Witam. Wracałem wczoraj Volvem i przy gwałtownym wciśnięciu gazu zrobiło się siwo za autem i coś zaśmierdziało, i jak jadę spokojnie nim, to w miarę dobrze się jedzie, a gdy mocniej wcisnę pedał gazu, pojawia się nie przyjemny zapach i gdy jadę spokojnie to tak 4 i 5 włączę to coś szumi i nie bardzo; auto jedzie jakby nie miało pełnej mocy i gdy cofam pod wzniesienie u siebie z podwórza, to już coraz gorzej wyjeżdża i przy włączaniu wstecznego skrzynia się odzywa i szarpnie - czy to może być wina sprzęgła? A jeśli tak to czy tylko jest do wymiany tarcza sprzęgła czy cały komplet sprzęgła? A może wystarczy dolać oleju do skrzyni, bo może nie być w ogóle już? A ewentualnie, żeby nie rozbierać całej skrzyni, to czym psiknąć po uszczelce, która łączy silnik ze skrzynią żeby ewentualnie można by było uszczelnić na "chwilę"?