Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Centralne ogrzewanie poprawność instalacji

ciekawy30 29 May 2015 16:24 2304 24
  • #1
    ciekawy30
    Level 9  
    Witam,
    chciałbym prosić o sprawdzenie poprawności mojej idei tyczącej instalacji C.O.
    Pozdrawiam serdecznie forumowiczów. Centralne ogrzewanie poprawność instalacji
  • #2
    User removed account
    User removed account  
  • #3
    ciekawy30
    Level 9  
    Walker29 wrote:
    Ale co tutaj sprawdzić? Taki rysunek to nie schemat. Najważniejszych rzeczy, tutaj nie widać. Ważne że na pietrze nie masz już bufora, ale widzę teraz kotłownia jeszcze wyżej.
    Żaden gazowy kocioł jednofunkcyjny w ten sposób nie zagrzeje wody. Zasobnik pod oddzielne rury, specjalnie w kotle to tego przystosowane.


    Chodziło mi głównie o średnice rur rozprowadzających wodę do grzejników - czy jest właściwa? I czy np: nie lepiej podłączyć powrotu z grzejników w kolejności odwrotnej do zasilania? Pytam o to teraz - bo mam możliwość korzystnego zakupu rur i złączek zaprasowywanych. Oczywiście zasilanie zasobnika specjalnym orurowaniem z zaworem trójdrożnym.
  • #5
    ciekawy30
    Level 9  
    mitsurugi wrote:
    Czy podłączysz grzejniki zasadą: zasilanie do zasilania a powrót do powrotu , czy też w układzie Tichelmana http://www.instsani.pl/petldwur.htm kształtek pójdzie tyle samo.

    Witam,
    chcę zastosować te grzejniki naścienne:
    Centralne ogrzewanie poprawność instalacji
    więc zasilanie do zasilania a powrót do powrotu. Natomiast czytałem, że można powrót podłączyć w odwrotnej kolejności czyli ostatni grzejnik na zasilaniu - jest pierwszym na powrocie - idzie więcej rury ale nie ma problemu z regulacją systemu.
  • #6
    Zbigniew Rusek
    Level 37  
    Sugerowałbym zasilanie do zasilania, powrót do powrotu. Nie zapomnieć o odpowietrznikach, tym bardziej, że na tym rysunku nie widać pionu - pewnie są poziomy.
  • #7
    ciekawy30
    Level 9  
    Zbigniew Rusek wrote:
    Sugerowałbym zasilanie do zasilania, powrót do powrotu. Nie zapomnieć o odpowietrznikach, tym bardziej, że na tym rysunku nie widać pionu - pewnie są poziomy.


    Witaj,
    piony będą dwa - po lewej i prawej stronie od drugiego piętra do parteru. Odejście do grzejników w poziomie. Odpowietrzniki - oczywiście na grzejnikach. Moje pytanie o dobrane średnice rur alu- Pex: czy odpowiednie do mocy grzejników i czy zasilanie ostatnich grzejników kanałowych w salonie rurą 20x2 jest właściwe?
    Pozdrawiam.
  • #8
    Ptak3124
    Level 24  
    Układ instalacji tak wykonany ma jedną wadę. Jeśli instalator zamontuje odpowietrzniki automatyczne, to jest ryzyko, że będą one działać jak "napowietrzacze".

    Zasadą jest, by automatyczne odpowietrzniki montować wyżej niż pompa. Wysokość zależy od wydajności pompy.
    Praktyka pokazuje, że powinna taka wysokość wynosić min. 1,5m.

    Spotkałem się już z takim problemem. Podobny układ instalacji "zasysał" powietrze z odpowietrznika z rozdzielacza podłogówki.

    Grzejniki proponuje podłączyć normalnie. Zasilanie górą i powrót dołem. Zawory termostatyczne na zasilaniu.
  • #9
    Zbigniew Rusek
    Level 37  
    Ja generalnie jestem za odpowietrznikami ręcznymi - są mniej zawodne.
  • #10
    ciekawy30
    Level 9  
    Ptak3124 wrote:
    Układ instalacji tak wykonany ma jedną wadę. Jeśli instalator zamontuje odpowietrzniki automatyczne, to jest ryzyko, że będą one działać jak "napowietrzacze".

