Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

unitra mtv-10 - reaktywacja - "pierwsze uruchomienie" po latach

29 Maj 2015 16:07 1536 3
  • Poziom 21  
    Witam. Po przeczytaniu paru tematów na elektrodzie i poza nią postanowiłem napisać swój, gdyż każdy magnetowid tego typu to osobny dinozaur, z własnymi chorobami.

    Urządzenie nad którym się pastwię jest własnością zespołu szkół w którym pracuję, wiec sprzedaż lub nawet zabranie do domu nie wchodzi w grę. Fotek na razie też nie będzie.
    Ale po kolei.

    Urządzenie to Unitra Magnetowid mtv -10
    Stan kompletny, leżak, mało lub nigdy nie używany.
    Wizualnie bez zarzutu, niemniej w środku musiałem dokonać kilku napraw mechaniki, których doznał na skutek uczniów liceum ekonomicznego przez ostatnich 40 lat. W komplecie jest też 5 "nowych" taśm "chromium Oxide" i jedna luźna szpulka. Paski klinowe zdrowe, trochę luźnawe ale nie sparciałe. Bez śladów rdzy, kurzu czy napraw. Jedyna część mehaniczna której niema oryginalnej to gumowa podkładka silnika napędu. Wymieniłem na razie na dorobiony element, gdyż stara kompletnie straciła formę.

    Nie prowadziłem jeszcze żadnych prac naprawczych w elektronice, chwilowo do regulacji mechanizmów kilkukrotnie włączyłem draństwo i wygląda na to że o dziwo wszystko działa. Ale pewnie będzie trzeba wymienić większość elektrolitów.

    Naprawy jakich dokonałem to: prostowanie jednego z talerzy pogiętego przez uczniów, wymiana gumowego mocowania silnika na autorski element z gumki do ścierania, oraz regulacja wysokości i luzu talerzy tak by nie ocierały.

    Pierwsze próby uruchomienia okazały się porażką z racji stanu rozpakowanej taśmy. telewizor nie łapał synchronizacji, taśma zatrzymywała głowicę wizyjną. źle wyważone szpule powodowały ocieranie mechanizmu napędowego.
    Drugiego dna prób, po rozfoliowaniu i założeniu nowej taśmy okazało się że ta nie jest wiele lepsza. Dodatkowo były drobne problemy z przewijaniem za pierwszym razem, taśma była lekko "sklejona". Nagrania traciły synchronizacje i nie dało się ich wiele razy odtwarzać. Natomiast kiedy sobie taśma pooddychała na powietrzu przez noc wyniki były co najmniej zaskakujące. Nagrania 3-10 minut po ustawieniu "fazy" potencjometrem , żeby nie chodziły po ekranie na boki, trzymają synchronizację, dźwięk jest w miarę ok, niemniej po kilkukrotnym odtworzeniu, stają się coraz bardziej zniekształcone i kosmate, tak jak gdyby linie obrazu lekko poruszały się na boki. Plus sporadyczne białe i czarne kropki, przy jasnych obszarach nagrania.
    Za każdym odtworzeniem usterek obrazu jest więcej, audio nie zmienia formy natomiast po ponownym nagraniu historia się powtarza. Pierwszy raz jest w miarę czysto, za drugim i trzecim pojawiają się błędy , po piątym jakość zostaje okropna a następnego dnia jest tylko dźwięk lub ucieka synchronizacja

    Jedyne problemy jakie miałem to potworne przesterowanie wejścia audio w magnetowidzie podczas nagrywania, oraz zła kalibracja. No i sporadyczne problemy z taśmami, głównie przy przewijany wstecz. Poza tym ktoś się kiedyś bawił głowicą audio i nie wiem czy ja dobrze ustawiłem, głoś jest, ale wygląda na to że głowica ma sporą tolerancję dla złego ustawienia

    Podłączenie jakie zastosowałem jest raczej prowizoryczne.
    Dźwięk i obraz doprowadziłem do wejścia din na wcisk, telewizor podłączyłem do wyjścia monitor dla wideo oraz audio z wtyku din przez rozgałęźnik. natomiast z laptopa pobrałem luminescencje i masę z s-video do wtyku din oraz jeden kanał audio. W trakcie nagrywania podłączam kable do laptopa, w trakcie odtwarzania muszę je odłączyć.

