Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przetworniczka wysokiego napięcia na 34063

11 Cze 2015 16:40 744 8
  • Poziom 12  
    Witam,

    Moim zamiarem było stworzenie NISKIEJ/ŚREDNIEJ jakości przetwornicy wysokiego napięcia, chciałem po prostu sprawdzić czy lampy nixie które posiadam są sprawne przytykając dwa piny do napięcia, projekt tylko i wyłącznie do tego celu mi posłuży i prawdopodobnie zostanie rozlutowany po testach... ale gdzieś mam błąd i liczę, że osoby bardziej doświadczone są w stanie mi go wskazać bo samemu przeglądałem schemat już 20 razy

    Przetworniczka wysokiego napięcia na 34063

    Przetworniczka wysokiego napięcia na 34063

    Przetworniczka wysokiego napięcia na 34063

    Mam świadomość, że zauważycie na płytce wymiociny z autoroutera ale bardzo bym prosił o sugestie absolutnie krytyczne do działania przetworniczki :D

    objaw układu jak podłączam napięcie to wywala mi ograniczenie prądowe na zasilaczu laboratoryjnym, czyli zwarcie. (0,3A)

    Z góry bardzo dziękuję za wszelkie sugestie.
  • PCBway
  • Poziom 10  
    Wygląda dobrze, zrób zdjęcie płytki którą wytrawiłeś... pewnie masz gdzieś zwarcie i tyle... Albo EMCeka wkładasz do góry nogami :P
  • PCBway
  • Poziom 27  
    Skąd się wziął kondensator C3 na wyjściu dzielnika? Wywal go! Czegoś takiego nie ma w żadnym schemacie aplikacyjnym, pewnie sam sobie wykombinowałeś jakąś dodatkową "filtrację". A tymczasem on jest szkodliwy, bo wraz z opornością wyjściową dzielnika (około 5kΩ) tworzy stałą czasową 0.5ms, więc zanim się naładuje, scalak załącza MOSFET z maksymalnym wypełnieniem i prąd z cyklu na cykl narasta aż do nasycenia dławika, narasta bez żadnej kontroli, bo nie dając opornika pomiędzy pinami 6 i 7 z ograniczenia prądowego zrezygnowałeś. Kondensator ten byłby szkodliwy nawet gdyby było ograniczenie prądowe, bo tylko spowalniałby reakcje przetwornicy na zmiany obciążenia czy napięcia wejściowego. To ograniczenie prądowe może być konieczne swoją drogą, więc jeśli samo wyrzucenie C3 nie pomoże to przetnij ścieżki i wstaw Rsc=1Ω (strzelam tak na oko, bo o dławiku nic nie napisałeś).

    Swoją drogą druk jest fatalny, tak ścieżki jak i rozłożenie elementów. Zobacz chociażby jak długą drogę ma minus C1 do masy scalaka, co w tej sytuacji dają te płaszczyzny masy? Nic. A wystarczyło umieścić C1 tam gdzie masz napis, całkowicie zbędny zresztą. Reszty już nie będę komentował, dodam tylko, że nie ma tłumaczenia, że autorouter to czy tamto, jak nie rozplanujesz sobie wszystkiego na kartce papieru w kratkę to efekty są zawsze mizerne.
  • Poziom 12  
    kspro napisał:
    Skąd się wziął kondensator C3 na wyjściu dzielnika? Wywal go! Czegoś takiego nie ma w żadnym schemacie aplikacyjnym, pewnie sam sobie wykombinowałeś jakąś dodatkową "filtrację". A tymczasem on jest szkodliwy, bo wraz z opornością wyjściową dzielnika (około 5kΩ) tworzy stałą czasową 0.5ms, więc zanim się naładuje, scalak steruje MOSFET-em z maksymalnym wypełnieniem i prąd z cyklu na cykl narasta aż do nasycenia dławika, narasta bez żadnej kontroli, bo nie dając opornika pomiędzy pinami 6 i 7 z ograniczenia prądowego zrezygnowałeś. Kondensator ten byłby szkodliwy nawet gdyby było ograniczenie prądowe, bo tylko spowalniałby reakcje przetwornicy na zmiany obciążenia czy napięcia wejściowego. To ograniczenie prądowe może być konieczne swoją drogą, więc jeśli samo wyrzucenie C3 nie pomoże to przetnij ścieżki i wstaw Rsc=1Ω (strzelam tak na oko, bo o dławiku nic nie napisałeś).

    Swoją drogą druk jest fatalny, tak ścieżki jak i rozłożenie elementów. Zobacz chociażby jak długą drogę ma minus C1 do masy scalaka, co w tej sytuacji dają te płaszczyzny masy? Nic. A wystarczyło umieścić C1 tam gdzie masz napis, całkowicie zbędny zresztą. Reszty już nie będę komentował, dodam tylko, że nie ma tłumaczenia, że autorouter to czy tamto, jak nie rozplanujesz sobie wszystkiego na kartce papieru w kratkę to efekty są zawsze mizerne.


    Wywaliłem C3, sprawdziłem testerem ciągłości wszystkie możliwe kombinacje ścieżek i nigdzie nie ma nawet oporów między ścieżkami nie mówiąc o zwarciach. Gdy wyjmę scalak z podstawki zasilacz nie pobiera żadnego prądu ani nie ma zwarcia, wsadzam w podstawkę i się zaczyna. Sam układ na 100% działa bo sprawdzałem go w przetworniczce w liczniku geigera (~~400V). Faktycznie debilne rozmieszczenie elementów jak teraz o tym pomyślę. :|

    Przetworniczka wysokiego napięcia na 34063

    Przetworniczka wysokiego napięcia na 34063

    Płytkę trochę ciężko uchwycić, co do dławika to próbowałem różne typy, ten co widać na zdjęciu, toroidalny, kubełkowy, tak samo z kondensatorami, wreszcie dla pewności wlutowałem całkiem nowe.

    Jutro zrealizuje pozostałe sugestie kolegi kspro i zgłoszę postęp :)
  • Poziom 12  
    http://ep.com.pl/files/8813.pdf

    Po długich poszukiwaniach znalazłem pierwowzór schematu przetwornicy do której ktoś odnosił się na forum a ja bazując na zrzucie ekranu przerysowałem całość.
  • Pomocny post
    Poziom 28  
    Ja, gdy chciałem sprawdzić lampy NIXIE to wpiąłem do sieci mostek prostowniczy na wysokie napięcie za nim rezystor 100k i do lamp z tym. Proste a skuteczne.
  • Poziom 12  
    NIXIE_123 napisał:
    Ja, gdy chciałem sprawdzić lampy NIXIE to wpiąłem do sieci mostek prostowniczy na wysokie napięcie za nim rezystor 100k i do lamp z tym. Proste a skuteczne.


    zatem jutro też tak uczynię :-) Dziękuję za sugestie
  • Poziom 36  
    NIXIE_123 napisał:
    Ja, gdy chciałem sprawdzić lampy NIXIE to wpiąłem do sieci mostek prostowniczy na wysokie napięcie za nim rezystor 100k i do lamp z tym. Proste a skuteczne.
    Ja daję jedynie JEDNĄ diodę np. 1N4007.
  • Poziom 12  
    Użyłem wyprostowanego prądu z gniazdka jak polecili koledzy wyżej, odpowiadam sobie na ten temat aby możliwe było zamknięcie go.