Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Urządzenie do prac protetycznych Schick Dental C2 SK

ZbychJ 27 Maj 2005 20:27 2132 2
  • #1 27 Maj 2005 20:27
    ZbychJ
    Poziom 11  

    Witam
    Posiadam takie ustrojstwo, ale walnięty jest sterownik.
    Czy ktoś posiada schemat do niego? Pilne.
    Z góry dzięki
    Pozdrowienia Zbych

    0 2
  • #2 26 Lut 2011 20:23
    cyruss
    Poziom 30  

    Wprawdzie temat stary, ale też mi się trafiło takie coś do naprawy.
    Jest to falownik trójfazowy o napięciu rzędu max 30V i mocy 150W zasilający połączony z nim kablem mikrosilnik trójfazowy który jest z kolei wyposażony w uchwyt szybkomocujący do frezów dentystycznych. Całość służy do obróbki materiału w protetyce.
    Najpierw trafiło toto do mnie z ukręconym i zwartym przy mikrosilniku przewodem.
    Naprawiłem, działało. Elektronika zwarcie przeżyła.
    Teraz wróciło - jak mówi użytkownik - nagle przestało działać.
    Zasilanie falownika jest, na kościach jak i na końcówce mocy.
    Kabel OK.
    Falownik nie wytwarza przebiegu trójfazowego.
    Nic nie jest spalone, tranzystory mierzone bez wylutowywania sprawiają wrażenie sprawnych.
    Kości wewnątrz: L387A + 7905 = zasilanie
    ADC0804
    LM324
    D8749 - mikrokontroler z rodzinki MCS48 z EPROMem - serce całości.
    Jako ze urządzenie ma 17 lat - czy mogła z nagła odpłynąć zawartość EPROMu (okienko zaklejone, obudowa nieprzezroczysta)? Ze skopiowaniem z innego urządzenia bym sobie pewnie poradził - tak stare mikruski chyba nie miały jeszcze fusebitów? (mam Willema).
    Jakby kto mógł coś pomóc...

    Temat wprawdzie do działu z aparaturą medyczną, ale w 2005 takiego nie było.

    0
  • #3 24 Lis 2013 17:08
    cyruss
    Poziom 30  

    Nie da się zedytować poprzedniego postu, więc dopisuję ciąg dalszy.

    Co do napięcia na końcówce mocy to się myliłem, mierzyłem nie do tej "masy" co trzeba - minus zasilania falownika i minus zasilania części z procesorem nie są połączone. Uszkodzony był (przerwa na doprowadzeniu E) szeregowy tranzystor (darlington) regulatora napięcia 2N6283. Włożyłem MJ11016 (zbliżone parametry) ale nie ruszyło jak powinno - po pomiarach okazało się ze to przemalowany zwykły tranzystor. Dopiero sprowadzenie i zamontowanie 2N6284 pomogło.

    Teraz trafił do mnie następny - model C1. Tym razem 2N6284 ma zwarcie C-E. Max napięcie na końcówce mocy falownika. Silnik szarpie ale nie rusza. Po podstawieniu na próbę MJ11016 czy używki BDW93C rusza po paru szarpnięciach ale nie ma mocy (mocno zwalnia pod obciążeniem). Jutro popróbuję z BDX67C.
    Niestety BDX67 to też podróbka...

    Wymieniłem jeszcze BC337 (pęknięta końcówka C) i D44VH10 (zwarcie B-E - podstawiłem BD911) w jednej fazie końcówki mocy falownika. Silnik rusza ładnie, ale brak mocy (obciążony tarczą do cięcia staje przy próbie cięcia).
    Wszystkie półprzewodniki w obwodzie zasilania i końcówek mocy falownika sprawdzone bez wylutowania. Drobne elementy też. Przebiegi na wyjściu falownika wyglądają na dobre (posiekana - wynik pracy szeregowego impulsowego regulatora zasilania - sinusoida).

    Zastanawiam się czy te 2N628.. nie były już wymieniane - sprzęt z rynku wtórnego, rok produkcji całości 1997, tranzystora 1999.
    Może ktoś wie co tam siedziało w oryginale?

    W końcu kupiłem 2N6057 który okazał się wreszcie prawdziwym darlingtonem, nie przemalowanką. No i urządzenie działa jak powinno.

    0