Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Osprzęt kablowy
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Atmega8+PT100 - Weryfikacja schematu,

09 Cze 2015 23:02 2013 23
  • Poziom 9  
    Witam wszystkich.
    Dostałem zadanie do realizacji: Pomiar temperatury oraz wilgotności na atmega8. Temperatura na PT100 a wilgotność na dowolnym czujniku (byle nie z wyjściem napięciowym - wymysł prowadzącego. Wpadłem na pomysł by zastosować czujnik HCH-1000). Niestety nie wziął pod uwagę, że większość z uczniów nigdy nie miała styczności z programowaniem atmegi a juz nie wspomnę o napisaniu całego kodu.
    Odnośnie schematu to myślę, że jest ok. Jednak chciałem prosić Was, doświadczeni użytkownicy elektrody o weryfikację schematu układu. Wszelkie sugestie zmian są bardzo mile widziane i wskazane :)

    Jeśli chodzi o temperaturę. PT100 zmiana rezystancji pod wpływem zmian temperatury. Zastosowałem tu źródło prądowe na LM317 i wpiąłem PT100 przez dzielnik napięcia.

    Pomiaru wilgotności już nie jestem tak pewny jak temperatury. Znajomy polecił, ze można spróbować zastosowac podobny układ jak w przypadku PT100. Zastąpiłem miejsce PT100 rezystorem a kondensator własnie czujnikiem HCH-1000. Czy ma prawo to działać? Nie wiem. Z chęcią bym sprawdził, lecz tu pojawia się największy problem.

    Mianowicie: największy problem mam z kodem do atmegi. Próbowałem coś napisać, lecz mnie to trochę przerosło z powodu braku czasu. Szukałem jakiś gotowych rozwiązań, lecz daremnie. Nigdy nie miałem styczności z programowaniem. Gdybyście mieli coś gdzieś, co by mi mogło pomóc byłbym bardzo wdzięczny.


    Pozdrawiam.


    Atmega8+PT100 - Weryfikacja schematu,
  • Osprzęt kablowy
  • Poziom 43  
    jarekr92 napisał:
    Pomiaru wilgotności już nie jestem tak pewny jak temperatury. Znajomy polecił, ze można spróbować zastosowac podobny układ jak w przypadku PT100. Zastąpiłem miejsce PT100 rezystorem a kondensator własnie czujnikiem HCH-1000. Czy ma prawo to działać? Nie wiem.

