Voja Antonic to doświadczony inżynier, który swoje pierwsze projekty publikował już w latach osiemdziesiątych. Na łamach Hackaday opublikował on ciekawy artykuł dotyczący możliwości budowy obudów do własnych projektów z wykorzystaniem podstawowego i powszechnie używanego materiału, jakim jest laminat FR4 używany do produkcji obwodów drukowanych.
Nikogo nie trzeba przekonywać, że jest to materiał łatwy w obróbce, a jak się okazuje - pokryty miedzią daje nam możliwość precyzyjnego wytrawiania różnych wzorów, które posłużą w przyszłości jako panele kontrolne. Ponadto, jeżeli domowy warsztat do wykonywania obwodów drukowanych odstawimy na bok i postanowimy zamówić PCB w firmie zewnętrznej, to za odpowiednią cenę otrzymamy materiały w różnych kolorach, z wytrawionym wzorami z miedzi i dodatkowym opisem. Jest to dosyć ciekawa alternatywa dla obudów wykonywanych w technologii druku 3D czy też frezowanych laserowo z różnych materiałów.
Poniżej możecie zobaczyć zdjęcia projektu sprzętowego banku haseł, którego obudowa została wykonana właśnie w ten sposób. Czerwona obudowa z opisami i "wytłoczeniami" z miedzi pokrytej soldermaską oraz dodatkowymi opisami przykuwa uwagę. Ponieważ całość została zamówiona w firmie zewnętrznej, to wszystkie otwory pod przyciski i złącza zostały wykonane precyzyjnie, podobnie jak frezowania. Spód stanowi właściwy obwód drukowany z całą elektroniką. Do jego krawędzi przylutowano boczne panele, a od góry przykręcono wierzchnią część z otworami pod diodę, przyciski, śruby oraz opisy.
Laminaty pokryte miedzią w celu zbudowania obudowy lutowanej po krawędziach należy odpowiednio wytrawić. Zalecane jest pozostawienie na krawędzi 4mm ramki z miedzi tak, aby ułatwić lutowania. Szerokość jest dostateczna do powstania odpowiednio mocnego spojenia, a izolacja od reszty miedzi wewnątrz arkusza ułatwia lutowanie. Nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć, że wąski fragment jest łatwiej rozgrzać do temperatury pozwalającej na lutowanie niż pełny arkusz miedzi, gdzie zbyt długie grzanie mogłoby doprowadzić do przepalania miejscami laminatu.
Odpowiednio zaprojektowana obudowa może przyjmować nie tylko kształty proste, ale również skomplikowane tak jak poniższy zegar (prezentowany już na elektrodzie) czy też pokrywa ochronna na syntezator syna Antonica. Oczywiście jest przy tym sporo pracy zarówno na etapie projektowania, jak i później montowania wszystkiego razem, ale efekt końcowy wart jest wysiłku.
Poniżej autor pokazał kilka zdjęć swoich instalacji, w których wykorzystał laminaty jako materiały półprzepuszczające światło. Laminaty cieńsze niż standardowe po wytrawieniu przepuszczają część światła. Kolorowa soldermaska może być wyjściem do projektu z diodami lub tak jak w projekcie zegara, do stworzenia "fikuśnego" wyświetlacza o niestandardowym kształcie lub znakach (np. zegar słowny).
Wykonane w ten sposób obudowy mogą także ograniczać ilość potrzebnych w projekcie przewodów. Np. zamiast podłączać elementy panelu kontrolnego możemy od razu przygotować kilka płytek, które nie tylko po zlutowaniu tworzą obudowę, ale także swego rodzaju przestrzenny obwód drukowany.
Jak widać - możliwości jest sporo i z pewnością niejeden elektronik bez czytania tego tematu w bardziej lub mniej ograniczonym stopniu korzystał z opisanych technik. Jeżeli macie zdjęcia jakiś projektów, w których korzystaliście z podobnych pomysłów, to zachęcam do podzielenia się nimi na forum lub zaprezentowaniu w dyskusji poniżej.
Źródło http://hackaday.com/2015/06/03/how-to-build-b...ful-enclosures-from-fr4-aka-pcbs/#more-157952
A tutaj dorzucę jeszcze jeden typ obudowy wykonanej z laminatu. Jest ona o tyle prostsza w wykonaniu, że nie wymaga lutowania ze sobą poszczególnych elementów. Całość została zrobiona w formie kanapki, w której kilka laminatów nakładanych bezpośrednio jeden na drugi tworzy w efekcie końcowym gruba obudowę z otworami na złącza umieszczone na krawędziach, a także przygotowanymi otworami pod śruby i wyświetlacz na wierzchu.
Za wadę względem wcześniej prezentowanych projektów, można uznać brak zdobień na bokach urządzenia... ale to tylko wada estetyczna, natomiast obudowa spełnia swoją rolę i wygląda również ciekawie.
Osobiście tego typu obudowy jakoś bardziej mi się podobają niż wykonane w druku 3D na tanich drukarkach.
Obudowa skręcana z FR4 http://hackaday.com/2015/02/27/custom-case-made-entirely-out-of-pcbs/
Fajne? Ranking DIY
