Witam, posiadam peugeota 306 1.4 benzyna i w ostatnich dniach pojawiła się taka awaria, a mianowicie jest problem z odpalaniem. Gdy samochód stoi dłuższy czas, to nie ma problemu ale jeśli jeżdżę po mieście i co jakiś czas się zatrzymuje, żeby wyjść do sklepu i jadę dalej to problem się pojawia ponieważ nie zawsze samochód chce odpalić. Wszystkie kontrolki i cała elektryka działa ale przekręcając kluczyk samochód nie reaguje, wcale nie kręci. Jedyny sposób na to jaki zauważyłem to wyjmowanie kluczyka, ponowne wsadzenie i szybkie przekręcanie kluczyka aż do skutku kiedy samochód załapie. Czy to może być kostka w stacyjce?
Jeśli tak, to czy też od innego peugeota 306 tyle że na ropę będzie kostka pasować?
Nie ukrywam, nie znam się na tym za bardzo dlatego wolę się spytać osób, które lepiej się na tym znają.
Pozdrawiam.
Jeśli tak, to czy też od innego peugeota 306 tyle że na ropę będzie kostka pasować?
Nie ukrywam, nie znam się na tym za bardzo dlatego wolę się spytać osób, które lepiej się na tym znają.
Pozdrawiam.