logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Seat Leon 1.6 2002 - Pojawianie się błędu z niewyjaśnionych przyczyn.

Kano7 01 Cze 2015 19:59 822 2
REKLAMA
  • #1 14738100
    Kano7
    Poziom 6  
    Witam
    Na początku sporadycznie z czasem podczas każdej jazdy (po przejechaniu ok 1 km choć myślę, że tu bardziej o temp. chodzi- poniżej 60 stopni) w aucie wyskakiwał błąd czujnika spalania stukowego, skutkowało to stratą mocy (o ok 20%) oraz zwiększonym spalaniem (o ok 2l).

    Wymieniony został czujnika spalania stukowego, jest dużo lepiej bo auto potrafi przez kilka dni jeździć bez zarzutów ale raz na jakiś sytuacja się powtarza. Jednak tym razem po wystąpieniu jej wystarczy wyłączyć silnik na jakąś minutę by po odpaleniu było ok.
    Generalnie gdy jazda zaczyna się na ciepłym silniku jest ok, błąd wyskakuje tylko przy starcie na zimnym motorze i to nie zawsze, jeśli błąd nie wyskoczy na zimnym silniku to już po nagrzaniu nie wystąpi.

    Macie jakieś pomysły? Jeden z mechaników proponuje przejrzeć komputer w poszukiwaniu przepalonych ścieżek.
    Inny stwierdził awarię termostatu choć wg mnie jest ok.
    Kilka miesięcy temu podczas pierwszych problemów zauważyłem, że błąd pojawia się 1- 2 min po włączeniu klimy- obecnie nie widzę takiej korelacji jak wtedy.
    Auto dopadła bolączka Leonów i Toledo jaką są przecieki, zanim się z nią uporałem, dwukrotnie zalało mi podłogę a podobno jest tam trochę elektroniki.

    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #2 14738190
    robi1214
    Poziom 31  
    Błąd czujnika stukowego to nic innego jak np. gubienie iskry.Czujnik wymieniony nie potrzebnie.
  • #3 14738493
    Kano7
    Poziom 6  
    Wcześniej napisałem wersje skróconą żeby nie motać nie potrzebnie.
    1. Wymieniono czujnik spalania- nic to nie dało. 2 000 km ->
    2. Po wizytach u paru mechaników jeden przyjrzał się czujnikowi i zauważył że był zbyt mocno dokręcony, po poprawce przez tydzień było ok aż błąd znów zaczął się sporadycznie pojawiać.
    3. Wyjeżdżam na trasę, 15km- pojawia się błąd- 70km pada cewka, 130 km zrobione z taką awaria.
    4. Mechanik wymienia czujnik bo mógł ulec uszkodzeniu ze względu na wadliwy pierwszy montaż, wymienia także cewkę i stwierdza, że te dwie awarie nie mają nic ze sobą wspólnego.
    5. Już myślałem, że jest ok ale błąd znów się zaczął pojawiać tak jak napisałem w 1 poście.

    -od paru tyg raz na jakieś 5 rozruchów silnik ma kłopoty ze startem, rozrusznik potrzebuje ok 2 s,

    - jeśli pod pojęciem gubienia iskry masz na myśli prace na 3 cylindrach to jest to co innego, chyba, że chodzi Ci o to, że dzieje się to tylko na moment, jednak wystarczy to by auto weszło w tryb awaryjny

    - co do czujnika to nie mogę się zgodzić, że źle, że został wymieniony gdyż jakby nie było po tej operacji dużo częściej było lepiej niż gorzej dzięki czemu średnie spalanie w mieście spadło o 1,7l.
REKLAMA