Auto syna tuż po gwarancji. Po kupieniu go nowego w krótkim czasie zapalała się czerwona lampka i blokowała się kierownica, po wyłączeniu silnika i odczekaniu można już było jechać. To się powtarzało coraz częściej aż nawet nie można było uruchomić silnika. Na gwarancji wymieniono maglownicę z serwem bo chyba tam był problem. Teraz tuż po gwarancji sytuacja podobna, czasami po uruchomieniu silnika zapala się czerwona lampka i jest zablokowana kierownica. Czy są jakieś rady gdy to będzie powtarzało się częściej.