Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jakie kolumny za kilka tysięcy na 'imprezki' ?

05 Cze 2015 10:06 1698 20
  • Poziom 6  
    Dzień Dobry,

    Chciałbym zainwestować w głośniczki, żeby móc nagłaśniać sporadycznie jakieś bankiety, bo czasem wpadają do grania, chociaż jest tego nie wiele. Czasem w wakacje robimy imprezki na statkach. To są eventy do 200 osób, nie więcej.
    Jestem DJ'em i gram muzykę gdzie jest sporo bassu. Zależy mi na aktywnych głośnikach, gdyż nie mam combi czy vana (nie planuje zmieniać). Planuje wziąć to w raty, dlatego nie mam sztywnego budżetu. Celowałem w około 6 tys złotych, ale nie wiem czy dobierać do tego subwoofer, czy same paki bez suba dałyby radę, a potem ew w przyszłości dokupić (chociaż wolałbym raz a dobrze to kupić), więc wiem, że cena może być różna.
    Przymierzyłem się do czegoś takiego jak np. Electro Voice elx115P albo Mackie HD 1521 - boje się, że to będzie za ciche? No i wejście tylko na czincze - to taka trochę lipa dla mnie :D w standardzie powinno być coś więcej?
    Takie Mackie SA 1530Z (już nie produkowane) wiem, że by mi starczyły (chociaż pamiętam, że trochę dźwięk zniekształcały i brakowało tego basu) ale nie umiem czytać opisów, żeby porównać je z moimi typami.

    Bardzo proszę o jakąś podpowiedzi, dziękuję wam bardzo.


    P.S edit:
    Z góry przepraszam, że tak z jednym postem i od razu coś od was chcę, ale zapomniałem passów do mojego starego konta na elektroda.pl / pozdrawiam.
  • Pomocny post
    Użytkownik obserwowany
    Jeśli grasz muzykę, gdzie potrzeba dobrego basu to skup się na aktywnych 12" + driver i do nich aktywny subbas. Nie zajmie dużo więcej miejsca a dźwięk będzie dobry. Z aktywnych 15" nawet najlepszej firmy bas będzie co najwyżej wystarczający i tyle(czyt. DJowi zawsze mało).
  • Poziom 6  
    Liczyłem, że trochę więcej osób ud mi się wciągnąć do dyskusji, pomocy... :cry: no ale nic, dzięki za odpowiedź :)


    Czy dobrze myślę, że w obecnych czasach, producenci tworzą potężnie brzmiące bestie w coraz to mniejszych obudowach? Wspomniane przeze mnie EV to dość małe głośniczki, boje się, że będą za ciche... dziwne przekonanie, coś czuję, że mylne.

    Ok, subbas może być, ale musiałbym wtedy wybrać tańsze paczki, np. 2x ZLX15-P i do tego jeden taki ZxA1-SUB. Miałoby to rację bytu?

    Zapraszam do udziału w dyskusji :D
  • Poziom 16  
    Jedź posłuchaj aktywnego systemu 2+1 LD Systems Dave 18 być może to wystarczy dla twoich zastosowań, basu nie braknie a jakość dźwięku na bardzo wysokim poziomie. Oczywiście podaję nowe propozycje ;) Jeśli masz przewozić w samochodzie to ja innego wyjścia nie widzę --> możesz kupić duże tłuczki lecz nie zmieścisz tego. Pozdrawiam.
  • Poziom 6  
    Kolega z branży, który pracował w sklepie z nagłosnieniem, odradza ten model EV, sugeruje JBL eon 612. Powoli mi sie robi mentlik w głowie... Mieszkam w sporym mieście (B-Stok), ale sklepy nie mają nic na miejscu, a inne ośrodki miejskie są bardzo daleko :/
  • Użytkownik obserwowany
    Mając 6k do wydania raczej bym te 100zł na paliwo do Wawy odżałował.