    Nie. Taki czujnik zmienia pojemność. Musowo więc mierzyć pojemność.
    Dzielnik można zrobić ale musiał by to być dzielnik pojemnościowy i musiał by on wtedy pracować przy napięciu zmiennym.
    Albo zastosować układ jak do przycisków pojemnościowych (mierzący czas ładowania pojemności stałym prądem do określonego napięcia).
    Trzeba tylko doczytać czy taki czujnik akceptuje podawanie na niego napięcia stałego (w każdym razie napięcia ze składową stałą).
    Bo zwykłe czujniki polimerowe (np. SYH-1) nie akceptują. Ale one mają zmienną reaktancję a nie zmienną pojemność (Twój czujnik nie jest więc takim czujnikiem mimo że zawiera polimer).
    Czujniki pojemnościowe zwykle są ceramiczne i akceptują napięcie stałe.
    A ten HCH-1000 to jakaś hybryda. Pojemnościowy, ale z polimerem. Więc nie wiem czy zaakceptuje napięcie stałe czy nie.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 35  
    Pt-100 od razu na wejście procesora -to raczej bez wzmacniacza nie przejdzie. Zobacz w tabeli jego zmiany rezystancji dla mierzonych temperatur i policz ile mV sygnału uzyskasz. Dopuszczalny prąd przepuszczany przez niego jest też mocno ograniczony(poszukaj).
  • Osprzęt kablowy
  • Poziom 33  
    Witam
    Twoje PT100 nie ma szans działać, zmiana napięcia w stosunku do napięcia na PT100 będzie tak nikła ze procesorem tego nie zmierzysz.
    Druga sprawa to prąd zasilania PT100, przy tym układzie prąd pomiarowy będzie Ci podgrzewał czujnik, w profesjonalnych układach PT100 zasila się prądem rzędu 800µA.
    Jakie temperatury chcesz mierzyć ?
    Przecież są gotowe hybrydy do pomiaru wilgotności i temperatury z odczytem cyfrowym co wybawi Cie od pomiaru prądów ( np. SHT11 )
    Pozdrawiam
  • Poziom 43  
    No nieściśle wyjaśniłem.
    Czujnik SYH-1 ma w datasheecie podaną rezystancję.
    http://radiocom.dn.ua/image/data/pdf/SYH-1.pdf
    Jest to tam nawet opisane jako "Resistance".
    Pomiar multimetrem też potwierdza że jest tam jakaś rezystancja (rezystancja upływu, tylko wyniki są inne niż w charakterystyce).
    Dopiero praca przy prądzie zmiennym daje wyniki zgodne z charakterystyką.
    Miałem to gdzieś dokładnie opisane.
    Taki czujnik ma po prostu częściowo pojemność i częściowo rezystancję (a nawet dwie rezystancje, szeregową i równoległą (równoległa to rezystancja upływu, do zmierzenia multimetrem)).
    I zmienna pod wpływem wilgotności jest nie tylko pojemność, ale i te dwie rezystancje czujnika.
    Dlatego podaną w datasheecie rezystancję należy raczej rozumieć jako moduł impedancji (zawadę). Ale zawadę całego obwodu (całego czujnika). A nie samego kondensatora.
    I przeliczyć tego na pojemność z tego powodu nie bardzo można (bo jest to nie czysta pojemność, ale obwód RCR).
    Dodatkowo takie czujniki nie potrafią pracować przy małych wilgotnościach (zawada idzie w setki megaomów, podczas gdy dla dużych wilgotności to jest poniżej kilooma). Gdyby to był czysty czujnik pojemnościowy to na pewno by się tak nie działo (zmiana pojemności a więc i reaktancji nie mogła by być aż tak duża).
    Zatem udział rezystancji w zawadzie czujnika jest znaczny.
    Jest to więc czujnik rezystancyjno-reaktancyjny (wcześniej błędne nazwałem go reaktancyjny).
    Dlatego przyrównać go do czujnika pojemnościowego nie można bo nie da się tej zawady przeliczyć na pojemność (duży udział rezystancji w wynikowej zawadzie czujnika).
    Z kolei czysty czujnik pojemnościowy nie ma żadnego prądu upływu powodowanego wilgotnością, bo elektrody zwykle są izolowane od środowiska.
    Zmiany pojemności są mniejsze. I czujnik może pracować od 0 do 100% RH.
    Czujnik HCH-1000 jest opisany wprost jako pojemnościowy, i zmiany pojemności oraz zakres pracy potwierdza że jest on pojemnościowy. Jednak zawiera jakiś polimer. Trudno więc powiedzieć czy jest w miarę czystą pojemnością. Nie zaobserwowałem w nim żadnego mierzalnego moim multimetrem prądu upływu więc może i jest to czysty czujnik pojemnościowy (może, bo nie ufał bym bezgranicznie nawet Honeywellowi).
    Testowałem bo mam oba czujniki, ale HCH-1000 jeszcze nigdy nie użyłem.
    Podeślę materiały jak znajdę.
    EDIT.
    Na razie tylko to:
    http://elportal.pl/pdf/K19/71_013.pdf
    Pisze tam że czujnik jest rezystancyjny, ale po prostu musi pracować przy napięciu zmiennym. Ale nie dlatego że jest pojemnościowy, tylko dlatego żeby nie ulec uszkodzeniu (pewnie chodzi o elektrolizę). Pojemność jednak jakaś tam jest i wchodzi ona do sumarycznej zawady jaką zmierzymy przy napięciu zmiennym.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 43  
    Pokazuje przerwę przy w miarę małej wilgotności.
    Przy większej (na oko z 80% RH) spada do kilkuset (200...300) MΩ i się utrzymuje przez pewien czas (więc zakładam nie jest to ładowanie pojemności).
    Trzeba by to sprawdzić przy przebiegu przemiennym żeby wyeliminować elektrolizę podczas pomiarów.