    Tak wiec chciałem zapytać jakie konserwacje warto wykonać i jak to zrobić, jakie części mechaniczne można znaleźć jeszcze nowe i czy w ogóle warto. Co zmienić na nowe w elektronice? (elektrolity małe, duże, wszystkie?) chciał bym tez dojść jak temu nieco obniżyć wzmocnienie przy nagrywaniu dźwięku, bo już po ok 10-15 % wysterowania, wskazówka się zamyka, natomiast do odtwarzania trzeba podkręcić do 80-90% aby wyrównać poziom nagrywany z odtwarzanym. Prawie jakby ktoś podmienił poziom dla mikrofony z tym dla telewizora.
    Czy jest jakiś sposób na odtworzenie starego nagrania, które przeleżało na powietrzu parędziesiąt lat?
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Specjalista - kamery
    Sądzę, że to urządzanie powinien obejrzeć inny fachowiec. Inne spojrzenie na problem będzie doskonałym poruszeniem tematu w przód. Oczywiście należy znaleźć kogoś kto by chciał podjąć takie wyzwanie.
    Proszę niczym nie kręcić i nie podejmować jakichkolwiek ingerencji w urządzeniu bez fachowych wskazówek. Najważniejsze w tym urządzeniu to stan elementów gumowych.
    Urządzenie działające razem z dostępnymi taśmami ma bardzo dużą wartość sentymentalną i ekonomiczną. To prawdziwy skarb.
  • Poziom 21  
    Jedyne czym "kręciłem" to śrubki położenia głowicy audio. Zrobiłem to z jednego jedynego powodu. Jakiś gamoń przekręcił tymi śrubkami wcześniej i ustawił głowicę na skos, tak że tylko jej część dotykała taśmy. Tak więc ustawiłem ją na mniej więcej odpowiedniej pozycji i tyle.

    ok jedna dodatkowa kwestia.

    Czy zmiana napięcia sieciowego z 220V na 230V nie zmieni parametrów pracy głowicy? Z tego co widzę obydwa silniki są podłączone bezpośrednio do sieci, więc ich praca może być nieco inna niż w specyfikacji. Co prawda są to silniki indukcyjne, nie komutatorowe, ale znana napięcia jakiś wpływ na ich obroty może mieć. Nie wiem jaka jest tolerancja tego urządzenia.

    Z tego co wiem w mojej okolicy niema żadnego serwisu rtv, ostatni zwinął się ponad rok temu z braku klientów. A z racji że mieszkam i pracuję w małym miasteczku, szukanie fachowca było by dużo większym problemem niż nauczenie się trochę więcej przez dyskusję i wykopaliska na forum, yt i tak dalej.

    Z rzeczy które mogę lub powinienem zrobić, na pewno wyczyszczę od zewnątrz wszystkie wałki , prowadnice i głowice, oczywiście bez szorowania i agresywnych środków. Nie powinno się to za bardzo różnic od czyszczenia magnetowidu vcr a to już robiłem kilka razy.
    Skoro elementy gumowe są tak ważne , może warto wymienić paski i wyczyścić wszystkie koła pasowe?
    Czy "na testy" nie lepiej było by użyć nowej taśmy vcr i pozostawić sobie te zafoliowane na później. Mam dwie taśmy rozpakowane, jedna była w urządzeniu i jest całkiem "sklejona", powiązana i posklejana przez uczniów, druga jest w zasadzie jeszcze świeża ale już parę razy zaplątała się w głowicy przy przewijaniu. Nie wiem na czym testować urządzenie w razie czego.

    Chcieliśmy to uruchomić jako materiał pokazowy dla koła filmowego, nie trzymać w sejfie, ale oczywiście szkoła nie dysponuje funduszami na renowację u fachowca (o ile taki w ogóle w okolicy by istniał). Nie jest to materiał pierwszej potrzeby jak np. komputery, dzienniki elektroniczne i tablice multimedialne.
  • Użytkownik usunął konto