    Poleca JBL bo mają z tego największe prowizje(chińska paczka z ładnym znaczkiem trochę się wybijająca na tle takich samych chińczyków tyle, że 3x tańszych).

    Pozdro
  • Poziom 22  
    Witam. Nigdy nie byłem zwolennikiem Mackie, ale przywołane tu w pierwszym poście HD1521 zrobiły na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Miałem okazje je testować kilka dni i grają naprawdę bardzo dobrze - głośno, klarownie, a szczególnie zaimponowała mi ilośc basu jaką oferują. Nie są jednak tanie i małe, nie mówiąc już o tym, ze trochę ważą. Ale daje sie z nich sporo wykręcić...
    Tym niemniej jak ma byc to muzyka mechaniczna podparta sporą ilością basu to konfiguracja 2 + 1 wydaje sie jak najbardziej odpowiednia.
    W tym momencie przywołał bym zestaw Polaudio Dj 2000, nadstawki o konkretnej skuteczności 101dB dadzą radę dla takiej publiki o której piszesz. Basu tez nie będzie brakowało. Cena nie jest może niska ale uważam, ze jak chcesz kupić raz a dobrze, to w tym wypadku nie będzie to obsolutnie porażka. Pozdrawiam.
  • Poziom 6  
    Tak, produkty firmy JBL równając ceny Polska/USA to jakieś totalne nieporozumienie! I chyba nie umiałbym zaakceptować płacenia tak horrendalnej marży.


    @pawel980 - Nie chcę oceniać książki po okładce, ale satelity z tego LD systems wyglądają trochę jak jakieś małe zabaweczki :D to chyba nie dla mnie :D


    PANICZKAMIL napisał:

    Mając 6k do wydania raczej bym te 100zł na paliwo do Wawy odżałował.


    Niech to będzie nawet 200zł - nie to, że mi się nie chce czy żałuję mocno pieniędzy... ja bym chciał posłuchać różnych opcji, sprawa oczywista, ze trzeba... Wsiadłbym w pociąg czy pekaesa i pojechał, ale jest problem ludzkiej natury: muszę to kupić na początku tygodnia, a muszę to zrobić internetowo, gdyż pracuje od 8-17 i nie ma takiej opcji, żebym poza tymi godzinami wbił się do jakiegoś sklepu chociażby w Warszawie. Zanim dojechałbym, wszystko byłoby pozamykane.

    Marek Ulaszek napisał:

    W tym momencie przywołał bym zestaw Polaudio Dj 2000


    Uuu, ten zestaw Polanowski podoba mi się. Cena mnie odrzuca niestety. Tak a propos, czy to nie jest pasywny zestaw?


    No i znów problem, bo jestem zdecydowany, żeby dół też dobrać. No i tak: nawet jak szarpnąłbym się na te Mackie (2 głośniki to ponad 8k zł) to o subbasie mógłbym na pewno zapomnieć...



    P.S.
    Kolega od tych JBL polecał również " RCF ART 312 A MKIII ". Szczerze, to ja nawet nie znałem tej firmy RCF. Nie mam pojęcia czy to może grać głośno, solidnie. Dół też jakiś jest do tego dedykowany (Rcf SUB 705-AS) ...
  • Poziom 16  
    krysteeek napisał:
    @pawel980 - Nie chcę oceniać książki po okładce, ale satelity z tego LD systems wyglądają trochę jak jakieś małe zabaweczki :D to chyba nie dla mnie :D

    Ja posiadam ten zestaw aktualnie, i polecam jako mobilny zestaw. Satelity grają od 120hz są na głośniku coaxial i przy pierwszej imprezie, kiedy można powiedzieć testowałem sprzęt nie nazwał bym 1,2 kw łącznie zabawką. Jak na tak małe satelity grają bardzo głośno wręcz nie da się uwierzyć w to. Co do jakości chyba nie znajdziesz nic co ładniej gra.
    Polecam pojechać posłuchać a potem wyciągnąć wnioski czy zabawki czy profesjonalny sprzęt.
  • Poziom 6  
    Gdyby była taka możliwość, na pewno pojechałbym aby usłyszeć na własne uszy. Ja po prostu bardzo się boję, że 150 osób zagluszy mi te nagłośnienie... Tak jak pisałem w pierwszym poście, te stare mackie dawały radę glośnością, to też nie umiem ze specyfikacji wyczytywać jak one miałyby się do podawanych typów :/

    Ciągle szukam różnych informacji w internecie. Znalazłem jeszcze jeden typ; milan od turbosound 2x m12 i sub m15b.
  • Poziom 16  
    krysteeek napisał:
    boję, że 150 osób zagluszy mi te nagłośnienie...

    Podany przeze mnie zestaw obskoczy 200 osób na weselu jak i ewent. Jeśli oczekujesz trzęsienia ziemi i mocnego grania klubowego to zapomnij o nowym sprzęcie w tym budżecie.
    W takim razie szukaj czegoś w używanym sprzęcie, nowego nie kupisz do 6 tysięcy zestawu, który by grał dobrze i jednocześnie tak mocno jak oczekujesz jeśli jeden sub 18'' ci nie wystarczy i dobrane do niego satelity będziesz musiał pomnożyć budżet podany x2 i mieć busa do wożenia tych kloców.
  • Poziom 28  
    200 osób, to już dosyć sporo, tak jak pisał @pawel980 - nie da się mieć sprzętu "małego, głośnego i taniego. Musisz sobie wybrać dwie, spośród tych trzech opcji :D

    Nie wiem, czemu upierasz się na sprzęt aktywny- jak wspominasz, ma to czasem pracować na statkach (woda, duża wilgotność), wg mnie aktywny może być w takim wypadku zawodny, a wręcz nawet niebezpieczny.

    Taki LD Systems Dave 18 na sali, na te 200 osób powinien dać radę "na styk", o plenerze zapomnij. Ten system nie jest też jakiś mobilny bardzo, tzn. może i gabarytowo niewielki, ale zobacz ile to waży... Nie podają wagi samego subwoofera, ale cały zestaw ponad 63 kg, czyli subwoofer będzie pewnie oscylował w granicach 45 kg.

    Miałem mniejszy zestawik firmy LD Systems, i brzmieniowo było bardzo fajnie, jak za te pieniądze, jakość wykonania też bardzo dobra. Tej 18-ki nie słyszałem, ale myślę, że robi robotę :D

    Tak jak już wspomniałem, musisz się zdecydować, czy chcesz mieć "tanio i mobilnie", czy "głośno, duże kolumny i drogo", bo nie da się pogodzić wszystkich tych rzeczy w jednym zestawie... Fizyki nie da się oszukać.

    O ile da się zrobić małe, głośne i o dużej mocy nadstawki (w nadstawce litraż mniej się liczy), to subwoofer, żeby grać efektywnie dołem- musi być dosyć spory, albo bardzo drogi (małe głośniki, typu 12", o odpowiednich parametrach, w niewielkich obudowach- niską skuteczność, nadrabia się wysoką mocą głośników i wzmacniaczy- jednak takie rozwiązania są drogie...)

    No i przede wszystkim, rozważ system pasywny, bo wg mnie aktywny w Twoim wypadku, to niewypał. Możesz kupić dwa cyfrowe wzmacniacze, do tego jeden crossover, rack 3U zajmie malutko miejsca, będzie ważył kilkanaście kg, będziesz miał wszystko ładnie opięte na stałe w środku, i podpinasz tylko kable sygnałowe do kolumn, i jeden zasilający do racka. W zestawie aktywnym, do każdej kolumny musisz ciągnąć i kabel zasilający, i sygnałowy (no chyba, że jest to zestaw "3w1" typu ten Dave 18).

