Witam serdecznie, jestem szczęśliwym posiadaczem świezo zakupionej corsy c tzn mam ją już od dwóch miesięcy
Do rzeczy, a więc bardzo proszę o pomoc w diagnozie usterki (wiem że na odległość ciężko jest to zrobić ale może ktoś miał taki przypadek, więc proszę o wyrozumiałość i postaram się go dokładnie opisać)
A więc z przedniego zawieszenia wydobywają się stuki (najbardziej z prawej strony) i najgłośniej je słychać jadąc z małymi prędkościami po nie równej nawierzchni np. kostce lub małych wybojach.
Gdy jadę szybciej lub gdy już wpadnę w większą dziurę problemu tego tak barzdo nie słyszę.
Oczywiście byłem na stacji diagnostycznej aby sprawdzono mi zawieszenie, pan który ją obsługiwał powiedział że amortyzatory są ok a luzów żadnych nie ma po za jednym łącznikiem stabilizatora, więc podziękowałem i zapłaciłem za diagnozę.
Jak się zapewne już domyślacie po wymianie łączników problem nie zniknął jest dokładnie tak jak przed, konsultowałem się jeszcze z innym mechanikiem i też nie jest w stanie na 100% powiedzieć co jest nie tak, może poduszki amortyzatora, może maglownica itd.
Powiem szczerze że nie bardzo chcę wymieniać dobre części na nowe iż jest to kosztowne..
Podobny temat założyłem na forum corsa ale tam tez nikt nie jest w stanie określić co to może być.
Jestem w stanie dojechać do jakiegoś mechanika w obrębie będzina + 50km
Który się tego podejmie.
Jestem skłonny również zapłacić za diagnozę, naprawdę jazda z tymi stukami już mnie dobija.. ;(
Pozdrawiam
Do rzeczy, a więc bardzo proszę o pomoc w diagnozie usterki (wiem że na odległość ciężko jest to zrobić ale może ktoś miał taki przypadek, więc proszę o wyrozumiałość i postaram się go dokładnie opisać)
A więc z przedniego zawieszenia wydobywają się stuki (najbardziej z prawej strony) i najgłośniej je słychać jadąc z małymi prędkościami po nie równej nawierzchni np. kostce lub małych wybojach.
Gdy jadę szybciej lub gdy już wpadnę w większą dziurę problemu tego tak barzdo nie słyszę.
Oczywiście byłem na stacji diagnostycznej aby sprawdzono mi zawieszenie, pan który ją obsługiwał powiedział że amortyzatory są ok a luzów żadnych nie ma po za jednym łącznikiem stabilizatora, więc podziękowałem i zapłaciłem za diagnozę.
Jak się zapewne już domyślacie po wymianie łączników problem nie zniknął jest dokładnie tak jak przed, konsultowałem się jeszcze z innym mechanikiem i też nie jest w stanie na 100% powiedzieć co jest nie tak, może poduszki amortyzatora, może maglownica itd.
Powiem szczerze że nie bardzo chcę wymieniać dobre części na nowe iż jest to kosztowne..
Podobny temat założyłem na forum corsa ale tam tez nikt nie jest w stanie określić co to może być.
Jestem w stanie dojechać do jakiegoś mechanika w obrębie będzina + 50km
Który się tego podejmie.
Jestem skłonny również zapłacić za diagnozę, naprawdę jazda z tymi stukami już mnie dobija.. ;(
Pozdrawiam