Witam.Kłopot mój polega na tym że kupiłem citroena c3 Piękny i nie zkazany żadnymi stłuczkami itd.itp.w wersji sprzedającego: co po dokładnych oględzinach było bzdurą i z określonym przebiegiem km co wskazywał licznik km. Czy jak mam dowody na oszustwo mam prawo dochodzić odszkodowania? Jako jeden z dowodów załączam zdjęcie z przyrządu diagnostycznego lexia ?
Gdzie mam dochodzić sprawiedliwości i czy wogóle warto.Jak długo można tolerować taki machlojki?