Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

podłączenie pieca kondensacyjnego do starej instalacji z przez wymiennik płytowy

jorgus1j 07 Cze 2015 22:54 17565 15
  • #1 07 Cze 2015 22:54
    jorgus1j
    Poziom 9  

    podłączenie pieca kondensacyjnego do starej instalacji z przez wymiennik płytowy
    Zamierzam podłączyć do starej instalacji piec kondensacyjny Junkers cerapur midi. Obecnie w układzie pracuje piec węglowy z piecem gazowym typu Elka, układ bez sterowania, obieg wymuszony przez pompę obiegową zamontowaną na powrocie. Chciałbym jak najmniej ingerować w stary skład wodny który funkcjonuje dobrze, dlatego chcę pozostawić pompę obiegową na powrocie. Piec gazowy chcę połączyć za pomocą wymiennika sondex sl34-50tl-bb 50 płyt. Czy zamieszczony układ jest prawidłowy jeśli nie jakich zmian należy by dokonać.

    5 15
  • #2 20 Cze 2015 15:12
    GZ50
    Poziom 13  

    jorgus1j napisał:
    podłączenie pieca kondensacyjnego do starej instalacji z przez wymiennik płytowy
    Zamierzam podłączyć do starej instalacji piec kondensacyjny Junkers cerapur midi. Obecnie w układzie pracuje piec węglowy z piecem gazowym typu Elka, układ bez sterowania, obieg wymuszony przez pompę obiegową zamontowaną na powrocie. Chciałbym jak najmniej ingerować w stary skład wodny który funkcjonuje dobrze, dlatego chcę pozostawić pompę obiegową na powrocie. Piec gazowy chcę połączyć za pomocą wymiennika sondex sl34-50tl-bb 50 płyt. Czy zamieszczony układ jest prawidłowy jeśli nie jakich zmian należy by dokonać.



    Nie. Zawór róznicowy nie w tym miejscu.

    0
  • #3 20 Cze 2015 17:16
    Ptak3124
    Poziom 24  

    Coś nie tak z Twoim istniejącym układem co. Zawór różnicowy na zasilaniu i pompa na powrocie to złe rozwiązanie. Zawór różnicowy nic nie daje w Twojej instalacji.
    Razem z źle usytuowanym zaworem różnicowym jest błąd podłączenia naczynia przelewowego. Na rurze bezpieczeństwa nie montuje się zaworów, pomp i innej armatury.

    Najpierw przemyśl, jak poprawić te błędy.

    Wpięcie wymiennika ciepła do instalacji grzewczej z innym kotłem wymaga też sterowania. Trzeba rozdzielić prace kotła węglowego i gazowego. Zazwyczaj jest wykorzystane wyjście z kotła gazowego na regulator pokojowy. Jeśli na kotle węglowym jest temp. np. większa niż 45'C, to kocioł gazowy się wyłącza.

    Teraz dopiero trzeba przemyśleć instalacje.
    Kocioł gazowy ma swoją pompę i z wymiennikiem będzie działać i trzeba zamontować zawór zwrotny.
    Kocioł węglowy wymaga swojej pompy też z zaworem zwrotnym. Jeśli kocioł węglowy wygaśnie, to pompa przestaje działać. Zapobiega to grzanie kotłem gazowym wygaszonego kotła na węgiel.
    Ostatnim obiegiem jest ogrzewanie. Następna pompa.

    Na koniec trzeba rozwiązać prace kotła węglowego w obiegu grawitacyjnym, jeśli pompy staną a w kotle napalone.

    Do tego wszystkiego trzeba wpiąć naczynie przelewowe, by zabezpieczyć kocioł węglowy i układ ogrzewania.

    1
  • #4 21 Cze 2015 16:18
    jorgus1j
    Poziom 9  

    Dziękuję za wskazówki teraz kilka słów wyjaśnienia, zawór różnicowy nie pozwala na to aby woda ogrzewana przez piec gazowy ogrzewała piec węglowy. Pompa na powrocie fizycznie pracuje już od dziesięciu lat wspomagając pracę kotła węglowego jak i elki, w tym układzie woda ogrzana przez piec węglowy przechodziła przez pancerną nagrzewnice elki, obydwa piece pracowały w jednym otwartym układzie jednakże w manualu bez automatyki. Zawór zwrotny jest zamontowany na zasilaniu wychodzącym z wymiennika. Piec co będzie zaopatrzony w czujnik temp prawdopodobnie zwykły termostat narurowy, który będzie podłączony do autonatyki pieca gazowego. Zaraz po opublikowaniu schematu poprawiłem go ponieważ bez problemu a tym samym nakładu środków pompę z powrotu mogę przenieść na pion i wówczas powinno być zgodnie ze sztuką w przypadku braku prądu może diałać piec węglowy na grawitacji. podłączenie pieca kondensacyjnego do starej instalacji z przez wymiennik płytowy

    1
  • #5 21 Cze 2015 21:44
    Ptak3124
    Poziom 24  

    Przepraszam, ale muszę troche poszczekać troche.

    Wg. twojego schematu, to ta instalacja nie będzie działać prawidłowo. Pompa, chociaż wyłączona, to i tak będzie przez nią przepływ.... Czyli kocioł gazowy grzeje kaloryfery i wygaszony kocioł węglowy.

    Pisałem wcześniej... Najpierw daj pomysł, by przerobić Twoją istniejącą instalacje, by działała BEZPIECZNIE. Kocioł węglowy źle podłączony to grzejąca bomba. Tak jest wg. twojego schematu.

    Dla inspiracji radzę zapytać u wujka google'a, jak się wpina kominek z płaszczem wodnym do instalacji grzewczej.

    Polecam pierwsze linie forum Elektroda "systemy grzewcze"
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1900517.html

    0
  • #6 21 Cze 2015 22:43
    jorgus1j
    Poziom 9  

    Dziękuję za tzw poszczekanie, pierwotnie za pompą kotła węglowego miałem umieszczony zawór zwrotny ale instalator który oglądał schemat powiedział że jest on zbędny ponieważ ciepła woda będzie przenikała tam gdzie są mniejsze opory a zawsze to dodatkowy opór dla pompy można go założyć koszt niewielki. Jeśli chodzi o tzw bombę to się nie zgodzę jest to układ otwarty nie zamknięty zatem w przypadku gdy się woda zagotuje w kotle to po prostu bulgocze w naczyniu wyrównawczym(i tak bywało w praktycze wielokrotnie)- gdyby nawet skleił się zawór różnicowy to ciśnienie może rozprężyć się powrotem gdyby jakim cudem i tu przytkała się 2'' rura to jest rozprężny zawór bezpieczeństwa automt

    1
  • #7 23 Cze 2015 08:21
    Ptak3124
    Poziom 24  

    Ja bym zrobił tak:

    podłączenie pieca kondensacyjnego do starej instalacji z przez wymiennik płytowy

    Idea działania jest prosta.
    1. Kocioł węglowy.
    Pompa kotła włącza się dopiero, kiedy piec osiągnie 45'C. Zawór 3D termostatyczny rozdziela obieg kotłowy i grzejników. Otwiera się dopiero, kiedy woda w krótkim kotłowym obiegu osiągnie temp. otwarcia zaworu np. 45'C.
    Zaletą tego rozwiązania są dwie funkcje. Jedna, to zabezpieczenie temp. powrotu kotła a druga, to odcięcie obiegu kotłowego po wychłodnięciu kotła.
    2. Kocioł gazowy.
    Uruchomienie kotła gazowego włącza też pompę obiegu ogrzewania. Oczywiście zakładam, że kocioł gazowy wyposażony jest w pompę i grupę bezpieczeństwa...
    Uruchomienie kotła gazowego można sterować wpinając się w wyjście na termostat pokojowy i odpowiednio ustawić kocioł. Termostat pokojowy to styk zwierny ON OFF i nie ma problemu, żeby użyć przekaźnika np. z pompy kotła.
    Kocioł gazowy nie odpali wcześniej, póki kocioł węglowy nie wystygnie i zawór 3D nie odetnie obiegu.

    W przypadku awarii pompy stoją. Kocioł gazowy też. Jeśli zdaży się taka sytuacja, to zawór różnicowy przy kotle otworzy obieg grawitacyjny na grzejniki. Jeśli instalacja będzie wykonana prawidłowo (średnice rur, grzejniki, spadki, zawory grzejnikowe ze zwiększonym przepływem), to układ będzie działać. Nie musi to być cała instalacja. Wystarczy przygotować pod grawitację jeden pion, gdzie jest najwięcej grzejników.
    Tak więc, jeśli awaria wystąpi podczas palenia w kotle węglowym i jest on do solidnie rozpalony, to nie będzie problemu z zagotowaniem kotła.

    Obieg wymiennika ciepła i kotła gazowego, jeśli kocioł nie jest wyposażony w zawór zwrotny, to należy taki zastosować. Wyeliminujemy ryzyko podgrzewania kotła przez grawitację.

