Witam, oto moduł uruchomieniowy v.2 firmy Gotronik z procesorem atmega32 oraz programotor AVR JTAG ICE - obie rzeczy na zdjeciu.
Problem z nimi to gdy podłączam jedno z drugim to dochodzi do zwarcia - przekonałem się z tym na laptopie gdzie USB zostało zepsute ale na pececie tylko restart i nic się nie uszkadza.
Czy coś potrzeba ustawić/przestawić ? jakąś zworkę czy coś innego ?
Bo sterowniki już mam odpowiednie do tego programatora (CH341ER tak jak jest opisany na tej czarnej, mniejszej kości - ta większa to atmega16) i również podłączone jest pod USB o niskim numerze portu (bo wiem, że z byt wysokie numery mogą powodować jakieś problemy) - w menedżerze urządzeń w zakładce "Porty COM i LPT" widnieje jako:
USB-SERIAL CH340 (COM7)
Jakieś sugestie co zrobić ?
Na zdjęciu pierwsza chwila "I" przed podłączeniem, gdzie świeci wyświetlacz LCD na module oraz obie diody na programaotorze a potem chwila druga "II" i po podłączeniu gaśnie wszytko ...i zawieszenie kompa.

Problem z nimi to gdy podłączam jedno z drugim to dochodzi do zwarcia - przekonałem się z tym na laptopie gdzie USB zostało zepsute ale na pececie tylko restart i nic się nie uszkadza.
Czy coś potrzeba ustawić/przestawić ? jakąś zworkę czy coś innego ?
Bo sterowniki już mam odpowiednie do tego programatora (CH341ER tak jak jest opisany na tej czarnej, mniejszej kości - ta większa to atmega16) i również podłączone jest pod USB o niskim numerze portu (bo wiem, że z byt wysokie numery mogą powodować jakieś problemy) - w menedżerze urządzeń w zakładce "Porty COM i LPT" widnieje jako:
USB-SERIAL CH340 (COM7)
Jakieś sugestie co zrobić ?
Na zdjęciu pierwsza chwila "I" przed podłączeniem, gdzie świeci wyświetlacz LCD na module oraz obie diody na programaotorze a potem chwila druga "II" i po podłączeniu gaśnie wszytko ...i zawieszenie kompa.