    A co do PT100 to zależy w jakim zakresie to ma mierzyć.
    Jak w dość dużym i nie trzeba dużej dokładności to jest szansa na pomiar mimo braku wzmocnienia.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 43  
    albertb napisał:
    atom1477 napisał:
    Przy większej (na oko z 80% RH) spada do kilkuset (200...300) MΩ

    Więc potwierdzasz moją tezę.
    Błąd pomiarowy ze względu na pominięcie rezystancji bocznikującej przy tych danych szacuję na około 3 promile co w porównani do danych jest spokojnie do pominięcia.
    Według mnie cały problem z rozróżnieniem tych czujników i podawaniem rezystancyjny/pojemnościowy
    wziął się z tego, że jakiś niedouczony chińczyk tworzący DS do SYH-1 nie odróżniał rezystancji od impedancji (albo miał kiepski słownik chińsko-angielski) a my cały czas próbujemy się w tym doszukać sensu ;-)

    Nie wiadomo. Multimetr mierzy przy napięciu stałym. Możliwe że na samym początku zachodzi elektroliza i rezystancja wzrasta. Poza tym przy mniejszych wilgotnościach rezystancja może być niewiele większa. Po prostu jest wyższa od zakresu multimetru więc jej nie mogę zmierzyć. Ale moduł impedancji czujnika jako całości dla tych małych wilgotności też jest duży więc błąd pomiarowy może być duży (na wskutek pominięcia rezystancji bocznikującej).
    Musiał bym wykonać dokładniejsze testy.
    W każdym razie przynajmniej czujnik HS15 ma na tyle małą rezystancję że nie można jej pomijać. A to ten sam typ czujnika podobno (charakterystyka czujnika odpowiada czujnikowi SYH-1, tylko że tutaj nikt się nie pomylił podczas robienia oznaczeń wykresu :D).
    W każdym razie jedno jest pewnie: na pewno nie trzeba bezgranicznie wierzyć w to co pisze w datasheetach. Nawet Honeywell pisze że zastrzega sobie prawo do błędów w datasheetach (tyle że u niego to raczej będą literówki czy coś takiego, a nie jakieś wielkie błędy).
    Dlatego też na samym początku zwróciłem uwagę żeby po prostu określić parametry czujnika. Bo po samych stwierdzeniach "pojemnościowy" i "polimerowy" niewiele można było określić.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 43  
    albertb napisał:
    atom1477 napisał:
    W każdym razie przynajmniej czujnik HS15 ma na tyle małą rezystancję że nie można jej pomijać

    W tej dokumentacji nigdzie nie widzę:
    ...
    Albert

    Datasheeta czujnika HS15 podałem dla porównania jego charakterystyki z czujnikiem SYH-1.
    Natomiast informację o tym że w czujniku HS15 przeważa rezystancja, a reaktancja jest jedynie śladowa, czerpię w tego artykułu z EdW. Gdzie przebadali czujnik i wyszło że ma takie właśnie parametry. No chyba że się po prostu pomylili.
    Musiał bym to teraz sprawdzić sam.
    Ale nie ma sensu tego ciągnąc (dopóki ewentualnie nie zrobię testów) bo autor tematu i tak używa innego czujnika.

    A argumenty w stylu: "nie wiadomo, możliwe, może być" są akurat dobre. One po prostu nakierowują na to że trzeba się dopiero czegoś dowiedzieć.
    A nie zakładać z góry że jak czegoś nie wiadodmo to tego nie ma.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 43  
    Myślałem że to Ty chcesz zakończyć ten temat :D
    No to ciągnąc można. Ale jak pisałem na razie musowo poczekać do testów.
    Niestety nie ma mostka RLC pod ręką żeby to na szybko sprawdzić.
  • Poziom 9  
    Witam ponownie.
    PT100 ma pracować w zakresie załóżmy -20'C do +40'C. Jeśli mówicie, że się nie podłącza bezpośrednio to zastosuje jakiś tranzystorek do wzmocnienia... Jaki byście proponowali? Może LM358?
    Piszecie, o zmniejszeniu prądu do 800µA - w jaki sposób to zrobić w tym układzie?

    Chciałbym się głównie skupić na pomiarze temperatury (wilgotność póki co zeszła na tor boczny ze względu na brak czasu na realizacje tego "projektu" - w późniejszym czasie go rozbuduje) więc póki co temat wilgotności możemy pominąć. Niedługo odświeżę temat, by zrobić wilgotność ;)

    edit:
    Znalazłem gdzieś w zasobach czujnik SYH-2R. Zamiszczam link do karty katalogowej " SYH-2R= ". Mozna by HCH-1000 zastąpić tym i by hulało... W nocie katalogowej jest przykładowy schemat podłączenia do mikrokontrolera.