    Zasadą jest, by automatyczne odpowietrzniki montować wyżej niż pompa. Wysokość zależy od wydajności pompy.
    Praktyka pokazuje, że powinna taka wysokość wynosić min. 1,5m.

    Spotkałem się już z takim problemem. Podobny układ instalacji "zasysał" powietrze z odpowietrznika z rozdzielacza podłogówki.

    Grzejniki proponuje podłączyć normalnie. Zasilanie górą i powrót dołem. Zawory termostatyczne na zasilaniu.

    Witam,
    powtórzę pytanie o dobór średnicy rur alu-pex - czy jest właściwy?
    Chcę kupić materiał po okazyjnej cenie.
    Pozdrawiam.
  • #11
    Ptak3124
    Level 24  
    Twój rysunek jest tylko szkicem. Cieżko oszacować odległości.

    Generalnie rury główne (piony i dojścia do nich) Ø20mm może zostać. Nitki do grzejników Ø16mm też OK.
    Dwa ostatnie grzejniki z pionu na parterze mogą być podłączone Ø16mm już od stropu, czyli z pionu, patrząc od góry redukcja z Ø20mm do Ø16mm za grzejnikami na piętrze.
  • #12
    ciekawy30
    Level 9  
    Ptak3124 wrote:
    Twój rysunek jest tylko szkicem. Cieżko oszacować odległości.

    Generalnie rury główne (piony i dojścia do nich) Ø20mm może zostać. Nitki do grzejników Ø16mm też OK.
    Dwa ostatnie grzejniki z pionu na parterze mogą być podłączone Ø16mm już od stropu, czyli z pionu, patrząc od góry redukcja z Ø20mm do Ø16mm za grzejnikami na piętrze.

    Witam,
    dzięki za odpowiedź w sprawie średnicy rur. Kolejne pytanie dotyczy podłączenia do grzejników: czy podłączać poprzez kolano do zaworu termostatycznego , czy złączką prostą do zaworu termostatycznego kątowego? Czy takie podłączenia nie zdławią za mocno strumienia wody do grzejnika?
    Pozdrawiam.
  • #13
    Ptak3124
    Level 24  
    Czy zawór termostatyczny jest kątowy (kolano), czy też prosty nie ma większego znaczenia przy tej średnicy rur.

    Zawory termostatyczne zamontujesz pewnie 1/2 cala, bo większych nie trzeba a i większości grzejników ma takie gwinty.


    Tak tylko podpowiem odnośnie grzejników. Mam nadzieje, że ktoś zweryfikował moc grzejników kanałowych na parterze. Kanałówki grzeją bardzo "oszczędnie". Zazwyczaj w praktyce okazuje się, że pomieszczenia nie są dogrzane przy większych mrozach.
    Ale nie o tym. Moc łączna ok. 1500W wydaje się zbyt mała na salon z kuchnią i otwartą klatką schodową.

    (...)
  • #14
    Zbigniew Rusek
    Level 37  
    Ptak3124 wrote:
    Czy zawór termostatyczny jest kątowy (kolano), czy też prosty nie ma większego znaczenia przy tej średnicy rur.

    Tak tylko podpowiem odnośnie grzejników. Mam nadzieje, że ktoś zweryfikował moc grzejników kanałowych na parterze. Kanałówki grzeją bardzo "oszczędnie". Zazwyczaj w praktyce okazuje się, że pomieszczenia nie są dogrzane przy większych mrozach.
    (...)
    Zależy od mocy. Mają one swoją zaletę, ponieważ grzeją nisko, więc likwidują problem zimnych stóp (chociaż nie w tym stopniu, co podłogówka). Najgorsze są wysokie grzejniki (np. te o rozstawie 90 czy 100 cm.), gdyż w praktyce grzeją sufit a jeśli chodzi o człowieka, to głównie głowę i górę pleców (a od nóg jest lodowato).
  • #15
    ciekawy30
    Level 9  
    Ptak3124 wrote:
    Czy zawór termostatyczny jest kątowy (kolano), czy też prosty nie ma większego znaczenia przy tej średnicy rur.