    Jeśli jednak uparłeś się na "aktywa", zastanów się jeszcze nad tym zestawem polskiego producenta:

    LDM Sas 18

    Zajmuje niezwykle mało miejsca w transporcie (nadstawki chowane do środka subwoofera), ma sporą moc. Jednak nie wiem, co z brzmieniem teraz, bo jest oparty o profesjonalne głośniki faitall pro. Ja miałem dużo starszą wersję tego systemu na głośnikach Celestion, i o ile nadstawki dawały radę, to subwoofer był bardzo "kapryśny" i na wielu salach "nie chciał grać"...

    Poza tym zestaw jest przemyślany, świetnie wykonany, i pakowałem go wraz z oświetleniem, do hondy civic sedan, i zabierałem jeszcze pasażera...
    Zestaw jest kompaktowy rozmiarem, ale ciężko nazwać go "mobilnym", mój ważył ok. 70 kg (złożony), i sam wkładałem go czasem i wyciągałem z auta. Jednak do przyjemnych rzeczy to nie należy...
    No i wada takiego zestawu typu ten Dejw, czy SAS (czyli "all in one") jest taka, że jak padnie Ci wzmacniacz (wbudowany w subwoofer), to nie gra cały zestaw- masz po imprezie... Co prawda, nadstawki są tam pasywne, więc zawsze można zasilić z zewnętrznego wzmacniacza i dograć do końca na samych nadstawkach, ale ten zewnętrzny wzmzacniacz- trzeba wcześniej mieć :D
  • Poziom 6  
    Dziękuję Panowie za odpowiedzi.

    Oczekuję, że głośniki po prostu udźwigną z łatwością imprezę z klubową muzyką takich gabarytów:

    Jakie kolumny za kilka tysięcy na 'imprezki' ?
    (tam gdzie krzyżyki - stoją głośniki, a ludzi full - wszyscy są tam gdzie żółta krecha)

    (trzeba zwrócić uwagę, że jest to event, nie jest to zamknięte pomieszczenie, gdzie dźwięk będzie sobie kumulował się) - jeśli to mi udźwignie, to jakieś bankiety również - bo wiadomo, że bankiety gra się zwykle ciszej.

    Pasywne głośniki odpadają ze względu właśnie na gabaryt auta, co prawda siedzenia w Fordzie Fieście mogę złożyć, to próby chowania tam poczciwych JBLi pasywnych, raka z końcówką, kończyły się fiaskiem.


    To inaczej, bo muszę w końcu na coś się zdecydować, a padła wypowiedź, że z tym budżetem to nie mam co się pchać...

    Pożyczałem pewnego razu na imprezę Mackie HD1521 i wydawały się być ok, tylko dało się usłyszeć, że dołu brakowało.

    Czy podane kombinacje, które tu się przewijały, np. te LDM - "łykałyby" tzn zagłuszyłby te Mackie w skuteczności działania? Czy da się to wyczytać ze specyfikacji? Jak to jest na prawdę?
    (O ile jakieś doświadczenia mam, to tak naprawdę nie interesowało mnie na jakich paczkach konkretnie gram, przez co jestem laikiem, dlatego muszę was pytać)

