Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Saunier Duval Opalia C11E - Opalia c11e nie odpala - rozwiązanie

Bogus105 12 Cze 2015 10:26 6048 1
  • #1 12 Cze 2015 10:26
    Bogus105
    Poziom 16  

    Witam,

    od kilku lat mam dwa takie piecyki w mieszkaniach. Po pewnym czasie (w jednym po 11 miesiącach,w drugim po 3 latach) pojawiły się problemy z odpalaniem. Za pierwszym razem zadzwoniłem po fachowca i okazało się, że do wymiany jest serwozawór - oznaczenie ESV-202-NG. Zapłaciłem 330pln z wymianą. No połowa ceny nowego...

    W drugim piecyku zaczęły się pojawiać problemy z zapalaniem po 3 latach od kupienia. Wym razem zaryzykowalem i sam kupiłem serwozawór za 280pln i go wymieniłem. Wystarczy do tego śrubokręt krzyżak, bo do odkręcenia jest jedna rubka.
    Problem zniknął, ale tanio też nie było.

    Irytacja sięgnęła zeniktu dwa miesiące temu kiedy to pierwszy piecyk ponownie przestał odpalać. Tu już przyszedł moment, że poczułęm, że to przesada i przyglądnę się tematowi.
    Przestudiowałem tematy na elektrodzie dot. C11E i okazało się, że to całkiem częsty problem.

    Problem rozwiązałem sam. Poniżej przedstawiam jak to zrobiłem w swoich piecykach. Nie jest to instrukcja i proszę jej tak nie traktować tylko wezwać fachowca.


    Ja już wydałem równowartość nowego piecyka na tą pierdołę, dlatego, z ciekawości, dobrałem się do tego zawodnego i drogiego elementu.
    A więc do rzeczy:
    - wyłączyłem piecyk przyciskiem
    - zamnkąłem dopływ gazu do piecyka
    - odpiałem przewód idący ze sterownika (czarne pudełko) do serwozaworu.
    - odkręciłem śrubkę, która zabezpieczka serwozawór. Serwozawór jest po prostu wciśnięty w gniazdo. Wchodzi z oporem, bo jest na nim O-ring, a powierzchnie są obrobione z dużą dokładnością (O-ring należy przesmarować odpowiednim smarem przed ponowną instalacją).
    - przeniosłem pacjenta na stół operacyjny celem dokonania diagnozy.
    Saunier Duval Opalia C11E - Opalia c11e nie odpala - rozwiązanie

    Piecyk zasilany jest dwoma bateriami R20 połączonymi równolegle. Odkręcając kurek układ sterujący podaje na serwozawór napięcie ok. 1.5V (tyle co bateria). W serwozaworze są dwa odbiorniki prądu: silniczek i cewka. Silniczek (1) się załącza i napędza przekładnię (2) (wszystkie kola zębate są z tworzywa), która obraca krzywką (3). Krzywka podczas swojego obrotu ma za zadanie podnieść 'widelcem' (4) cewkę (5), przez którą cały czas przepływa prąd. Cewka w pewnym momencie zostaje podniesiona na taką wysokość, że styka się z elementem (6) zamykającym obwód magnetyczny cewki. Jak wiadomo,zamknięcie obwodu magnetycznego powoduje, że siła 'trzymania' cewki jest duża. Idąc dalej krzywka się cały czas obraca i tym razem za pomocą widelca ściąga cewkę z trzymanym elementem (6)w dół. Ten element z jednej strony zakończony jest bolcem (7), z drugiej "uszczelnieniem roboczym" (8), które to uszczelnienie właśnie otwiera i zamyka dopływ gazu do palnika piecyka. Krzywka ściągając cewkę z tymi elementami na dół dochodzi do momentu, że polec (7) naciska mikrostyk (9), który rozłącza zasilanie silniczka(1). Teraz prąd płynie już tylko przez samą cewkę, która trzyma zawór (8) w pozycji otwartej. Jeżeli zamkniemy kurek z wodą, bądź zadziała którekolwiek zabezpieczenie piecyka (np. brak ciągu, przegrzanie wężownicy), sterownik odcina prąd od serwozaworu, cewka(5) puszcza i sprężyna (10) dociska zawór (8) do gniazda odcinając dopływ gazu. Podczas rozkręcania należy zaznaczyć (zmierzyć) wysokość zainstalowania krzywki (3) na gwintowanej osi. Krzywka jest zainstalowana na osi dwoma nakrętkami - jedna z góry, druga z dołu.




