Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
AdexAdex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prosty regulator prądu z izolacją galwaniczną

03 Cze 2015 17:10 1671 15
  • Poziom 41  
    Potrzebuję wykonać prosty regulator prądu, w zasadzie nie ma znaczenia czy DC czy AC.

    Wymagania są proste:
    - galwaniczna izolacja od sieci zasilającej
    - bezpiecznie napięcie do 24V
    - prąd regulowany od 0-50A minimum.
    - prostota konstrukcji
    - odporność na zwarcie, bo w zasadzie będzie służył do robienia zwarcia

    Dokładność regulacji nie ma znaczenia 5% wystarczy.

    Czy ktoś ma jakiś pomysł?
    Triaki, czy tranzystory?

    Rozwiązania typu atmega i przetwornice odpadają. To musi być toporne i łatwonaprawialne.
  • AdexAdex
  • Poziom 41  
    @Rzuuf Myślałem właśnie o czymś jak spawarka z regulacją prądu rdzeniem.
    Ale czy prąd regulować będzie się dało od "0"?
  • Poziom 43  
    Wszystko zależy od "doskonałości" obwodu magnetycznego, ale jest możliwa jeszcze kompensacja przy użyciu dodatkowego uzwojenia "odejmującego" - to jest technicznie możliwe, ale wymaga trochę eksperymentów. Czy zadowoli Cię regulacja 1 ... 100%? Albo 5...100%?
    Przypuszczam, że regulacja od zera nie będzie nigdy potrzebna (tak, jak dla zasilaczy rozsądna regulacja ma sens od napięcia pojedynczego,nieco rozładowanego ogniwa - niższe napięcia tylko z dzielnika).
  • Poziom 41  
    @Rzuuf w zasadzie to od 1A może być.
    Po prostu potrzebuję urządzenia do testowania zabezpieczeń nadprądowych.
  • AdexAdex
  • Poziom 43  
    W takim razie 24V jest zbędne, może być nawet 1...2V, czyli tyle, co lutownica transformatorowa.
    Czy zadowoli Cię "kombinacja": autotransformator regulowany + opornik szeregowy ograniczający prąd + amperomierz + przekładnik prądowy?
    To nie wymaga żadnych eksperymentów, bo przekładnik ma znaną przekładnię i mierzysz niewielki prąd przed przekładnikiem, który daje 100% izolację?

    Widziałem All-ofertę na autotransformator laboratoryjny 2500VA za 350,- złotych, podany telefon: 607 577 668
  • Poziom 43  
    Regulacja prądu opornikami wyjdzie skomplikowana, dużo oporników i układy przełączania, pół wieku temu było to było by dobre, ale teraz trudniej i drożej kupić opornicę suwakową niż zrobić elektroniczny regulator.

    Cytat:
    W takim razie 24V jest zbędne, może być nawet 1...2V
    Racja im mniej tym lepiej bo mniej mocy do stracenia, ale napięcie musi być wystarczająco wysokie żeby sobie poradzić z największą rezystancja badanego zabezpieczenia.

    Kiedyś przypadkiem wpadł mi w ręce (nieuzywany) wyłącznik nadmiarowo-prądowy na 2A , mieści sie w zakresie mojego zasilacza więc chiałem przetestować, jakie było moje zdziwienie gdy zamiast wyłączyć zadymił bałym dymem (w części z bimetalem spalił sie grzejnik) nie wiem jakiego rodzaju zabezpieczenia chesz testować ale jeśli popularne "esy" to mają mają oddzielny mechanizm do wyłączania przy przeciążeniach, a oddzielny przy zwarciach i może sie zdażyć że tylko jeden bedzie wadliwy.

    Cytat:
    Czy zadowoli Cię "kombinacja": autotransformator regulowany + opornik szeregowy ograniczający prąd + amperomierz + przekładnik prądowy?
    To nie wymaga żadnych eksperymentów, bo przekładnik ma znaną przekładnię i mierzysz niewielki prąd przed przekładnikiem, który daje 100% izolację?

    Pytanie jaką moc będzie musiał mieć przekładnik, żeby był daleko od nasycenia (im większa rezystancja obciążenia tym większego przekładnika potrzeba) , taki transformator też mozna też samemu wykonać nawijając kilka zw. b. grubym drutem na gotowym toroidalnym transformatorze odpowiedniej mocy.

