Witam, problem polega na tym, ze moj tata w drodze z Polski do Wloch, gdy akurat przekroczyl granice wloska samochod na trasie zgasl, zapalila sie kontrola edc i koniec, samochod kreci ale nie odpala, jest niedziela, tata stoi na autostradzie. Czy jest tu ktos kto moglby cos poradzic? Domyslam sie, ze bez pomocy jakiegos elektromechanika sie nie obedzie, ale moze jest to jakis blad ktory mozna samemu rozwiazac? Dodam, ze nigdy nie bylo podobnycb problemow z tym samochodem, stalo sie to nagle bez ostrzezenia, prosze o jakies podpowiedzi co to moze byc i czy droga zabawa to bedzie?
Dodano po 22 [minuty]:
Jest to sprinter 2.2 2001 rok 248 mil przebiegu.. Dodam, ze to byl anglik i byl przekladany, za kazda odpowiedz bede wdzieczna.
Dodano po 22 [minuty]:
Jest to sprinter 2.2 2001 rok 248 mil przebiegu.. Dodam, ze to byl anglik i byl przekladany, za kazda odpowiedz bede wdzieczna.