    Pozdrawiam
  • Poziom 43  
    Tranzystorek to nie bardzo. I LM358 to nie tranzystorek.
    Trzeba jakiś dobry wzmacniacz operacyjny. LM358 to właśnie wzmacniacz operacyjny, ale niekoniecznie za dobry tutaj.
  • Poziom 9  
    Racja, mój błąd - to nie tranzystor ;). Jak nie LM358 to co innego byście polecili?
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Choćby LMV321. Niewiele lepszy od LM358, ale poza tym ma chociaż wyjście typu Rail-to-Rail.

    EDIT. Wykonałem pomiary czujników SYH-1 oraz HCH-1000.
    Wstawię jak się filmiki dodadzą do serwera.
    Jeszcze tylko prośba do albertb: przedstaw jakieś argumenty a tym że czujnik SYH-1 jest pojemnościowy. Albo nie wiem, że jest tego samego typu co HCH-1000, albo po prostu że nie jest polimerowo-rezystancyjny. Bo z czegoś ta Twoja "teza" wynika. Chciałbym poczytać.

    EDIT2. A oto i wyniki.
    SYH-1 testowałem na takim układzie:
    Atmega8+PT100 - Weryfikacja schematu,
    Jedną sondę oscyloskopu podłączyłem do puntu oznaczonego A a drugą do B.
    Układ z U3 odwraca fazę o 180°.
    Co układ z U1 zrobi z fazą zależy od tego jaki charakter będzie miał SYH-1.
    1. Jeżeli by tam był rezystor to również przesuwał by fazę o 180°. Czyli w punktach A i B uzyskali byśmy przebiegi w fazie.
    2. Jeżeli będzie tam element o charakterze czysto pojemnościowym to przesunięcie fazy wyniesie 90°. Powstanie układ różniczkujący. Ważna cecha układu różniczkującego w takiej konfiguracji: przesunięcie fazy nie zależy od pojemności jak i od częstotliwości (inaczej jak w pasywnym obwodzie różniczkującym RC). Jak element w miejscy SYH-1 będzie kondensatorem, to przesunięcie będzie stałe i zawsze równe 90°.
    3. Jak by tam wstawić cewkę to by powstał układ całkujący. Przesuwał by o -90° (albo odwrotnie? poprzedni o -90 a ten o 90. Ale nie ma to tutaj znaczenia).
    Jednak wcześniej jeszcze mały test na HCH-1000.
    Ze względu na małą pojemności czujnika HCH-1000 (rzędu 300pF), żeby otrzymać w miarę przyzwoity poziom sygnału na wyjściu U3, musiałem zwiększyć wartość R4 do 100k, oraz częstotliwość do 10kHz:
    Atmega8+PT100 - Weryfikacja schematu,
    Atmega8+PT100 - Weryfikacja schematu,
    Efekt nietrudny do przewidzenia:
    Atmega8+PT100 - Weryfikacja schematu,
    Widać że układ U3 z wstawionym HCH-1000 przesuwa fazę o około 90°. HCH-1000 ma zatem charakter pojemnościowy.
    No to teraz upragniony test z SYH-1 (a więc wracamy do schematu wyżej, z R4 = 10k i f = 1kHz).
    Podczas testu chuchałem na czujnik.
    Początkową wilgotność starałem się uzyskać dość niską (za pomocą osuszacza (substancji higroskopijnej)). Rewelacji jednak nie było. Myślę że było to około 40% RH. Pod koniec chuchania wzrosło pewnie do ponad 90% RH (tak mówi czujnik STH11).
    Sygnał zmieniał się od dziesiątek miliwoltów do woltów. Żeby obraz ciągle mieścił się na ekranie oscyloskopu zmieniałem pokrętłem ustawienia z 50mV/Div do aż 2V/div.
    Sygnał zmieniał się więc ponad 100 krotnie. Tak więc moduł impedancji czujnika musiał się zmieniać od jakichś setek kiloomów do kilooma.
    Co by odpowiadało zmianom wilgotności od 40 do 90% RH patrząc na charakterystykę czujnika SYH-1.
    Natomiast jaka była faza, a więc charakter SYH-1 (rezystancyjny, pojemnościowy czy jakiś tam inny), można zobaczyć tutaj:
    http://www.dailymotion.com/video/x2tthgh
    Zdziwieni?

