Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermoPasty.plTermoPasty.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Potencjometr zwykły i mocny

07 Cze 2015 12:57 876 3
  • Poziom 28  
    Wielokrotnie spotkałem się z tym, że potencjometr po pewnym czasie traci swoje właściwości, co objawia się w tym, że regulator siły głosu w sprzęcie audio przestaje działać poprawnie (trzeszczy, zmienia głośność w losowy sposób).

    Jakiś czas temu kupiłem jakiś prosty joystick do gier komputerowych i wykorzystywałem go jako myszkę, po kilku miesiącach potencjometry przestały działać stabilnie.

    W powyższych przypadkach wygląda na to, że ścieżka oporowa, po której ślizga się styk się wyciera, stąd te nieprawidłowości.

    Natomiast zauważyłem, że didżeje w klubach praktycznie na okrągło zmieniają głośność, ściszają, żeby coś powiedzieć lub podbijają głośność w rytm muzyki. Wydaje mi się, że tam potencjometry mają dużo większe obciążenie niż w domowym sprzęcie audio.

    Czy w konsoletach dla didżejów są jakieś nietypowe potencjometry, lepiej zrobione, które bez problemu wytrzymują takie obciążenie i działają poprawnie cały czas, czy po prostu potencjometry tak samo się uszkadzają jak wszystkie inne, ale one lub cała konsoleta są wymieniane co kilka miesięcy ciężkiej pracy?
  • TermoPasty.plTermoPasty.pl
  • Poziom 29  
    Lepsza jakość sprzętu i ich uszczelnienie. Syf na pewno ma wpływ. Co do takich dolegliwości, to kontakt PR i psiknąć. Nieraz usuwa wszystkie dolegliwości (wypłukuje syf i tlenki).
  • TermoPasty.plTermoPasty.pl
  • Poziom 34  
    Kwestia jakości wykonania. Jeśli kiedyś przeglądałeś katalog jakiegoś sklepu i dziwiłeś się, czemu jedne potencjometry kosztują 2,50zł, a inne nawet ponad 15zł, to już wiesz dla czego.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Cytat:
    Czy w konsoletach dla didżejów są jakieś nietypowe potencjometry, lepiej zrobione, które bez problemu wytrzymują takie obciążenie i działają poprawnie cały czas, czy po prostu potencjometry tak samo się uszkadzają jak wszystkie inne, ale one lub cała konsoleta są wymieniane co kilka miesięcy ciężkiej pracy?


    Właściwie to wszystkiego po trochu, napiszę o najbardziej eksploatowanym potencjometerze suwakowym - faderze:
    1. potencjometry maja lepszą konstrukcje - prowadnice z dwóch prętów stalowych, lepsze materiały, szersza ścieżka oporowa i suwak z wielu równolegle połączonych elementów.
    2. są lepiej zabezpieczane żeby "syf" sie nie dostawał choć w suwakowym to trudne, no i po rozlaniu piwa na konsolecie piwo niestety dostaje sie do środka i jest częstą przyczyną uszkodzeń, ale przecież nie wytłumaczysz DJ'owi żeby nie stawiał piwa na sprzęcie ;)
    3. Fader mozna zdemontować wykręcajac dwie śruby - tak żeby można było go łatwo i często wymieniać.
    4. Kontakt PR w środowisku DJów uchodzi za kiepski środek, pewnie głównie z powodu niskiej ceny, ale fakt że właściwości smarujace ma kiepskie i nie starcza na długo (tak smarowany potencjometr szybko wymaga kolejnego smarowania) potencjometry po nim nie chodzą tak "płynnie" jak na fabrycznym lepkim smarze, istnieja też preparaty do potencjometrów dużo droższe (nie testowałem nie wiem o ile lepsze)

    Pozostałe potencjometry w sprzęcie dla DJów są zwykłe tylko trochę lepszej jakości, to się musi czasem psuć żeby biznes się kręcił. Poza tym sprzęt dla DJów ma niższą jakość i cenę od sprzętu dla studiów nagraniowych.

    Da sie zrobić "niezniszczalny" potencjometr, takie ze ścieżką cermetową się nie wycierają, oczywiście suwak nie może być twardy - musi sie wycierać, ale odpowiednio dobrany wytrzymuje >20 lat prawie cięgłego kręcenia w skrajnych warunkach temperaturowych - jak czujnik położenia przepustnicy, albo klapowy czujnik przepływu w starych samochodach lepszej klasy.
    Trwałość nieporównywalna do DJ-skich.
    Jak już piszę o bardzo trwałych rozwiązaniach to są czujniki przemieszczenia liniowego i kątowego bezstykowe, indukcyjne, pojemnościowe, optyczne, LVDT, magnetostrykcyjne, albo nawet potencjometry bezstykowe, każdy z nich po pewnych przeróbkach mógł by robić za niezniszczalny potencjometr wytzymujący miliony cykli i prędkości dużo wyższe nić człowiek jest w stanie wytworzyć, ale to sie poprostu nie opłaca.

    A co do joystick'ów to te akurat można dostać w wersjach bardzo trwałych, za odpowiednią cenę, dla przemysłu lub wojska robi się solidnie.

    W współczesnym sprzęcie audio, jako regulator głośności, zamiast potencjometru, stosuje się ekoder kwadraturowy (zwany też impulsatorem), było by to świetne rozwiązanie, gdby zrobiono go jako optyczny, ale dla potanienia konstrukcji zrobiono stykowy i też trzeba czasem wymieniać, jedyna zaleta że jak zaczyna sie psuć to nie trzeszczy, bo regulacja odbywa sie elektronicznie.