    0
  • #8 23 Cze 2015 22:52
    jorgus1j
    Poziom 9  

    Idea a tym samym sam schemat bardzo mi się podoba a teraz mały gwoździk od którego należało by zacząć jak najmniejszym kosztem przerobić istniejącą instalację, którą to w znacznym uproszczeniu obrazuje załączony schemat. W poprzednich schematach przenosiłem sekcje pompy na pion ponieważ za dużo nakładów byłoby z założeniem zaworu różnicowego na powrocie.
    podłączenie pieca kondensacyjnego do starej instalacji z przez wymiennik płytowy

    1
  • #9 24 Cze 2015 07:19
    Ptak3124
    Poziom 24  

    W praktyce Twoja instalalacja działała.... Fakt, że z kotłem gazowym starego typu i zawór różnicowy odcinał obieg kotła węglowego, gdy kocioł gazowy załączał pompę.

    Skoro instalacja dawała radę do tej pory, to będzie dalej działała. Zamiast starego kotła gazowego wspinasz wymiennik z nowym kotłem gazowym, dołożysz pompę i będzie jak poprzednio (pierwszy Twój schemat +błąd podłączenia pompy kotła węglowego). Instalacja będzie działać.

    Nie pochwalam takiego rozwiązania, bo kocioł węglowy jest podłączony do naczynia przelewowego przez zawór różnicowy. Następna sprawa, to działanie grawitacyjne instalacji. Powinno działać samoczynnie jeśli pompy są wyłączone a nie po przestawieniu przez użytkownika zaworów przy pompie.
    Zawór różnicowy nie ma zastosowania jako zawór zwrotny... W zaworze takim nie ma sprężyny i cudów. Jest tylko pusta kulka. Grawitacja robi resztę. Kulka "wypływa" w obudowie i otwiera przepływ do działania grawitacji. Zaś ciśnienie pompy "spycha" kulkę do kołnierza i zamyka przepływ w zaworze.
    Takie zawory nie są 100% szczelne i się też zużywają.

    Więc Twoja instalacja ma trzy poważne błędy. Oczywiście ty jesteś użytkownikiem i musisz sobie zdać sprawę z zagrożenia, jakie owe błędy mogą nieść w skutkach.


    Piszesz, że zawór różnicowy "technicznie" nie może być zamontowany na powrocie do kotła węglowego. Więc zostaje układ pompa i różnicówka na zasilaniu i dołożenie nowej rury od zasilania kotła do naczynia przelewowego.
    Czy taki zabieg był by możliwy?

    No i jest jeszcze jedna opcja. Instalacje grzewczą odcinasz od naczynia przelewowego i wpinasz do tego kocioł gazowy. Tworzysz instalacje z układem zamkniętym. Natomiast kocioł węglowy wpinasz w instalacje przez wymiennik ciepła i tworzysz układ otwarty kotła. Naczynie przelewowe wtedy może być w kotłowni. Nie będzie grawitacji, ale gdyby kocioł się zagotował, to nic mu się nie stanie, bo będzie zabezpieczony.

    0
  • #10 24 Cze 2015 22:52
    jorgus1j
    Poziom 9  

    Nad rurą przelewową można pomyśleć, też uważam że w tej sytuacji najlepsze będzie przeniesienie pompy na pion i naprawienie błędu przez dołożenie zaworu zwrotnego nad pompę w pionie. Pomysł z podłączeniem kotła do wymiennika odpada- grzechem by było rezygnować z grawitacji gdy jest sprawna a lich nie śpi. Co do różnicówki do tej pory skutecznie odcinała wodę z koła gazowego rura pod nim nawet się nie robiła specjalnie ciepła a ta pusta kulka w środku trochę waży. Jeszcze jedno pytanie które z zaworów zwrotnych stawiają mniejszy opór z grzybem czy klapowy

    1
  • Pomocny post
    #11 25 Cze 2015 06:31
    Ptak3124
    Poziom 24  

    Zawory zwrotne z grzybkiem i sprężyną stawiają największy opór. Zaletą jest jednak, że pozycja montażu jest dowolna i dobrze uszczelniają.

    Najmniejszy opór przepływu dają zawory klapowe bez sprężyny. Jedyny problem, to sposób instalacji. Na poziomym odcinku rury nie ma problemu, ale z pionem trzeba uważać, by kierunek przepływu mediów był do góry.
    Z kolei zawory zwrotne klapowe ze sprężyną można montować w poziomie i pionie.

    Zawór klapowy bez sprężyny widziałem już wmontowany z pompą w poziomym odcinku powrotu z instalacji do kotła węglowego zamiast zaworu różnicowego.
    Decyzja o instalacji zaworu zapadła w momencie, gdy wystąpił problem z działaniem pompy z elektronicznym regulatorem. Zawór różnicowy zwyczajnie nie domykał gdy pompa "zwalniała".

    Użytkownik chwalił użytkowanie instalacji. Ten sam instalator, co zamontował zawór klapowy wymienił też cieknące zawory grzejnikowe na termostatyczne z podwyższonym przepływem. Właściciel stwierdza, że instalacja działa grawitacyjnie i na jesienne przepalanie nawet pompy nie włącza...

    2
  • #12 31 Lip 2015 12:42
    jorgus1j
    Poziom 9  

    podłączenie pieca kondensacyjnego do starej instalacji z przez wymiennik płytowy
    Hudraulicznie kotłownia opanowana, został tylko problem sterowania piecami. Do załączania pompy pieca CO wybrałem sterowanie z czujnikiem narurowym mały bajer to aktualna temperatura pieca. Do sterowania pieca gazowego Junkers Cerapur Midi wybrałem sterownik Auraton 2030 bezprzewodowy . Teraz kluczowe pytanie jak podłączyć w/w sterowniki do pieca i pomp aby gdy np. temperatura na piecu CO spadnie poniżej 40 st to załączy się piec gazowy oczywiście gdy temperatura w pomieszczeniach spadnie poniżej ustawionej na regulatorze temperatury. Wiem, że muszę zastosować przekaźnik tylko jaki i jak go wpiąć do układu.

    3
  • #13 31 Lip 2015 15:42
    irus.m
    Specjalista - systemy grzewcze

    Na wyjściu (róże) z kotła węglowego załóż regulowany termostat przylgowy.
    Przez jego styki podłącz Auratona.
    Gdy termostat zobaczy niską temperaturę na wyjściu z kotła węglowego, zewrze styki, przez które jest podłączony Auraton, i wtedy ten przejmie funkcję sterowania kotłem gazowym.

    pozdrawiam

    0
  • #14 31 Lip 2015 19:51
    jorgus1j
    Poziom 9  

    podłączenie pieca kondensacyjnego do starej instalacji z przez wymiennik płytowy
    Dziękuję za podpowiedź ale to chyba trochę za proste po drodze są jeszcze dwie pompy. Zamieściłem zestawienie zdjęć może połączysz elementy tak żeby współgrały ze sobą. Pozdrawiam

    1
  • #15 16 Sie 2015 07:30
    jorgus1j
    Poziom 9  

    Układ już pracuje niestety musiałem zastosować do każdej z pomp termoregulator ponieważ piec jumkersa cerapur midi nie posiada dodatkowego wejścia do podłączenia pompy a serwisant nie chciał się zgodzić nawet na załączenie jej poprzez przekaźnik. Pojawił się jednak mały aczkolwiek znaczący problem , przy załączaniu którejkolwiek z pomp pojawia się tępy stuk dobiegający z zaworu różnicowego- oczywiście stuk jest silniejszy gdy pompa pracuje na 3 begu i adekwatnie słabszy na niższych biegach.. (zawór jest starego typu ma ok 15 lat) Wcześniej nie było tego problemu ponieważ pompa była na powrocie a zawór odcinał tylko wodę z pieca gazowego aby ta nie zasilała kotła węglowego. W zaistniałej sytuacji mam pytanie czy zmiana zaworu na nowy np 1 1/2 cala bo taki posiadam pomoże a może zamiast zaworu różnicowego użyć zaworu zwrotnego z grzybkiem. podłączenie pieca kondensacyjnego do starej instalacji z przez wymiennik płytowy

    0
  • #16 29 Gru 2015 20:21
    jorgus1j
    Poziom 9  

    Ukad pracuje już trzeci miesiąc na poczatku na kotle weglowym teraz trzeci miesiąc na gazie niestety sprawdziła sie czarna wizja zawarta w jednym z postów. Zawór rożnicowy nie jest w 100% szczelny i tym sposobem junkers grzeje śmieciucha, Ponadto stuki zaworu różnicowego są mało konfortowe. Doraźnie zamknąłem zawór na powrocie przy piecu węglowym, który jest nieużywany i tym sposobem oczywiście doraźnie weliminowałem grzanie śmieciucha przez gazówkę oraz stuki zaworu różnicowego. W najbliższym czasie będe musiał się zmierzyć z wymianą zaworu różnicowego na zawór zwrotny najłatwiej było by zastosować 2" zawór zwrotny sprężynowy jednakże myśle o wyprowadzeniu poziomego odcinka i zamontowaniu zaworu zwrotnego klapowego- co o tym myślicie?

    1