    Moderowany przez dondu:

    Od moderatorów Pomógł, za poświęcony czas :)

  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 43  
    albertb napisał:
    Czy zdziwieni?
    Nie, zadowoleni, że wreszcie po raz pierwszy można rzeczowo coś przeczytać o czujniku SYH-1
    Choć niby taki popularny.
    Bardziej rzeczowo niż w DS. Konkret dzięki Twojej pracy. Wnioski z pomiarów wydają się oczywiste.

    A myślałem że zakwestionujesz te pomiary :D
    W sumie na filmiku nie widać czy jak kamera schodzi z czujnika na oscyloskop, to nie podmieniam czujnika SYH-1 na potencjometr :D

    albertb napisał:
    Więc raczej przedstawianie argumentów, o które prosisz wydaje się bezcelowe ;-)

    Celowe w tym sensie że mi zwróciłeś uwagę że moje argumenty nie mają sensu albo że ich nie ma.
    Co akurat było prawdą (np. ten pomiar czujnika SYH-1 multimetrem, trochę nie wyszedł i dawał odwrotne wnioski do tego co chciałem udowodnić). Bo jakieś argumenty trzeba przedstawiać jak się chce dyskutować, więc słusznie mi uwagę zwróciłeś. I te argumenty muszą mieć też oczywiście sens :D
    Nie mniej jednak zdałem sobie sprawę z czegoś co mi wcześniej umknęło.
    Mianowicie że Ty też tutaj byłeś "stroną".
    Ja miałem swoje zdanie, Ty swoje.
    Jednak stwierdziłeś że ślepo wierzę w ewidentne błędy z datasheeta (które się teraz okazały nie być błędem, ale o tym zaraz).
    Tekst z EdW też nic nie zmienił w Twoim nastawieniu. Myślałem że chociaż zechcesz po takim czymś (artykule) zrewidować swoje informacje na temat czujników. Tak się jednak nie stało (w każdym razie nie na forum).
    Dlatego wydało mi się że potraktowałeś mnie oraz EdW trochę z góry.
    Tak jak byś miał monopol na prawdę i nie musiał w związku z tym argumentować tego co piszesz.
    Dlatego chciał bym poznać argumenty którymi się kierowałeś twierdząc że czujniki SYH-1 i HCH-1000 są tego samego typu (pojemnościowego). Oraz że w ogóle czujniki polimerowe nie mogą być rezystancyjne bo to też nazwałeś naginaniem faktów do teorii.
    Nie traktuj tego jako atak.
    Po prostu bądzmy równoprawni. Jak (słusznie) wymagasz odemnie argumentów, to sam też jakieś musisz przedstawić :D

    albertb napisał:
    Natomiast Ciekawi mnie jeszcze jedna sprawa.
    Jak masz już zmontowany układ, czy mógłbyś zaprezentować odpowiedź oscyloskopową na pobudzenie sygnałem prostokątnym powiedzmy 200Hz ?
    Tak dla uzupełnienia trochę teorii materiałowej: www.mdpi.com/1424-8220/14/5/7881/pdf

    No też o tym myślałem.
    Bo coś jednak sprawia że czujnik przestaje działać dla napięć stałych (choćby podczas pomiarów multimetrem).
    Dla 1kHz tego nie widać, dla mniejszych częstotliwości oraz sygnałów prostokątnych powinno być widać jak czujnik zaczyna "płynąc" (nie dawać rady utrzymać swojej rezystancji (stałego prądu podczas trwania napięcia)).
    Niestety do generacji przebiegów używam dźwięków testowych i karty dźwiękowej. Prostokąta nie chce to poprawnie odtworzyć (pewnie to jakiś systemowy equalizer to psuje).
    Ale do wieczora coś wymyślę.