    Zawory termostatyczne zamontujesz pewnie 1/2 cala, bo większych nie trzeba a i większości grzejników ma takie gwinty.


    Tak tylko podpowiem odnośnie grzejników. Mam nadzieje, że ktoś zweryfikował moc grzejników kanałowych na parterze. Kanałówki grzeją bardzo "oszczędnie". Zazwyczaj w praktyce okazuje się, że pomieszczenia nie są dogrzane przy większych mrozach.
    Ale nie o tym. Moc łączna ok. 1500W wydaje się zbyt mała na salon z kuchnią i otwartą klatką schodową.

    (...)


    Witam,
    budynek będzie nowy i stawiany według nowych norm europejskich. Ściana trójwarstwowa: cegła Silka 100 mm, 12 cm pianki PUR i na zewnątrz cegła klinkierowa 100 mm + tynk gipsowy 10 mm wewnątrz. Na podstawie tych parametrów podanych do Regulusa wyliczyli mi moc grzejników na dole 55/45/20 na poziomie 1500 W.
    Pozdrawiam.
  • #16
    Ptak3124
    Level 24  
    Tak dla pewności proponuje dołożyć trochę do instalacji i przygotować sobie "na przyszłość" podłączenie do kaloryfera. Dwa kikutki zaślepionych rurek pod płytą gipsową nie zaszkodzą. A gdy zajdzie potrzeba dorobienia kaloryfera, to zawsze można odnaleźć... przyłączenie.
  • #17
    ciekawy30
    Level 9  
    Ptak3124 wrote:
    Tak dla pewności proponuje dołożyć trochę do instalacji i przygotować sobie "na przyszłość" podłączenie do kaloryfera. Dwa kikutki zaślepionych rurek pod płytą gipsową nie zaszkodzą. A gdy zajdzie potrzeba dorobienia kaloryfera, to zawsze można odnaleźć... przyłączenie.

    Dzięki za informację na pewno skorzystam,
    czytając o piecach kondensacyjnych pomyślałem, że może wobec faktu, iż pracują one lepiej przy większej różnicy temperatur pomiędzy zasilaniem i powrotem aby zrobić takie rozwiązanie:
    - zasilanie - rury w izolacji cieplnej,
    - powroty bez izolacji ( tylko peszel ) bo cała instalacja i tak wewnątrz budynku a dodatkowo na powrocie w łazience położyć dwa zwoje rury na powrocie - jako podgrzewanie podłogi pod natryskiem. Dzięki czemu woda na powrocie dodatkowo się wychłodzi a ja będę miał extra podgrzany brodzik ( patrz rysunek) Centralne ogrzewanie poprawność instalacji . Co wy na to?
  • #18
    Ptak3124
    Level 24  
    Bardzo złe rozwiązanie z ogrzewaniem podłogowym z powrotu instalacji. Nie ma możliwości zabezpieczenia temp.
    Jest duże ryzyko przegrzania podłogi. Automatyka kotła gazowego tak dobiera temp. czynnika, żeby ekonomicznie ogrzać budynek. Zazwyczaj temp. na kotle zależna jest od temp. zewnętrznej i ustawionej krzywej grzewczej. Jeśli na dworze bedzie znaczny mróz, to kocioł na zasilanie puścić może i 80'C. Powrót wtedy może mieć nie wiele mniej. Czyli bedzie patelnia w łazience i być może rysy na podłodze.



    Jeśli chcesz grzać podłogę w łazience, to proponuje pętle w wylewce zakończoną zaworem RTL.
    Łazienka jest małym pomieszczeniem i temp. podłogi nie ma większego znaczenia. Zwyczajnie musi być ciepło w stopy. Do małej pętli podłogówki z zaworem RTL nie trzeba pompi czy zaworu mieszającego.
  • #19
    ciekawy30
    Level 9  
    Ptak3124 wrote:
    Bardzo złe rozwiązanie z ogrzewaniem podłogowym z powrotu instalacji. Nie ma możliwości zabezpieczenia temp.
    Jest duże ryzyko przegrzania podłogi. Automatyka kotła gazowego tak dobiera temp. czynnika, żeby ekonomicznie ogrzać budynek. Zazwyczaj temp. na kotle zależna jest od temp. zewnętrznej i ustawionej krzywej grzewczej. Jeśli na dworze bedzie znaczny mróz, to kocioł na zasilanie puścić może i 80'C. Powrót wtedy może mieć nie wiele mniej. Czyli bedzie patelnia w łazience i być może rysy na podłodze.



