Cześć. Mam problem w swoim samochodzie Opel Astra G 1.7 diesel 98r. Byłem u znajomego, który do tej pory naprawiał mi samochód i nie mam zastrzeżeń co do jego pracy. Jednak po wymianie radia ( troche sie z tym bawił, bo mówił , że ktoś to wcześniej źle podłączył i coś było nie tak na kostkach, ale pokombinował i działa ) gdy wracałem do domu nagle wskazowka prędkościomierza spadła na 0 i nic . Szukałem w necie powodów i pisali m.in o bezpieczniku abs , sprawdziłem jest dobry, wyczytałem też coś o niebiesko-czerwonym kablu z radia , że niby on też jest w jakims stopniu połączony z prędkością samochodu. No i ten kabel jest łapany w 3 miejscach na taśmie izolacyjnej, możliwe że tam coś nie łączy ? Inną opcją jest czujnik w lewym kole coś z abs . Ale abs działa , na desce rozdzielczej też nie wyskakuje żaden błąd. Co moze byc przyczyną ? Wcześniej wszystko dobrze działało póki nie zmieniliśmy tego radia.
Dziekuję za odpowiedzi
Dziekuję za odpowiedzi