Niedawno na elektrodzie pisaliśmy wam o kampanii na Kickstarterze dotyczącej komputera C.H.I.P., którego główną zaletą miałaby być niska cena wynosząca 9$.
Przypominając w skrócie: jest to jednopłytkowy kompletny komputer z WiFi, Bluetooth, 512MB RAMu, 4GB pamięci i procesorem taktowanym zegarem 1GHz, do którego wystarczy podłączyć klawiaturę, myszkę, monitor i zasilanie. Komputer ma stanowić konkurencję dla Raspberry PI, który bez WiFI, czytnika kart SD kosztuje 35$.
Nic dziwnego, że projekt na Kickstarterze osiągnął ogromny sukces zyskując wsparcie blisko 40tys. osób składających zamówienia w ofercie przedsprzedaży. Przy tak ogromnym zamówieniu pojawiły się wątpliwości jednak odnośnie możliwości jego rzeczywistego zrealizowania przez producenta Next Thing Co. Na jednym z blogów (olimex.wordpress.com) pojawiła się opinia krytykująca projekt i jej zdaniem znacznie zaniżone koszty sprzedaży wprowadzające wspierających kampanię w błąd.
Ustalenie ceny poniżej kosztów produkcji to według autora typowy chwyt reklamowy wykorzystujący Kickstatera do stworzenia wizerunku produktu, który będzie przyciągał uwagę. Z biznesowego punktu widzenia, kampania komputera C.H.I.P. prowadzona na platformie Kickstarer nie miała żadnego sensu. Producenci twierdzili, że mają produkt gotowy do sprzedaży a starali się poprzez crowdfunding uzbierać 50 tys. dolarów. Gotowy produkt się zwyczajnie sprzedaje, a jeżeli nie można znaleźć na niego inwestora lub zaciągnąć kredytu w banku na uruchomienie produkcji, to raczej oznacza to, że jest on chybiony. I tu pojawia się Kickstarer, który można wykorzystać do sfinansowania swojego projektu lub jak w tym przypadku wykorzystać platformę do reklamowania produktu przy jednoczesnym sprzedawaniu go za śmiesznie niską cenę.
Wszelkie wątpliwości rozwiało oświadczenie, które według bloga przesłał producent procesora stosowanego w tym komputerze Allwiner. Autor na pytanie, jak to możliwe, że sam procesor dla tego komputera kosztuje 4.80$, a Allwiner sprzedając go w formie modułu wycenia go na aż 16$, to w kampanii Kickstarer jest oferowany przez Next Thing Co. za cenę 9$? Oto odpowiedź Allwinera [według autora bloga]:
“Komputer C.H.I.P. za 9$" to hasło dużej kampanii reklamowej, której celem jest promowanie nowego zestawu rozwojowego firmy Next Thing Co., którego produkcja jest droższa niż 9$. Po zakończeniu kampanii na Kickstarterze będzie on oferowany za kwotę 39$".
Powstaje pytanie co się stanie z firmą Next Thing Co.? Sprzedali modułów za 2mln $ jednocześnie organizując sobie koszty produkcji przypuszczalnie dwa razy wyższe. Gdyby uzyskali sprzedaż na poziomie takim, w jaką celowali (czyli 50 tys. $), to koszt wyprodukowania modułów na potrzeby zamówień z Kickstartera mogliby uznać za koszt reklamowy. Ale przy takiej sumie czy będą w stanie wypromować produkt na tyle, aby pokryć poniesione koszty i zaoferować produkt, który zacznie na siebie zarabiać zanim firma okaże się niewypłacalna?
Źródło https://olimex.wordpress.com/2015/06/05/how-t...e-and-sell-something-which-cost-you-20-for-9/
Kickstarter https://www.kickstarter.com/projects/1598272670/chip-the-worlds-first-9-computer
C.H.I.P. na elektrodzie https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3032168.html#14683426
Fajne? Ranking DIY