na diodzie, dla żarówki powinno być podobnie. I to właśnie będzie zabezpieczało że się nic nie spali.

    0
  • #22 23 Cze 2015 00:39
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Niestety tak się nie da - sterowanie prądowe do poprawnego działania będzie wymagało jakiegoś napięcia, przy niższym prąd przez LED-y nie popłynie wcale, przez żarówki popłynie mniejszy i będą słabo świecić; przy wyższym nadmiar napięcia będzie powodował grzanie się stabilizatora, nie będzie dawał większej mocy na diodach, czy żarówkach.

    Rozumiem, że autor chciałby zrobić kilka żarówek/LED-ów połączonych szeregowo tak, żeby działał taki kawałek szeregu, na jaki wystarczy napięcia prądnicy - reszta powinna być zwarta. Do sterowania tym zwieraniem może być układ do "linijki świetlnej" (albo komparatory), ale on pewnie jest na małe prądy (LM3914 do 30mA), więc jeszcze potrzebny będzie jakiś wzmacniacz (tranzystory, może BD136, albo ULN2803, który zawiera 8 tranzystorów).

    ULN2803 nadaje się do prądów do 0.5A (a nawet mniej - 0.5A to prąd dopuszczalny, ale już przy 200mA napięcie nasycenia jest ponad 1V), do żarówek raczej potrzebny jest większy prąd, więc muszą być tranzystory; do LED-ów niezależnie od przełączania potrzebny jest stabilizator prądu. Do sterowania może być LM3914, działa od napięcia zasilania 3V. A może lepiej komparatory? LM339 zawiera 4, działa od 2V napięcia zasilania, kosztuje około 55gr, dwa lub trzy takie by wystarczyły, ale potrzebny byłby jeszcze wzorzec napięcia i oporniki (LM3914 ma to wbudowane)...

    To trzeba robić pod konkretne parametry żarówek/LED-ów, które mają być włączane - przede wszystkim, jaki prąd może przez nie płynąć? A poza tym, ile ich będzie?

    0
  • #23 23 Cze 2015 07:41
    goldboss
    Poziom 18  

    Właśnie forumowicz _jta_ mnie rozumie . Dla mnie czy to będą diody czy żarówki nie sprawia różnicy . Myślałem o diodach bo chyba świeciły by jaśniej. Ale każde rozwiązanie by mnie zadawalało. Mój wiatrak wytwarza prąd maksymalny 12v , ale przeważnie jest w granicach 1,5v - 5v.
    Nie kupowałem ani żarówek ani diod bo nie wiem jak to zrobić i jakie były by potrzebne, cały czas czekam na sensowne rozwiązanie. Żarówek powinno być tyle żeby pierwsza i następne się nie spaliły jak prąd będzie wzrastał (3 - 5 ) 3v , lub 6 - 10 1,5v.

    0
  • #24 23 Cze 2015 10:02
    Xantix
    Poziom 39  

    LM 3914 sterujący tranzystorami, które załączają poszczególne diody w zależności od poziomu napięcia. LM zasilasz z oddzielnego źródła. Prostszego rozwiązania, nie widzę. Ale kolega na początku tematu wspomniał, że tego typu układ jest dla niego zbyt skomplikowany, więc nie wiem co mogę mu poradzić...

    0
  • #25 23 Cze 2015 10:11
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Jeśli chcesz zaświecić białego LED-a, to potrzebujesz ponad 3V (poniżej 3V on nie świeci wcale; dobrze jest mieć ponad 3.5V, a nawet około 4V, bo na układzie ograniczania prądu też musi być jakiś spadek napięcia), więc albo trzeba się pogodzić z tym, że świecenie zaczyna się wyraźnie powyżej 3V, albo zastosować jakiś układ podwyższający napięcie - znajdziesz takie układy, działające nawet przy napięciu zasilania około 1V, pod hasłem "Joule Thief". Bardziej zaawansowane wersje tych układów są do kilku LED-ów i mają ograniczanie ich prądu - może taki układ by załatwił całą sprawę w wersji LED-owej? Kilka LED-ów połączonych szeregowo - tyle, żeby bez podwyższania napięcia nie świeciły nawet przy maksymalnych obrotach, bo w układach, które widziałem, ograniczanie prądu jest związane z podwyższaniem napięcia i przy napięciu zasilania wyższym, niż potrzebują LED-y, nie byłoby ograniczania - a może trzeba zrobić tak, żeby przy zbyt wysokim napięciu wyłączać LED-y? Tylko wtedy nie byłoby kolejnego włączania LED-ów, a tylko im większe obroty, tym jaśniej by świeciły, jeśli obroty by nie wystarczały na pełną jasność; a przy większych obrotach jasność byłaby taka, na jaką można sobie pozwolić bez ryzyka uszkodzenia LED-ów. LED-y do tego dobrze pasują, bo one świecą z grubsza proporcjonalnie do prądu, więc zamiast puszczać prąd przez 1 LED-a można puścić np. 5 razy mniejszy prąd przez 5 LED-ów, i światła będzie tyle samo.

    Żarówki przy prądzie odrobinę mniejszym od nominalnego świecą dużo słabiej i do takiego zasilania się nie nadają - jedyna możliwość, to połączyć szeregowo kilka żarówek i włączać odcinek szeregu odpowiedni do dostępnego napięcia. Dodatkowa niedogodność: jeśli napięcie nagle wzrośnie i włącza się kolejna żarówka, to ta żarówka jest zimna, ma mały opór (około 10X mniejszy od nagrzanej) - dopóki się nie nagrzeje, to i tak na nią przypadnie 10% napięcia, a reszta na żarówki już wcześniej włączone, więc one przez chwilę dostaną za duże napięcie - to będzie przyspieszać ich zużycie.

    Jeśli włączanie czegokolwiek w ilości zależnej od napięcia: LM3914 potrafi tym sterować, kosztuje około 6zł (tyle, co 11 LM339, więc to jest droższe, za to może być wygodniejsze, poza sprawą minimalnego napięcia prawie 3V), ma tryby "dot" (kropka) i "bar" (listwa) - jest przeznaczony do sterowania 10 LED-ów, w trybie dot świeci zawsze jeden LED, w trybie bar tym więcej, im większe napięcie mu podasz, ma ograniczanie prądu LED-ów (regulowane, od 2mA do 30mA), ma wzorzec napięcia. Na LM339 łatwo można zrobić układ z trybem "bar" na 4 punkty (do większej ilości trzeba więcej LM339), nie ma regulacji prądu (daje do około 15mA), trzeba by go ograniczać opornikami, potrzebny byłby zewnętrzny wzorzec napięcia (najtańszy chyba jest TL431 - 40gr). Obydwa potrzebują, żeby napięcie "sterujące" było co najmniej 1.5V poniżej +zasilania (więc trzeba używać dzielnika); oba w stanie "włączonym" przepuszczają do -zasilania prąd z odbiornika podłączonego do +zasilania.

    Oczywiście żaden nie może bezpośrednio sterować żarówek, ani LED-ów mocy (do LED-ów 20mA by się nadawały) - potrzebne są tranzystory do wzmocnienia prądu. I tu jest kilka możliwości: przede wszystkim czy tranzystor "wykonawczy" ma być włączony, czy wyłączony, gdy wyjście układu sterującego jest włączone? W trybie "dot" tranzystor musi być włączany; w trybie "bar" wyłączany. Włączać można tranzystor PNP, albo P-MOSFET-a (te akurat zwykle są droższe, ale nie zawsze), wyłączać tranzystor NPN, albo N-MOSFET-a. Z MOSFET-ami jest taki problem, że potrzebują sporych napięć do sterowania (nawet LL sensownie działają od 3V, albo nieco więcej, a inne może od 8V - przy niższych napięciach nie będą działać i żadna żarówka nie zaświeci); NPN i PNP potrzebują sporego prądu bazy, więc nie pasują do trybu "bar", zwłaszcza jeśli ten prąd by miał płynąć do wszystkich (tak by było, gdyby użyć NPN). Wygląda na to, że sensowne jest użycie trybu "dot" i tranzystorów PNP, albo "bar" i N-MOSFET-ów, jeśli znajdą się jakieś włączane odpowiednio niskim napięciem; może dałoby się inaczej, ale układ będzie bardziej skomplikowany, żeby uniknąć nadmiernego zużycia prądu.

    Aha, nie wiem jakie są parametry tej "prądnicy" - domyślam się, że daje napięcie stałe (o określonym znaku), i ma niewielką oporność wewnętrzną (jest w stanie dawać dość duży prąd, a tylko napięcie przy małych obrotach jest ograniczone)? Pytanie, czy ma możliwość regulacji napięcia, prądnice miewają uzwojenie wzbudzenia i od prądu tego uzwojenia zależy napięcie, jakie dają; w silnikach albo stojan zawiera magnesy trwałe i wtedy nie ma regulacji, albo elektromagnesy i ich uzwojenie może działać jako uzwojenie wzbudzenia - jest jeszcze kwestia, jak jest podłączone; w małych silnikach muszą być magnesy, bo elektromagnesy byłyby za duże.