    Jeśli chcesz grzać podłogę w łazience, to proponuje pętle w wylewce zakończoną zaworem RTL.
    Łazienka jest małym pomieszczeniem i temp. podłogi nie ma większego znaczenia. Zwyczajnie musi być ciepło w stopy. Do małej pętli podłogówki z zaworem RTL nie trzeba pompi czy zaworu mieszającego.


    Dzięki bardzo za wyjaśnienia,
    myślę, że sobie chyba odpuszczę komplikowanie instalacji.
    Ideą jest by była prosta i elastyczna.
    Oczywiście umieszczę dodatkowe przyłącze do ewentualnego grzejnika na parterze.
    Pozdrawiam.
  • #20
    User removed account
    User removed account  
  • #21
    ciekawy30
    Level 9  
    Walker29 wrote:
    Jest jeszcze możliwość zrobienia ogrzewania podłogowego elektrycznego w łazience. Robisz tylko tam gdzie nic nie będzie stało w kilku punktach). Kładzie się specjalną matę. Wg mnie ciekawe rozwiązanie, niedrogie i może nie być wcale drogie w eksploatacji(takie maty w zależności od metrażu około 100- 150W/m2 do tego odpowiedni termoregulator).
    Piszę tutaj gdybyś chciał ogrzewanie zrobić tylko w łazience. Masz tam grzejniki więc myślę, że mata 100W/m2 zupełnie wystarczy by dać efekt ciepłej podłogi.


    Witam,
    biorę to pod uwagę - zestaw z termoregulatorem to kilkaset złotych. Wtedy można by zrezygnować z brodzika i kafle podłogowe położyć zamiast niego - więc koszty by się prawie wyrównały :-)
  • #22
    ciekawy30
    Level 9  
    Ptak3124 wrote:
    Bardzo złe rozwiązanie z ogrzewaniem podłogowym z powrotu instalacji. Nie ma możliwości zabezpieczenia temp.
    Jest duże ryzyko przegrzania podłogi. Automatyka kotła gazowego tak dobiera temp. czynnika, żeby ekonomicznie ogrzać budynek. Zazwyczaj temp. na kotle zależna jest od temp. zewnętrznej i ustawionej krzywej grzewczej. Jeśli na dworze bedzie znaczny mróz, to kocioł na zasilanie puścić może i 80'C. Powrót wtedy może mieć nie wiele mniej. Czyli bedzie patelnia w łazience i być może rysy na podłodze.



    Jeśli chcesz grzać podłogę w łazience, to proponuje pętle w wylewce zakończoną zaworem RTL.
    Łazienka jest małym pomieszczeniem i temp. podłogi nie ma większego znaczenia. Zwyczajnie musi być ciepło w stopy. Do małej pętli podłogówki z zaworem RTL nie trzeba pompi czy zaworu mieszającego.

    Dzięki za informację,
    kolejne pytanie o samą kotłownię: czy wart pomyśleć o instalacji miedzianej ale skręcanej w kotłowni? Wygląda to prozaicznie prosto i pozwoliło by na samodzielne podłączenie pieca, zbiornika CWU i instalacji grzewczej.
    Pozdrawiam.
  • #23
    Ptak3124
    Level 24  
    Technologie wykonania instalacji pozostawiam do decyzji inwestora.
    Zwracam jednak uwagę, że złączki skręcane do rur miedzianych są sporo droższe od tych do lutowania. Problem może też być ze szczelnością. Rury miedziane i złączki nie zawsze do siebie pasują...
    Jest też "plus" takiego wyboru. Złączki skręcane wykonane są z odlewu i nie ma ryzyka z wypłukiwaniem kolanek i trójników.
    Czy to złącza lutowane, czy skręcane lub inne, to unikaj wykonania takich połączeń pod tynkami czy w wylewce. Po kilku latach eksplatacji mogą być problemy ze wypłukanymi kolankami (te lutowane) lub ze szczelnością źle wykonanych połączeń skręcanych (np. długie odcinki rur w ciasnej izolacji i zabetonowane mogą rozszczelnić połączenie na skutek rozszerzalności termicznej).