    Cytat:
    Widziałem All-ofertę na autotransformator laboratoryjny 2500VA za 350,- złotych, podany telefon: 607 577 668
    Niezła cena jak na taki sprzęt, ale to wyjdzie troche duże i ciężkie, chyba że to nie wada?
  • Poziom 37  
    ciasteczkowypotwor napisał:
    - galwaniczna izolacja od sieci zasilającej

    Rzuuf napisał:
    Widziałem All-ofertę na autotransformator laboratoryjny 2500VA za 350,- złotych, podany telefon: 607 577 668

    Czy taki autotransformator posiada separację od sieci zasilającej? Raczej nie.
  • Poziom 43  
    jarek_lnx napisał:
    Regulacja prądu opornikami wyjdzie skomplikowana, dużo oporników i układy przełączania ...
    - dlatego jest ZBĘDNA!
    Regulacja jest tylko autotransformatorem, a jedyny opornik szeregowy (np. zarówka samochodowa 24V/90W) między autotransformatorem a przekładnikiem jest po to, aby ograniczyć prąd zwarcia do wartości dopuszczalnej dla autotransformatora i/lub przekładnika. Najczęściej przekładniki są z "iluś-tam" - np. 100A na standardowe 5A.
    Zasilając przekładnik od strony 5A, po jego drugiej stronie możemy go obciążyć odpowiednio 50A lub 100A, bez obawy nasycenia lub utraty liniowości.

    Separację od sieci zapewnia przekładnik (np. 5A/50A lub 5A/100A), a nie autotransformator (2500VA = 250V/10A).
  • Poziom 14  
    A ja bym użył jakiegoś taniego, popularnego modelu zasilacza komputerowego
    w którym jest wyjście 5V o dużym amperażu.
    Należałoby zaingerować w jego układ sprzężenia zwrotnego tak, aby uzyskać
    regulację prądu.
    Co do niezawodności - można się zaopatrzyć w kilka takich identycznych tanich zasilaczy , a jak się któryś zepsuje, to się go od razu podmienia, a zepsuty naprawia.
  • Poziom 41  
    Waga - a co jeśli by użyć dość popularnych zasilaczy impulsowych 5V o dużych wydajnościach prądowych, są na allegro i takie dające 100A.

    Wtedy w grę wchodzi tylko regulacja na tranzystorach?

    Przyznaję, że najbliżej mi było takiego zasilacza i regulacji na tranzystorach.
  • Poziom 14  
    ciasteczkowypotwor

    O jaką regulację na tranzystorach ci chodzi ?
  • Poziom 41  
    Najprościej, tranzystor i potencjometr, w układzie darlingtona.
  • Poziom 14  
    No tak, ale to wygeneruje mnóstwo zbędnego ciepła.
    Lepiej użyć np. LM358, który zmierzy prąd na miliomowym oporniku i w wypadku przekroczenia zadanej wartości obniży napięcie wyjściowe gotowego zasilacza impulsowego.
    Wowczas otrzymamy zasilacz o regulowanym prądzie wyjściowym.
    Oczywiście konieczna jest ingerencja w układ tego zasilacza.
  • Poziom 43  
    Ja bym zrobił tak, generator o regulowanym wypełnieniu podłączył bym do MOSFET'a o małym Rds(on) pracujacego jako klucz, na wyjściu filtr LC z diodą obejściową, zasilanie z zasilacza DC 12-24V mocy 100-200W.

    W podobnym układzie zasilając z zasilacza 12V 5A (nie pamiętam rzeczywistego poboru prądu) uzyskiwałem 20A na wyjsciu przy małym napieciu (ale to był tylko regulator do wentylatorów wiec dalej nie katowałem)

    Zaraz ktoś powie że to jest przetwornica buck, a przetwornicy miało nie być, tylko że to jest przetwornica w bardzo uproszczonej formie więc może bedzie sensowną alternatywą dla tranzystorów wydzielajacych mnóstwo ciepła.
    Taka przetwornica niczego nie stabilizuje, a zachowuje sie jak "transformator DC", czyli ma dosyć małą rezystancje wyjściową, no i prądy wyjściowe są większe od wejściowych.

    ciasteczkowypotwor dobrze by było gdybyś określił jakie maksymalne napięcie wyjściowe jest potrzebne (znali byśmy też niezbędną moc), trzeba by pomierzyć rezystancje badanych elementów.
  • Poziom 37  
    ciasteczkowypotwor napisał:
    - prąd regulowany od 0-50A minimum.
    - prostota konstrukcji
    - odporność na zwarcie, bo w zasadzie będzie służył do robienia zwarcia

    ciasteczkowypotwor napisał:
    Po prostu potrzebuję urządzenia do testowania zabezpieczeń nadprądowych.


    Ja bym użył akumulator samochodowy, odpowiednio duży bezpiecznik (nawet żarówkę), oraz:
    ciasteczkowypotwor napisał:
    Najprościej, tranzystor i potencjometr, w układzie darlingtona.

    Z radiatorem o odpowiedniej masie pozwoli to uzyskiwać duże prady przez stosunkowo krótki czas (urządzenie nie jest przeznaczone do pracy ciągłej, tak?).
    Akumulator zapewnia separację i duży prąd (przy napięciu powyżej 10V nawet powyżej 150A). Akumulator nawet nie musi być nowy.