    0
  • #26 23 Cze 2015 13:06
    mpier
    Poziom 16  

    goldboss napisał:
    Nie sprawdzałem mocy .Ale ręcznie podłączałem żarówki 2,2v 0,5w i świeciły . Myslę że prądniczka wygeneruje około 20W -50w przy powiedzmy 7v . Ale tu oto nie chodzi .
    Chcę zrobić tak jak pisałem wyżej .
    A może coś takiego wykonać układu pomiaru napięcia z powiedzmy 5-8 progami , które w zależnosci od wzrostu lub spadku napięcia będzie dołączały lub wyłączały poszczególne żarówki lub diody.

    Właśnie chodzi o to. Napisałem Ci wcześniej, że napięciem żarówki ani leda nie zasilisz. Jaka masz średnicę wiatraka? Jakie obroty prądnicy? Bez tego nie ma co kombinować, bo może się okazać, że najlepszym rozwiązaniem będzie podłączenie leda prze opornik pod prądnicę.

    Nie znam się, dlatego ja zrobiłbym to na mikrokontrolerze. 3 odbiorniki o mocy np 1W, 2W i 4W powinny pokryć możliwości prądnicy.

    0
  • #27 23 Cze 2015 14:23
    goldboss
    Poziom 18  

    Wiatrak ma średnicę 250 cm obroty od 0 do 600-1000 -1300 ob/min.
    Ja też chcę coś z tym zrobić ale nie wiem jak . Opisał to forumowicz post wyżej ale bez pomocy nic nie zrobię bo to dla mnie za skomplikowane .
    Dla mnie powinno być coś takiego : np kup 3 żarówki takie i takie coś tam jeszcze i
    podłącz to do tego a tamto do + i ma działać ot co. Ja nawet nie chcę wiedzieć na jakiej zasadzie to będzie działać . wolał bym kupić coś gotowego bo i tak nie nauczę się na starość zasad elektroniki . Ludzie kupując np: telewizor nie muszą wiedzieć jak on działa
    wystarczy że jest ładny obraz po włożeniu wtyczki do gniazdka.

    0
  • #28 23 Cze 2015 15:42
    jarek_lnx
    Poziom 43  

    Cytat:
    Ja nawet nie chcę wiedzieć na jakiej zasadzie to będzie działać . wolał bym kupić coś gotowego bo i tak nie nauczę się na starość zasad elektroniki . Ludzie kupując np: telewizor nie muszą wiedzieć jak on działa

    Na telewizory są miliony klientów, na twoje urządzenie na całym świecie jest tylko jeden klient, nikt takiego urządzenia nie zaprojektuje, ani nie wyprodukuje, dlatego nie znajdziesz go w sklepie.
    Żeby takie urządzenie powstało musisz je zrobić sam.

    Miałem nawet sposób jak to zrobić na żarówkach i tranzystorach, i choć było by proste i mogło by całkiem dobrze działać, żarówka (szczególnie niskonapieciowa) ma bardzo małą sprawność, lepiej na LED ale do LED trzeba zupełnie inaczej podejść, układ oparty o stabilizacje napiecia nie zadziała.

    Można tak jak tu Link ale to układ równoległy więc uniemożliwi zmianę napięcia, będzie działał ale prądowo.

    0
  • #29 23 Cze 2015 16:06
    goldboss
    Poziom 18  

    Kurcze niech będzie na żarówkach i tranzystorach aby coś świeciło. I nie pisz o tym układzie równoległym bo mi się robi woda z mózgu.
    Tylko to ustrojstwo musi mieć własne zasilanie najlepiej z wiatraka a jak nie da rady to z jakiejś małej baterii. A może jednak diody? Dzieki za zainteresowanie, byłem u gościa w warsztacie co naprawia sprzet elektroniczny .Tłumaczyłem mu 1/2 h o co mi chodzi
    ale on wie mniej niż ja . Do tego musi być amator zapaleniec i żeby mu się tylko chciało
    to napewno coś wymyśli w mojej sprawie.

    0
  • #30 23 Cze 2015 16:23
    jarek_lnx
    Poziom 43  

    Cytat:
    Kurcze niech będzie na żarówkach i tranzystorach aby coś świeciło. I nie pisz o tym układzie równoległym bo mi się robi woda z mózgu.

    No litował z tego powodu sie nie będę, układ spełni swoją funkcję, tylko że napięcie nie będzie wzrastać, straty będzie miał ok 30%, ilość LED zależna od prądu, 7mA na jedną diodę, czyli potrzeba przykładowo 200 diod na 1,4A.

    Układ szeregowy wyglądał by mniej więcej tak bardziej skomplikowany od równoległego, no i wykorzystuje żarówki na 3V
    [tu był schemat wersja z poprawkami jest w poście #34]

    0