    Szczerze, ja bym wziął te Mackie HD1521 (albo i model niższe - nie pamiętam - one niemal identycznie wyglądają z zewnątrz), ale cena jest zaporowa... a o dołach do nich, to w ogóle mógłbym zapomnieć...
  • Poziom 22  
    Głośność o którą się stałe upominasz, w skrócie można podporządkować zależności parametrów skuteczności kolumny i jej mocy, oczywiście pod warunkiem, że podawane są prawdziwie dane. Przywołane mackie na pewno nie zagłuszysz ldm- sas, ani ld dave. Chodzi o to, że proponowana konfiguracja 2+1 da pełniejszy dźwięk z naciskiem na niskie tony, które to będą zawsze bolączką kolumn pełnopasmowych.
    Myślę ze szkoda młynkować temat, skoro jasne jest, ze masz wysokie wymagania nie na ten budżet.
    Wybieraj w tym na co cię stać i musisz się pogodzić z jakimiś ułomnościami w zależności o tego co kupisz.
  • Poziom 6  
    Wybór prawdopodobnie padnie na firmę RCF i ART MK III - tylko nie wiem, czy w wersji 12'' czy 15'' -piętnastka jest droższa o ok. 400zł, a parametry niemalże identyczne. Czym mam się sugerować stojąc przed takim wyborem? Jaki jest sens dopłacania?
  • Poziom 28  
    Kolumna na 15" ma więcej basu od tej na 12" i troszkę gorsze pasmo środkowe (wokal, mowa- duże znaczenie dla zespołu "na żywo", mniejsze przy muzyce mechanicznej, a zwłaszcza dyskotekowej). 15" mają większą powierzchnię membran, dlatego przy takim samym skoku membrany, "przepompowują" więcej powietrza- m.in. dzięki temu taka kolumna ma troszkę więcej dołu, jak analogiczna wersja na 12".

    Ty zamierzasz grać bez subwooferów, więc krótko podsumowując- do Twojego konkretnego zastosowania, zdecydowanie wersja 15".
  • Poziom 43  
    Ale nawet z tych na 15" midbasach, nie spodziewaj się basu. Z midbasa z cewką 2,5" w plenerze uzyskasz co najwyżej pukający kick-bas.

    Bierz SAS-a 18, lub tego LD-18. Na pewno zabrzmią pełniej/potężniej w całym zakresie pasma przenoszenia.

    Pozdrawiam.
  • Poziom 6  
    Zamierzam dobrać do tego dedykowany sub z tej samej firmy (705-AS). Na razie jedna sztuka. Tylko takie koszta wchodzą w grę.
  • Poziom 28  
    Jak masz zamiar brać do tego subwoofer, to możesz wziąć wersję 12". Chyba, że czasem mniejsze imprezy będziesz chciał "obskoczyć" samymi nadstawkami, to wtedy znów rozważałbym 15".

    Różnice, podałem Ci powyżej, jednak jak słusznie @DjMapet pisze- nawet z tych 15", na większej sali, lub plenerze- to będzie tylko "pukanie", i koło basu, to leżało nawet nie będzie :)

    Aczkolwiek sporo zależy od wymagań i oczekiwań wobec danego zestawu. My staramy się to ocenić wg obecnie panujących "standardów" na tego typu imprezach.
  • Poziom 6  
    Hej,

    W lipcu napiszę parę słów sprawozdania, jak mi się sprawdzają na tym statku.
    Być może się przyda przyszłym pokoleniom, tak jak i ja szukałem informacji.
    Na razie jakiś lekki bankiet odegrany, ale nie będę nic pisał, bo to takie na pół gwizdka było... wiecie, obleciałem imprezkę bez suba ;) .... mogę tylko powiedzieć, że ładny dźwięk :)

    Pozdrawiam,
  • Poziom 6  
    Jestem. Przepraszam, że tak późno.

    Napiszę zwięźle; otóż na takie imprezki jak na zdjęciu, które umieściłem powyżej: zestaw mógłbym mieć trochę więcej mocy. Tył obiektu słyszy tylko szczątki muzyki. Zdaję jednak sobie sprawę, że więcej mocy = jakiś zestaw pasywny,
    dlatego coś kosztem czegoś (przypomnę, że bas i dwie góki, pięknie mieszczą się do średnich gabarytów kompaktowej osobóweczki ze złożonymi siedzeniami - dla chcącego, można jeszcze jakieś casey władować).
    Bankiecik mniejszego typu, dla starszych osób (gdzie nie trzeba napie***lać) można obskoczyć bez sub'a.

    pozdrawiam!