    W tej kwestii rury z tworzywa a zwłaszcza alupex mają miażdżącą przewagę. Da się instalacje wykonać bez ukrytych złączek. Rury takie dobrze zapamiętują kształty i nie trzeba stosować "ostrych" kolanek. Odcinki od rozdzielacza do kaloryfera układać można bez połączeń w wylewkach bez ryzyka rozszczelnienia.
  • #24
    ciekawy30
    Level 9  
    Ptak3124 wrote:
    Technologie wykonania instalacji pozostawiam do decyzji inwestora.
    Zwracam jednak uwagę, że złączki skręcane do rur miedzianych są sporo droższe od tych do lutowania. Problem może też być ze szczelnością. Rury miedziane i złączki nie zawsze do siebie pasują...
    Jest też "plus" takiego wyboru. Złączki skręcane wykonane są z odlewu i nie ma ryzyka z wypłukiwaniem kolanek i trójników.
    Czy to złącza lutowane, czy skręcane lub inne, to unikaj wykonania takich połączeń pod tynkami czy w wylewce. Po kilku latach eksplatacji mogą być problemy ze wypłukanymi kolankami (te lutowane) lub ze szczelnością źle wykonanych połączeń skręcanych (np. długie odcinki rur w ciasnej izolacji i zabetonowane mogą rozszczelnić połączenie na skutek rozszerzalności termicznej).

    W tej kwestii rury z tworzywa a zwłaszcza alupex mają miażdżącą przewagę. Da się instalacje wykonać bez ukrytych złączek. Rury takie dobrze zapamiętują kształty i nie trzeba stosować "ostrych" kolanek. Odcinki od rozdzielacza do kaloryfera układać można bez połączeń w wylewkach bez ryzyka rozszczelnienia.


    Witam,
    Instalacja kotłowni będzie nad tynkowa więc w razie rozszczelnienia można będzie spokojnie dokręcić lub wymienić złączkę. Instalacja grzewcza ( dwururowa ) wykonana z AluPex-u według rysunku powyżej w poście.
    Pozdrawiam.
  • #25
    ciekawy30
    Level 9  
    ciekawy30 wrote:
    Ptak3124 wrote:
    Tak dla pewności proponuje dołożyć trochę do instalacji i przygotować sobie "na przyszłość" podłączenie do kaloryfera. Dwa kikutki zaślepionych rurek pod płytą gipsową nie zaszkodzą. A gdy zajdzie potrzeba dorobienia kaloryfera, to zawsze można odnaleźć... przyłączenie.

    Dzięki za informację na pewno skorzystam,
    czytając o piecach kondensacyjnych pomyślałem, że może wobec faktu, iż pracują one lepiej przy większej różnicy temperatur pomiędzy zasilaniem i powrotem aby zrobić takie rozwiązanie:
    - zasilanie - rury w izolacji cieplnej,
    - powroty bez izolacji ( tylko peszel ) bo cała instalacja i tak wewnątrz budynku a dodatkowo na powrocie w łazience położyć dwa zwoje rury na powrocie - jako podgrzewanie podłogi pod natryskiem. Dzięki czemu woda na powrocie dodatkowo się wychłodzi a ja będę miał extra podgrzany brodzik ( patrz rysunek) Centralne ogrzewanie poprawność instalacji . Co wy na to?


    Witajcie , pytanie z innej beczki : jaka odległość musi być zachowana dla naczynia przeponowego od głównej rury powrotnej do pieca. Ze względu na małą ilość miejsca chcę naczynie przeponowe umieścić 1,5 metra od głównej rury powrotnej do pieca.