Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Alarm samochodowy - zagadka.

Igor.M 05 Cze 2015 21:44 1575 10
  • #1 05 Cze 2015 21:44
    Igor.M
    Poziom 9  

    Witam! (Wolałbym dział "elektryka", ale nie mam pojęcia jak tam posta wrzucić)

    Za psie pieniądze zakupiłem Poloneza Atu+ 1.6GSi na wielopunkcie bosha. Jak to na samochód za "cenę złomu" jest kilka usterek, lecz natrafiłem już na punkt końcowy w naprawie samochodu - alarm. Jest to chyba przedwojenna jednostka LangeFord (modelu autentycznie nie znam - zaś właściciel poprzedni nie odbiera). Początkowo myślałem że padła mi pompa paliwa - z gazu odpalę = na gazie jadę i jest okej, ale z benzyny nie ma możliwości. Po odkręceniu pompy walnęło ciśnienie (wujek - mechanik pomagał odkręcać i stwierdził żebym pompę zostawił w spokoju). Olśniło mnie że przecież mruga jakaś kłódka czerwona zamknięta na desce pomiędzy zegarami - no i otóż właśnie problem. Alarm? Proste, powycinać - powyjmować = ma działać (to tylko polonez). Ku mojemu zdziwieniu po rozbebeszeniu wnętrza od kierowcy centralki nie znalazłem. Pod maską tylko syrena. W okolicach schowka - nie ma, żadne kable na tył pojazdu nie idą (że w sensie.. od alarmu), więc tam też nie. Przepatrzyłem każdy punkt we wnętrzu pojazdu - wielkie nic. Po przejrzeniu dziesiątek tematów na różnych forach dowiedziałem się iż centralka musi być - bo bez niej ani rusz. Znalazłem jedynie wtyczkę przypominającą wtyczkę która idzie do centralki alarmu (wiem z grafik googla). Syrena ani razu mi nie zawyła (potem ją obciąłem i szedłem po kablach w poszukiwaniu centralki - nic). Ten alarm musiał robić jakiś fachman niezły. Podejrzewam iż samochód się zablokował całkowicie na benzynce i ktoś centralkę wyjął - możliwe? A teraz seria zdjęć i przepraszam za brudne łapy, ale drugi dzień (od rana do wieczora) walki z polonezem mnie przerasta:
    Alarm samochodowy - zagadka.
    Grom wie od czego bezpiecznik
    Alarm samochodowy - zagadka.
    Tak jak wyżej
    Alarm samochodowy - zagadka.
    Up
    Alarm samochodowy - zagadka.




    Syrena rozbebeszona
    Alarm samochodowy - zagadka.
    Zdjęcie płytki z syreny
    Alarm samochodowy - zagadka.
    Syrena
    Alarm samochodowy - zagadka.
    Zdjęcie takie troszkę ogólne (nie wiem czemu je tak rozmazuje)
    Alarm samochodowy - zagadka.
    Kluczyk (pilot)
    Alarm samochodowy - zagadka.
    Płytka pilota
    Alarm samochodowy - zagadka.
    Płytka pilota

    Opis załączników:
    1. Ogólny widok bezpieczników
    2. Płytka która (zapewne tylko moim zdaniem :D) powinna iść w centralke alarmu
    3. Bezpieczniki od tyłu
    4. Dokładniejsze zdjęcie pkt. 3 (brązowy przewód idzie aż do baku, jego odcięcie skutkuje brakiem tablicy / podświetlenia itd...
    5. Wiadomo
    6. Dana kostka od przodu
    7. Czujnik udaru (jedyne co znalazłem w sumie związanego z alarmem (chyba))
    8. Zamek centralny oraz jego kostka (widać również brązowy przewód)
    9. Zdj. nr. 7, lecz dokładniej

    0 10
  • Pomocny post
    #2 05 Cze 2015 22:13
    RafalGT2
    Poziom 19  

    Kolego a może źle sie do tego zabierasz a nie prościej odnaleźć przekaźnik pompy paliwa i tam zacząć szukanie tz sprawdzić sam przekaźnik i czego potem brakuje plusa masy sterowania i leciec po brakujacym kabelku i bedziesz mial problem rozwiazany być może alarmu dawno nie ma a to tylko zwykła usterka

    1
  • #3 05 Cze 2015 22:47
    Igor.M
    Poziom 9  

    Cos w tym jest, ale w takim razie skad ta klodka czerwona?
    I jak sie do tego zabrac? Sprawdze podlaczenie pompy w polonezie caro - moze w atu mam jakis jeden kabelek wiecej ktory wylacza pompe.. (pisane z telefonu)

    0
  • #4 05 Cze 2015 22:53
    bearq
    Poziom 36  

    Kłódka to kontrolka immo. Ja nie miałem nigdy żadnego alarmu ani immo a u mnie miga jak jej się zachce. Raz miga raz nie, czasami się świeci... Z samochodem od 8 lat nie ma problemu.

    0
  • #5 05 Cze 2015 23:06
    Igor.M
    Poziom 9  

    No cholera.. to ja sie przejalem kontrolka ktora miga jak chce? :D w takim razie jutro lece od pompy po bezpiecznik. Od czego najlepiej zaczac? Bezpieczniki? Wyjmowac pompe to raczej bez sensu... Dzieki za uswiadomienie co do "klodki", bede sie odzywal. (Jesli kogos olsni to smialo - kazdy pomysl sie liczy :D)

    0
  • Pomocny post
    #6 05 Cze 2015 23:37
    bearq
    Poziom 36  

    Nie wiem jak jest u Ciebie ale raczej tą kontrolką bym się nie przejmował. U mnie miga jak chce a na 100% nie było alarmu. Zacznij od bezpieczników, pompę masz w bagażniku pod metalowym deklem. Bez zdejmowania baku nie da jej się wyjąć chyba że rozetniesz trochę podłogę ;)
    Po włączeniu zapłonu powinno ją być słychać przez kilka sekund do czasu nabicia ciśnienia w listwie.

    1
  • #7 06 Cze 2015 11:41
    Igor.M
    Poziom 9  

    Porozbierałem od rana, prąd wszędzie jest (co prawda bezpieczniki do poprawki bo okropnie kable pozlepiane aby na taśmę itd.). Zdenerwowałem się, więc wyjąłem pompę i podpiąłem pod akumulator krótkimi kabelkami - nawet się nie odezwała. Widać wujaszek się pomylił (grom wie skąd się nabrało to ciśnienie w baku), a ja się zbieram do sklepu po pompę :D Dzięki za pomoc i podpowiedzi Panowie ;p

    0
  • #8 06 Cze 2015 23:27
    Igor.M
    Poziom 9  

    Pompa zmieniona. Na wielu forach jest napisane że powinna być 3,5bara - niestety nie mogłem takiej dostać (owszem były, ale całkowicie inna wymiarówka) - kupiłem 3bary za jakieś 80-90zł (dodatkowo brałęm płyn do chłodnic 1L i za wszystko zapłaciłem 113zł). Nie stwierdzam aby na tej pompie 3bary samochód przerywał / szarpał (nawet przy zamykaniu obrotomierza). Także dziękuję raz jeszcze - samochód chodzi jak igła i pali na strzała... ewentualnie dwa. Temat raczej można zamknąć :)

    0
  • #9 06 Cze 2015 23:36
    bearq
    Poziom 36  

    Na drugi raz odwiedź najbliższy skup aut, pełno tam części do poloneza ;)

    0
  • #10 06 Cze 2015 23:49
    Igor.M
    Poziom 9  

    Wisz Pan co.. Nie ufam takim rzeczom :D Jak kupić to nowe. W starym Caro 95' raz tak zrobiłem - nowy moduł zapłonowy 150zł, więc skup aut i ucieszony jak dziecko że kupiłem za połowę mniej... No i po miesiącu padł :D Wiem że to tylko polonez, może poprzedni właściciel nie dbał, dostałem go z warstwą brudu większą niż grubość karoserii, ale ja zadbam ;p nowe przewody zapłonowe / świece specjalnie pod LPG / tankowanie na lepszych stacjach / oryginalne części (tzn... wiem że raczej ich nie produkują, ale jednak co nowe ze sklepu to nowe ze sklepu) / na jakieś 500km lpg robię 50km na benzynie itd itd... :D

    0