Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Agregat z silnika 3.0 V6 - obciążenie promieniowe wału

31 Maj 2015 10:21 1899 10
  • Poziom 2  
    Witam Agregat z silnika 3.0 V6 - obciążenie promieniowe wału Agregat z silnika 3.0 V6 - obciążenie promieniowe wału Agregat z silnika 3.0 V6 - obciążenie promieniowe wału Agregat z silnika 3.0 V6 - obciążenie promieniowe wału ,



    Konstruuję obecnie awaryjny agregat prądotwórczy złożony m.in z silnika od Opla Omegi – 3.0 V6 (X30XE) , połączonego z prądnicą za pomocą przekładni pasowej. Większość podobnych urządzeń zbudowana jest z silnika połączonego bezpośrednio z prądnicą. Niestety minusem takiego rozwiązania jest stosunkowo niska prędkość obrotowa (ok 1500 rpm). Zdecydowałem się na przekładnię podwyższającą obroty do ok 2300 rpm na silniku spalinowym. Układ od strony silnika spalinowego wygląda w ten sposób że oryginalne sprzęgło hydrokinetyczne (silnik pochodzi z samochodu z automatyczną skrzynią biegów), skręcone z cienkim kołem zamachowym na którym znajduje się wieniec zębaty, przecięte zostało na dwie części, dospawałem stalową płytę do której, poprzez krótki łącznik, przykręciłem wał kardana w celu kompensacji wzdłużnej oraz nie osiowości. Następnie wał spięty jest z kołem pasowym łożyskowanym na końcach. Po kilkunastu uruchomieniach silnika, doszło do uszkodzenia koła zamachowego do którego dokręcony był element sprzęgła hydrokinetycznego (efekt widoczny na zdjęciu na 1). Niestety nie mam pewności czy winą było nieodpowiednie dokręcenie jednej ze śrub sprzęgła hydr. czy ciężar elementu (ok 15 kg + masa częściowa wału kardana) spowodował wygięcie dość cienkiej blachy koła zamachowego i otarcie wystającej przez to jednej ze śrub o blok silnika. Chciałbym się dowiedzieć czy rozwiązanie takie jak zastosowałem jest prawidłowe, czy nie spowoduje szybkiego zużycia np. panewek wału korbowego. Mamy tu do czynienia z obciążeniem promieniowym które nie występuje przy spięciu silnika ze skrzynią biegów. Rozważam jeszcze drugą opcję tzn. Pozostawienie oryginalnego, cienkiego koła zamachowego (lub wykonanie odrobinę grubszego – np 5 mm w celu poprawy sztywności) i zastąpienie przerobionego sprzęgła hydrokinetycznego, wałkiem dokręcanym bezpośrednio do wału korbowego. Kołnierz łącznika byłby przykręcony zamiast podkładki oznaczonej niebieskim markerem widocznym na zdjęciu nr 1001. Dzięki temu zmniejszona zostanie istotnie masa wirująca i pozostały ciężar znajdzie się bliżej środka układu gdzie będzie miał zdecydowanie mniejsze oddziaływanie na układ korbowy. Uprzejmie proszę o poradę czy przyjęte przez mnie założenia są poprawne czy takie rozwiązanie (z występującym obciążeniem promieniowym) skazane jest na porażkę.


    Pozdrawiam
  • Poziom 30  
    A wyważałeś koło zamachowe ze spiętym już sprzęgłem hydrokinetycznym i wałem?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 43  
    Normalnie załamka, załół ori skrzynie biegów i po problemie.

    Pozatym dobór silnika to jedna z większych głupot jakie widziałem w DYI.
    Ile mocy i momentu ma przy 2300obr/min - tyle co kot napłakał a spalanie spore.

    210Nm i ok 70kM .
  • Moderator Samochody
    Silnik musi mieć koło zamachowe do prawidłowej pracy, w przypadku automatu rolę tę pełni konwerter, tarcza zabierakowa to tylko jego napęd, jest za cienka aby pracować "w powietrzu". Zamontuj koło zamachowe od wersji z ręczną skrzynią biegów
  • Poziom 38  
    Ja gdybym miał coś podobnego konstruować, to bezpośrednio do wału korbowego lub do tarczy z wieńcem zębatym (jeżeli przez niego jest uruchamiany silnik) zamocowałbym odpowiednio zmodyfikowaną połówkę sprzęgła elastycznego. Drugą połówkę na ułożyskowanym w dwóch miejscach wale pośrednim, na którego drugim końcu osadziłbym odpowiedniej średnicy koło pasowe. Oczywiście, wał pośredni z wałem silnika musi być wycentrowany. Przy takim połączeniu warunki pracy wału korbowego i panewek będą takie same jak przy współpracy silnika ze skrzynią biegów. A silnik i wał pośredni mocowany bezpośrednio do jednej ramy, a ta dopiero na jakichś amortyzatorach.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 39  
    Pomijając to nieszczęsne koło zamachowe i mocowanie wału pędnego to największym błędem jest przekładnia pasowa. Jak znam zasadę pracy generatora spalinowego to chodzi o stałe obroty nie zależnie od obciążenia prądnicy. Znaczy to tyle że jeśli prądnica obciążona 40W to silnik pracuje na obrotach około 1500 przy lekko uchylonej przepustnicy (prawie bez obciążenia). Jeśli teraz obciążyć dodatkowo prądnicę np 1kW to prądnica postawi dodatkowy moment hamujący więc silnik zmniejszy obroty a regulator obrotów ma wtedy otworzyć przepustnicę tak żeby te 1500 obrotów było nadal utrzymane. Po co utrzymywać stale 1500 obr? Ano po to żeby częstotliwość generowanego prądu była jak najbliższa 50Hz. Po co taka stała częstotliwość? Ano po to żeby wszelakie silniki indukcyjne w maszynach (lodówka) i transformatory w innych urządzeniach się nie spaliły bo nie są przystosowane do pracy przez dłuższy czas na zbyt niskiej częstotliwości.
    Pasy w napędzie prądnicy są błędem ponieważ zawsze generują jakiś poślizg. Od biedy mogło by to tak pracować, ale w sytuacji awaryjnej może dojść do dużego poślizgu i wtedy regulator obrotów będzie otwierał przepustnicę na max bo będzie chciał uzyskać te 1500 obr na prądnicy, co zaowocuje pracą silnika na max obrotach.
    Jeśli już coś takiego budować i żeby nie trzeba było regulatorów obrotów to na dieslu - stałość obrotów powinien w zadowalającym stopniu zapewnić regulator obrotów w pompie wtryskowej.
  • Poziom 43  
    kwok napisał:
    Jeśli już coś takiego budować i żeby nie trzeba było regulatorów obrotów to na dieslu


    To się tak robi że montuj się tempomat a częstotliwośc wchodzi jako sygnał prędkości.
    W tym silniku występuje tempomat jako oddzielny moduł na podłużnicy.

    Tylko niech się autor pochwali jakiej mocy jest prądnica? Bo to ważne.
  • Poziom 39  
    Tyle że tempomat też doda gazu jak się pasy zerwą - musiałby mieć sygnał obr silnika i wtedy przekładnia bez poślizgu.
  • Poziom 30  
    Dodatkowe kółko na wale czujnik zestaw tempomatu i gotowe. Tyle że przy niskich obciążeniach i małej masie wirującej może falować. Lepiej zrobić regulator własny reagujący na pobór prądu generatora z jakiejś przepustnicy sterowanej silnikiem krokowym.