Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Instalacja 2x jedna faza wspólnym przewodem.

o-w-c-a 13 Cze 2015 18:32 1134 11
  • #1 13 Cze 2015 18:32
    o-w-c-a
    Poziom 13  

    Witam.

    Wymieniam istalację elektryczną i mam płytkie bruzdy. Kabel chcę zatopić w tynku bez kucia cegieł, stąd chciałem zastosować przewód 4x2.5mm2.

    Gniazdka elektryczne będą kolejno spięte w pary i chciałem, aby lewa strona wszystkich gniazdek była zasilana z L1, a prawa strona wszystkich gniazdek z L2.

    Wspólne byłyby żyły N i PE.

    Czy konfiguracja jest poprawna? Czy z jakichś względów może być przeciążany przewód N?

    Rozwiązania zasadniczo podobne jak przy 3-fazowce tyle, że ja będę używał dwóch faz.

    Z góry dzięki za informacje.

    Pozdrawiam.

    0 11
  • #2 13 Cze 2015 18:50
    artur s
    Poziom 22  

    A jak masz zamiar to zabezpieczyć? RCD i nadprądowy? I jaki jest (oprócz lenistwa przy kuciu ścian z cegły- bajka w porównaniu do betonu B35) powód tego podziału na dwa odrębne obwody?

    0
  • Pomocny post
    #3 13 Cze 2015 19:03
    djlukas
    Poziom 27  

    o-w-c-a napisał:
    Wspólne byłyby żyły N i PE.

    Czy konfiguracja jest poprawna? Czy z jakichś względów może być przeciążany przewód N?


    Nie, nie jest poprawna? Przekrój przewodu N i PE ma być min taki sam jak przewodu fazowego.

    2
  • #4 13 Cze 2015 21:18
    o-w-c-a
    Poziom 13  

    Ok.

    Lenistwo lenistwem, ale nie zawsze są możliwości, a u mnie jest taka a nie inna specyfika.

    Na dwa obwody kupione są zabezpieczenia kombinowane (zespolone nadprądówki z różnicówkami).

    Tak czy siak właśnie uświadomiłem sobie, że przewód jest i tak do bani, bo powinien być 5x2.5mm2 i wtedy wspólny byłby PE. Tak, jak teraz mam zaplanowane zadziałają obydwie różnicówki jednocześnie - co jest do kitu.

    Przewód jest siłowy, wiec wszystkie przekroje przewodów są takie same. Tyle, że niby bardziej będzie pracować przewód N, bo "obsługuje" dwie fazy. W sumie chyba ok, bo przecież łączy się w gwiazdę trójfazówkę.

    0
  • Pomocny post
    #5 13 Cze 2015 21:22
    artur s
    Poziom 22  

    Obwód dwufazowy ma mieć zespolony nadprądowy, ale jak piszesz- obwód, a nie obwody. Dzięki dyskusji zauważyłeś zaś problem RCD.

    1
  • #6 13 Cze 2015 21:26
    o-w-c-a
    Poziom 13  

    Spox - jutro jadę kupić w takim razie 5x2.5mm2 i wspólny zostanie PE.

    Dzięki za dyskusję, dzięki której wiem, że popełniłem błąd "założeniowy".

    -1
  • #7 13 Cze 2015 23:37
    karolq
    Poziom 21  

    Taaak a żyła N drugiego obwodu będzie kolorem jakim? szarym?

    1
  • Pomocny post
    #8 14 Cze 2015 07:11
    TWK
    Specjalista elektryk

    o-w-c-a napisał:
    Spox - jutro jadę kupić w takim razie 5x2.5mm2 i wspólny zostanie PE.
    "Błąd założeniowy", to prowadzenie dwóch obwodów jednym przewodem! Nie wolno tak zrobić, to jest rozwiązanie niebezpieczne np. przy naprawach w przyszłości. A co do obciążenia żyły N, to są jeszcze harmoniczne, a nie tylko połączenie w gwiazdę, o którym kolega pisze. Każdy obwód powinien być w oddzielnym przewodzie. Jaka to różnica puścić w przewody 3x zamiast jednego 5x? Przecież różnica szerokości jest minimalna...

    1
  • Pomocny post
    #9 14 Cze 2015 15:03
    WojcikW
    Poziom 38  

    To co autor tematu chcę zrobić jest niedopuszczalne i stanowi zagrożenie. Nowa instalacja będzie do wymiany.

    1
  • #10 14 Cze 2015 19:29
    Francelektryk
    Poziom 17  

    o-w-c-a napisał:
    jadę kupić w takim razie 5x2.5mm2 i wspólny zostanie PE.

    Nowa teoria - w jednym L i L oraz N i N ale dobrze bo PE wspólne - a przewody 3 x 2.5 mm2 to po co są - dla oszczędności skner?

    0
  • #11 15 Cze 2015 12:56
    o-w-c-a
    Poziom 13  

    Tak z oszczędności to wynika - zdecydowanie - tym bardziej że mb przewodu 5x2,5mm2 jest przeszło 2x droższy, niż 2x przewód 3x2,5mm2.

    Nie u każdego specyfika pozwala na ciągnięcie wiązki kabli po ścianach, tym bardziej w trakcie remontu i konieczności wejścia pod tablicę gdzie wiązki kabli są w ilościach trudnych do określenia. Nie wszędzie da się robić bruzdy szerokie lub głębokie...

    Bezpieczeństwo instalacji - kurde - przecież chyba elektryk to nie sprzątaczka i dysponuje chociaż "oprzyrządowaniem specjalnym" - probówką.

    Nie zmienia to jednak faktu że instalacja wykonana u mnie przez elektryków z papierami i wszystkim co potrzeba (pracującymi w elektrowni) jest też "niebezpieczna". Do łącznika światła zlokalizowanego pod rozdzielnią dwu pozycyjnego idzie przewód 3x1,5mm2 zasilany przewodem brązowym, a niebieski i żółtozielony stanowią "powroty" do rozdzielni gdzie jest jest połączenie na źródła światła. Inną sprawą jest że raczej za rozkręcanie gniazdek nie biorą się osoby które nie mają pojęcia o temacie.

    N drugiego obwodu właśnie miał być szarym - co akurat uważam za "lepsze", bo jednak nawet jak "specjalista" weźmie się do pracy bez przyrządu to powinien spodziewać się fazy na tym przewodzie - więc nawet w przypadku błędu raczej go nie kopnie.

    Wpływu jednej żyły fazowej na drugą nie spodziewam się, bo jeśli tak miałoby być to raczej kłopot byłby przy rozdzielniach, lub w miejscach koncentracji przewodów elektrycznych. Nie spotkałem jeszcze aby ktoś ekranował w domach instalację odseparowując jeden obwód od drugiego, a odległość przewodów idących obok siebie w dwóch niezależnych przewodach do odległości żył idących w jednym przewodzie jest raczej porównywalna.

    Jestem świadomy że to nie jest idealne rozwiązanie, ale na siłę przytaczanie przykładów o niedopuszczalności rozwiązania też jest nie w pełni adekwatne.

    PS.
    Dziękuję moderatorom za skorygowanie polskich znaków.

    0
  • #12 15 Cze 2015 13:18
    retrofood
    Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci

    Autor niby pyta, ale nie dostał oklasków, więc tradycyjnie, tym którzy nie bili braw nie kliknął "pomógł", chociaż uczciwie go przestrzegają przed kłopotami. Nagrodził natomiast innych. Cóż, jego wybór. Zatem ja nagradzam tych, którzy na to zasługują.
    A temat zamykam, nie ma sensu go kontynuować, bo oklasków nie będzie.

    6
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo