Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Makita HW 102 - Nie działa

13 Cze 2015 22:31 2220 4
  • Poziom 15  
    Witam,
    Kupiłem tą myjkę ciśnieniową chyba 3 lata temu. Użyta była dosłownie 5-6 razy, może 7:) Kilka razy myte auto, rower i meble ogrodowe. W tamtym roku pod koniec sezonu letniego próbowałem jej użyć ponownie i.....Myjka nie reagowała na naciśnięcie spustu pistoletu (nie uruchamiała się). Zawiozłem ją do serwisu ASO (wprawdzie 2 tyg. Po terminie gwarancji, ale przyjęli i naprawili. Myjki nawet nie sprawdziłem po serwisie, przestała zimę...I całkiem niedawno ją uruchomiłem. Serwis gówno zrobił...Tzn. Myjka uruchomiła się po naciśnięciu spustu pistoletu, ale gdy puściłem spust to nadal pracowała (tak jakby nie reagowała na operowanie spustem). Po ok. 5 minutach pracy wyłączyła się i koniec, kropka:). Wkurzyłem się i schowałem ten szmelc do garażu. Kilka dni temu próbowałem uruchomić ponownie. Włączyła się (jednak brak reakcji na na operowanie spustem pistoletu), popracowała może 1-2 min i się wyłączyła.
    Naprawdę sprzęt niby markowy Makita (fakt, że tam siedzi włoska pompa i pewnie reszta też skoro to szmelc, jednak dziwi mnie fakt, że Makita daje swoje logo. Moim zdaniem prestiż marki strasznie "idzie w dół", dzięki takim produktom).
    No przecież to urządzenie nie przepracowało nawet 2h!! Jest prawie jak nowe i co mam wyrzucić? Zawiść do ASO ponownie (tym razem zapłacić za naprawę i nadal tego nie zrobią).
    Do rzeczy, czy ktoś wie co może być przyczyną usterki? Może naprawie to samodzielnie niewielkim kosztem?

    P.S. Jeśli temat jest, w złym dziale to proszę o przeniesienie.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 39  
    Skoro masz zamiar zlecić to serwisowi to co stoi na przeszkodzie aby tylko stwierdzili jaka jest usterka i wtedy zadecydować czy opłaca się naprawiać i czy sobie z tym poradzisz, zawsze przy odbieraniu sprzętu po naprawie należy go dokładnie sprawdzić, aby uniknąć niedomówień, bo widzę że kolega jest sam sobie winien.
  • Poziom 15  
    Jak myslisz dlaczego nie mam zamiaru jechać do serwisu? "Zlokalizują" usterkę, skoro nie potrafili naprawić? Jaja sobie robisz? Jakby to powiedzieć nie mam ochoty ponownie tam jechać (chyba, że byłaby to konieczność), zostawiać cokolwiek do naprawy i płacić za nią (była, w naprawie i jakoś im nie poszło- Na gwarancji)
    Fakt, że po rzekomej naprawie powinienem sprawdzić, ale nie było czasu, okazji...Sądziłem, że tzw. "ASO" daje radę...Jednak nie daje i to na całej linii...
    Ktoś ma jakieś SENSOWNE sugestie?
  • Poziom 15  
    Z tego co wiem to dwa, jednak drugi na końcu miasta (również ASO).