Witam
Na początku sporadycznie z czasem podczas każdej jazdy (po przejechaniu ok 1 km choć myślę, że tu bardziej o temp. chodzi- poniżej 60 stopni) w aucie wyskakiwał błąd czujnika spalania stukowego, skutkowało to stratą mocy (o ok 20%) oraz zwiększonym spalaniem (o ok 2l).
Wymieniony został czujnika spalania stukowego, jest dużo lepiej bo auto potrafi przez kilka dni jeździć bez zarzutów ale raz na jakiś sytuacja się powtarza. Jednak tym razem po wystąpieniu jej wystarczy wyłączyć silnik na jakąś minutę by po odpaleniu było ok.
Generalnie gdy jazda zaczyna się na ciepłym silniku jest ok, błąd wyskakuje tylko przy starcie na zimnym motorze i to nie zawsze, jeśli błąd nie wyskoczy na zimnym silniku to już po nagrzaniu nie wystąpi.
Macie jakieś pomysły? Jeden z mechaników proponuje przejrzeć komputer w poszukiwaniu przepalonych ścieżek.
Inny stwierdził awarię termostatu choć wg mnie jest ok.
Kilka miesięcy temu podczas pierwszych problemów zauważyłem, że błąd pojawia się 1- 2 min po włączeniu klimy- obecnie nie widzę takiej korelacji jak wtedy.
Auto dopadła bolączka Leonów i Toledo jaką są przecieki, zanim się z nią uporałem, dwukrotnie zalało mi podłogę a podobno jest tam trochę elektroniki.
Pozdrawiam.
Na początku sporadycznie z czasem podczas każdej jazdy (po przejechaniu ok 1 km choć myślę, że tu bardziej o temp. chodzi- poniżej 60 stopni) w aucie wyskakiwał błąd czujnika spalania stukowego, skutkowało to stratą mocy (o ok 20%) oraz zwiększonym spalaniem (o ok 2l).
Wymieniony został czujnika spalania stukowego, jest dużo lepiej bo auto potrafi przez kilka dni jeździć bez zarzutów ale raz na jakiś sytuacja się powtarza. Jednak tym razem po wystąpieniu jej wystarczy wyłączyć silnik na jakąś minutę by po odpaleniu było ok.
Generalnie gdy jazda zaczyna się na ciepłym silniku jest ok, błąd wyskakuje tylko przy starcie na zimnym motorze i to nie zawsze, jeśli błąd nie wyskoczy na zimnym silniku to już po nagrzaniu nie wystąpi.
Macie jakieś pomysły? Jeden z mechaników proponuje przejrzeć komputer w poszukiwaniu przepalonych ścieżek.
Inny stwierdził awarię termostatu choć wg mnie jest ok.
Kilka miesięcy temu podczas pierwszych problemów zauważyłem, że błąd pojawia się 1- 2 min po włączeniu klimy- obecnie nie widzę takiej korelacji jak wtedy.
Auto dopadła bolączka Leonów i Toledo jaką są przecieki, zanim się z nią uporałem, dwukrotnie zalało mi podłogę a podobno jest tam trochę elektroniki.
Pozdrawiam.