    EDIT.
    No mniej więcej ogarnąłem.
    http://www.dailymotion.com/video/x2tx0y2
    Ruszam przebiegiem z wyjścia U2 żeby było widać który przebieg to który :D
    Pierwszy kanał brałem nie z punktu A ale z wyjścia U3. Dlatego przebiegi są w przeciwfazie.
    Nie wygląda to mi to na kondensator. W sumie ten układ dla kondensatora nie miał by trochę sensu (układ różniczkujący z prostokątem ma wejściu). W każdym razie dla kondensatora (i trochę złagodzonych zboczy sygnału prostokątnego na wejściu) uzyskali byśmy silne impulsy na wyjściu.
    Tutaj mamy przebieg "prostokątny opadający". Czyli jak by rezystancja czujnika wrastała podczas trwania cyklu.
    Czujnik po dostaniu napięcia po prostu powili się nasyca i jego rezystancja rośnie.
    Tak to rozumuję. Dopiero będę czytał ten dokument co podesłał albertb. Tam może jest to wyjaśnione.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 43  
    albertb napisał:
    Trochę to nie na miejscu przytaczać po raz drugi błędne argumenty ale skoro prosisz:
    albertb napisał:
    gdy mierzyłem dawno temu to
    raczej pokazywał mi przerwę, lub pomijalnie duże wartości


    Jeszcze raz: uważam, że w stosunku do Ciebie nie popełniłem zarzuconych mi czynów.
    Natomiast obrażony mógłby się poczuć Chińczyk - autor DS lub autorzy artykułu z EdW ;-)
    Ale także myślę, że z przebiegu dyskusji wynika, czemu nisko oceniałem ich pracę.

    No w zasadzie o to mi chodziło (o EdW czy chińczyka). Bo swoją sytuację oceniałem jako straconą (podałem wcześniej wyniki nietrafionego sposobu pomiaru, więc nic dziwnego że z takimi nietrafionymi argumentami nie chciałeś dyskutować i uznałeś że w takim razie nie ma i sensu podawać kontrargumentów).
    W sumie nie pomyślałem że ten Twój pomiar multimetrem to jednak był właśnie taki kontrargument (choć w sumie później wyjaśniłem dlaczego pomiar multimetrem, czy mój czy Twój, może być bezsensowny). Tak więc jesteśmy kwita.
    Tylko wspomniałem jak to odebrałem. Przepraszam że tak ostro Cię oskarżyłem.

    albertb napisał:
    Teraz co do nowych pomiarów.
    Dzięki za nie.Nie miałem tutaj już zamiaru sprawdzać pojemności.
    Raczej chodziło mi o oszacowanie wpływu częstotliwości na elementy schematu zastępczego.
    Choć tutaj będę trochę kwestionował ;-)
    Po pierwsze to nie są przebiegi w przeciwfazie (Wy = -k*We), ani sygnały przesunięte czasowo. Co na chwilę obecną wraz z niesymetrią przebiegu wejściowego stwarza mi problemy interpretacyjne. Pomyślę jeszcze, lub zakupię tego SYH-1. Jak będę miał coś do dodania odezwę się.

    Miałem tylko na myśli to że gdzie indziej połączyłem sondę oscyloskopu więc chciałem wyjaśnić dlaczego teraz sygnał jest, no nie wiem w takim razie jak to określić, powiedzmy "odwrotny" (jak na jednym kanale oscyloskopu jest stan "wysoki" to na drugim "niski").
    Można by wykonać dokładniejsze pomiary ale trzeba by mieć jakiś sensowny generator DDS. I próbki też zbierać czymś cyfrowym.
    Nie jest to trudne ale jakoś się nie dorobiłem odpowiedniego sprzętu. Po prostu nigdy nie było na tyle potrzebny żeby mi się chciało w niego inwestować. Wszystko szło raczej w kierunku coraz mniejszej analogowości a większej cyfrowości.
    A nie mam pod ręką akurat żadnej płytki z ARMem z DACem żeby to ogarnąć szybko samodzielnie. DACe mają tylko te małe (STM32F100), 103 to chyba żadne.
    Ale powinienem w ciągu kilku dni coś takiego załatwić. Interpretacja powinna być prostsza bo dane będą "ostrzejsze" (w końcu jakiś ładny prostokąt) i dostępne jako plik xls powiedzmy.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 43  
    Chodziło o U3. Poprawiłem.
    Co do pomiarów to chcę to mierzyć tak jak tutaj, czyli w układzie ze wzmacniaczem operacyjnym. Nie było by tam dzielnika który by wymagał kompensacji.