    Poniżej foto-story z operacji:

    Saunier Duval Opalia C11E - Opalia c11e nie odpala - rozwiązanie Saunier Duval Opalia C11E - Opalia c11e nie odpala - rozwiązanie Saunier Duval Opalia C11E - Opalia c11e nie odpala - rozwiązanie Saunier Duval Opalia C11E - Opalia c11e nie odpala - rozwiązanie Saunier Duval Opalia C11E - Opalia c11e nie odpala - rozwiązanie Saunier Duval Opalia C11E - Opalia c11e nie odpala - rozwiązanie Saunier Duval Opalia C11E - Opalia c11e nie odpala - rozwiązanie Saunier Duval Opalia C11E - Opalia c11e nie odpala - rozwiązanie


    Pytacie po co ta cała zabawa w cewki, silniczki, krzywki, mikrostyki?
    Wszystko to jest w celu zminimalizowania poboru prądu przez ten układ, bo nie chcemy przecież wymieniać baterii co tydzień...

    Jest jednak w tej misternej konstrukcji pewien problem i śmię twierdzić, że jest to problem zaprojektowany specjalnie przez producenta (grupa Vaillant), aby wyciągnąć z naszych kieszeni więcej kasy, a na naszych wysypiskach ląduje więcej śmieci.
    Problem tkwi w przekładni, a dokładniej w najmniejszym jej kole zębatym (12) osadzonym na osi silniczka. Kółeczko to jest z tworzywa sztucznego, jest bardzo cienkie, a oś silniczka jest gładka. W efekcie po pewnym czasie, pod wpływem siły jaką wymaga krzywka pokonująca sprężynę (10) podczas każdego włączenia piecyka to małe kółeczko (12) zaczyna się ślizgać. W moim przypadku okazało się, że w jednym pękło w najcieńszym miejscu i krzywka w ogóle się nie obracała, w drugim przypadku kółko się ślizgało i krzywka miała tylko tyle 'siły', że by podnieść widelcem (4) cewkę (5) do elementu (6), żeby zamknąć obwód magnetyczny, ale nie miała już siły, aby pokonać siłę sprężyny (10), czego efektem był brak dopływu gazu do palnika. Od strony użytkownia - piecyk ne działa, zepsul się:)


    Rozwiązanie: pomierzyłem sprzętem do sprawdzania kół zębatych tą felerną zębatkę (12) i rozpocząłem poszukiwania zakładu, ktory ją wykona. Znalazłem w... Niemczech.
    Koło zębate wykonano z mosiądzu MO58 w takiej tolerancji, że bardzo ciasno wchodzi na oś silniczka. Przypiłowałem na odpowiednią grubość i osadziłem na ośce. Nie ma szans na uślizg. Przekładnia chodzi pięknie.

    Pozostało poskładać zawór z powrotem. Tu uwaga, aby uszczelki (13) i (14) były czyste, powierzchnie z nimi współpracujące również. Instalując serwozawór w piecyku trzeba nasmarować odpowiednim smarem (ja użyłem smaru litowego - biały, oryginalnie był czerwono-brązowy) o-ring (15).
    Piecyki ożyły i odpalają się szybciej niż wcześniej - widocznie od jakiegoś już czasu kółeczka się ślizgały i serwozawory dłużej otwierały dopływ gazu.

    Kółeczko kosztowało mnie 63pln (przesyłkę miałem darmową, bo znajomy często bywa w DE), robota własna. Zaoszczędziłem 250pln i jeszcze mam serwozawór, który się nie zepsuje.

  • #2 13 Cze 2015 19:58
    adam220
    Poziom 14  

    Tak trzymać. To się nazywa nie dać się, brawo.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME