Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Led par 56 short eco v2- spalony?

urban96 14 Jun 2015 15:22 2763 8
lampy.pl
  • #1
    urban96
    Level 9  
    Witam
    Wczoraj na imprezie par odmówił mi posłuszeństwa. Do listwy miałem podłączone oświetlenie, listwa była podłączona do przedłużacza, a do przedłużacza była jeszcze podłączona jedna kolumna aktywna. Listwe przełączyłem włącznikiem, jakieś pstryknięcie i par przestał działać. Reszta sprzętu działała bez zarzutu. Co się stało? Spalił się tylko bezpiecznik czy cała lampa?
    Pozdrawiam
  • lampy.pl
  • #2
    398216 Usunięty
    Level 43  
    urban96 wrote:
    Spalił się tylko bezpiecznik czy cała lampa?

    Sprawdź to będziesz wiedział.
    Skąd mamy to wiedzieć? Wróża Macieja spytaj... ;)
  • lampy.pl
  • #3
    adambyw
    Moderator of Acoustics
    Bezpiecznik nie spalił się bez powodu. Ledy mają teraz najczęściej zasilacze impulsowe. Jeżeli jest spalony bezpiecznik o na 90% uległ przebiciu tranzystor kluczujący plus sterownik tego tranzystora.
    Jak nie weźmiesz na warsztat to nic więcej się nie dowiesz.
    W każdym razie nie ma sensu wkładać nowego bezpiecznika przed sprawdzeniem zasilacza.
  • #5
    adambyw
    Moderator of Acoustics
    Nie widać przypałów to par będzie do odratowania.
    Trochę rozmazane to zdjęcie. Daj przybliżenie płytki zasilacza (ta z dużymi kondensatorami i transformatorem), podaj symbol z układu scalonego. Możesz też zrobić fotkę od strony druku, ułatwi to analizę. Nie rób z lampą, najlepiej daj do słońca.

    Przypuszczam że bezpiecznik to element pionowo postawiony pomiędzy dławikiem a żółtym kondensatorem w lewym dolnym rogu tej płytki. Jaki jest symbol koło niego?

    Jak już masz na wierzchu sprawdź rezystancję na wejściu, później na kondensatorze filtrującym (żółty prostokątny w dolnym lewym roku) oraz czy tranzystor (ten w obudowie TO220F wlutowany równolegle do trafa) nie ma zwarcia. Weź miernik ustaw go na pomiar diody i sprawdź przejścia pomiędzy wszystkimi nóżkami. Do pomiarów możesz go wylutować. W sumie to i tak wypadało by sprawdzić większość elementów po stronie wysokiego napięcia, czyli od lewej do czarnej kreski i wycięcia pod transformatorem.

    Od razu ostrzegę że płyta będzie słabej jakości, i bardzo łatwo ją przegrzać i oderwać pola lutownicze i ścieżki.

    Po wymianie bezpiecznika podłączaj lampę do prądu przez szeregowo podłączoną żarówkę. Raczej nie większą niż 40W. W przypadku zwarcia czy uszkodzenia czegoś przy uruchomieniu zapali się żarówa a nie popalisz płyty.

    Doświadczenie mi mówi że winowajcą będzie właśnie tranzystor plus sterownik. Reszta elementów powinna być w normie.
  • #7
    adambyw
    Moderator of Acoustics
    urban96 wrote:
    jeśli można proszę o wytłumaczenie łopatologiczne.

    Cóż jeżeli nie rozumiesz tego co w miarę prosty sposób starałem się przekazać w poprzednim poście, to sugeruję żebyś oddał to do naprawy komuś kompetentnemu. W zasilaczu występuje napięcie ponad 300V które w połączeniu z nieumiejętną obsługą może zrobić Ci poważną krzywdę z śmiercią włącznie. A do naprawy takiego zasilacza wymagana jest przynajmniej minimalna wiedza o elektronice (rozpoznawanie, wygląd i działanie elementów elektronicznych) i umiejętność posługiwania się miernikiem uniwersalnym (sposób pomiaru wartości różnych elementów), żebyśmy mogli Cię poprowadzić w niej za rękę.

    Po odłączeniu do sieci przed przystąpieniem do pomiarów bezwzględnie należy rozładować kondensator 22µ/400V. Wystarczy rezystorem o niskiej wartości 100-400Ω tak żeby nie występowało na nim napięcie. To na nim odkłada się wyprostowane 230Vac czyli około 317Vdc. To kwestia bezpieczeństwa twojego, sprzętu oraz zniekształcania wyników pomiarów.

    To jest płytka zasilacza.
    Led par 56 short eco v2- spalony?
    Po lewej masz sekcję wysokiego napięcia, tu masz przyłącz zasilania 230V, od dołu masz kondensator filtrujący, wyżej bezpiecznik, dławik i na górze diody prostownicze i nad nimi kondensator 22µ/400V - bufor napięcia. W tej sekcji trzeba sprawdzić bezpiecznik czy ma przejście i diody prostownicze czy któraś nie jest przebita.
    Następnie masz pionowe wycięcie w płycie, to przerwa izolacyjna. Na środku masz sekcję sterowania impulsowego transformatorem opartą na sterowniku AP3843GP, który kontroluje tranzystor kluczujący. Otwórz notę z linku, tam masz schemat który w większości się potwierdzi u Ciebie jeżeli chodzi o topologię i wartość elementów. Tranzystor - prawdopodobnie on jest przebity - ma zwarcie. Jeżeli tak jest na 99% będzie uszkodzony sterownik. Ten będzie ciężko dostępny będzie można próbować go zamienić na UC3843. Obok tranzystora są 2 diody, też je trzeba sprawdzić.

    Później masz transformator, pod nim nacięcie izolujące na płycie, i po lewej jest sekcja niskiego napięcia.

    Teraz miernik w rękę i mierz. 5min i masz diagnozę co trzeba wymienić.

    Ta druga płyta to płytka procesora. Najprawdopodobniej sprawna. A jeżeli procesor jest padnięty to trzeba będzie zrobić przeszczep dobrać i zaprogramować np jakąś atmegę. Coś więcej możesz poczytać Tu - link. Tylko w tym przypadku jeżeli tego sam nie zrobisz taki serwis może kosztować tyle co nowa lampa. Sama naprawa zasilacza będzie kosztować około 50% wartości lampy.
  • #8
    urban96
    Level 9  
    a czy możliwe jest że bezpiecznik poszedł bo było zwarcie na przedłużaczu?