Witam, w mojej wieży gdy zwiększę poziom głośności (np. -28 db) piosenka nagle zaczyna się przycinać i przeskakiwać. Od razu zaznaczam że problem występuje tylko na odtwarzaczu cd i piosenkach z większym bassem. Dzięki i pozdrawiam.
Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamyogi009 napisał:I co to za odpowiedź ?No to masz odpowiedź.
SERVICE-AV napisał:yogi009 napisał:I co to za odpowiedź ?No to masz odpowiedź.
Oczywiście CD nie powinien się tak zachowywać że jest wrażliwy na wibracje od kolumn, zastosowany tam czytnik miał sporą odporność (gdy był sprawny). W sprzęcie jest uszkodzenie napędu optycznego-konieczny serwis .
Mariusz1988pl napisał:P.S. ile mnie to będzie kosztować?
irekr napisał:Zasadnicze przyczyny są dwie:
- brudne "oczko".
- kończący się laser.
Z pierwszym można sobie poradzić przy pomocy np. płyty czyszcącej - z taką szczoteczka podobną do babskich doklejanych rzęs. Z drugą jest problem, bo tanie napędy nie miały nawet możliwości korekcji prądu.
Pomijam uszkodzenia mechaniczne, takie jak krzywą os napędu czy luzy sanek palnika, wynikające po prostu ze starości i zużycia.
Ja bym zadał sobie inaczej to pytanie: czy ktokolwiek podejmie się naprawy. Nie zostaje nic innego jak zrobić tak jak radzi kol.SERVICE-AV.
Mam nadzieje że sprzęt nie ma jeszcze statusu out off service. Swoje lata ma....
irekr napisał:Był edit.
Spróbuj jakiegoś kontaktu z serwisem Panasłoika, może się podejmą....
Zapewne sprzęt ma dla Ciebie większą wartość sentymentalną niż sam jest tego warty.
A dwie płyty w odtwarzaczu najczęściej nie szkodzą. Trzy albo cztery to coś innego....
irekr napisał:Rozumiem ten ból.
Ja się przymierzam do "rewitalizacji" mojego Radmora 5102 nr fabr 988. Kondensatory już nieco powysychały, ale gra! I to jak..!
Na co dzień używam, SU-Z25 Technics-a, niewiele młodszego od Radmora. Te stare sprzęty maja jednak dusze.....
Najbliższe autoryzowane serwisy masz w Rzeszowie i Krakowie...
irekr napisał:Zasadnicze przyczyny są dwie:
- brudne "oczko".
- kończący się laser.
Z pierwszym można sobie poradzić przy pomocy np. płyty czyszcącej - z taką szczoteczka podobną do babskich doklejanych rzęs. Z drugą jest problem, bo tanie napędy nie miały nawet możliwości korekcji prądu.